Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Na jakim RPG byście zagrali?
O mnie
Gdzie Szatan nie może, tam Blueberry pośle.
Moje RPGi
Crescent Dream
-
Podziękował(a): 1 raz
3
O mnie
retro barbie
Moje RPGi
rozglądam się
Jestem za!Xayenne pisze: ↑wczoraj, 12:00Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Chociaż myślę, że autorski projekt mógłby mieć mniejsze "branie" od czegoś osadzonego w świecie, który gracze mogą już kojarzyć. Nawet takie Pamiętniki Wampirów w wydaniu SLowym miałyby szansę powodzenia - dochodzą rasy, kostki, smaczki do scenariuszy. Albo coś w stylu LOST, The 100, From, OUAT, American Gods, gdzie dodatkiem byłaby właśnie losowość (kostki), zbieranie odznak współgrałoby ze zbieraniem punktów lub ekwipunku. Bez skomplikowanej mechaniki i zadęcia (które moim zdaniem towarzyszy wielu projektom odcinającym się od SLi grubą kreską) - to miałoby szansę powodzenia i chętnie zagrałabym na czymś takim.
2
O mnie
Gdzie Szatan nie może, tam Blueberry pośle.
Moje RPGi
Crescent Dream
-
Podziękował(a): 1 raz
Tak, zgodzę się właśnie z tym. Zastanawiałam się, czy nie rozpocząć pracy nad czymś w tym stylu, bo mam kilka pomysłów — mogłabym je spokojnie podciągnąć pod dark fantasy — które krążą mi po głowie, ale wolałabym najpierw zebrać opinie. Też odnoszę wrażenie, że coś, co ma już własną napisaną historię, przyjęłoby się nieco lepiej. Pamiętniki to idealny przykład, ale bardziej niż nad samą fabułą, którą już większość zna rozważyłabym inny storylane w tym uniwersum, albo raczej w samym miasteczku. Sama uwielbiam takie seriale jak From i LOST, które wymieniłaś. Wydaje mi się, że dobrze poprowadzona historia, nawet jeśli sporo osób wolałoby ugrywać wątki bardziej SL'owe, mogłaby być nawet fajnym tłem pod takie zwykłe wątki. Zwłaszcza, że wielu graczy lubi stawiać swoje postacie w trudnych sytuacjach, więc dodatkowe dramy, już jakby wtopione w tło fabularne mogłyby urozmaicić rozgrywkę. Wydaje mi się, że najtrudniejszą częścią byłoby właśnie wprowadzenie tej nowej mechaniki, która mogłaby łączyć SL z fantastyką, ale to jest kwestia opracowania systemu. Pomysł ze zbieraniem punktów i odznak brzmi bardzo dobrze. Dzięki wielkie za ten komentarzjerry pisze: ↑wczoraj, 14:22Jestem za!Xayenne pisze: ↑wczoraj, 12:00Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Chociaż myślę, że autorski projekt mógłby mieć mniejsze "branie" od czegoś osadzonego w świecie, który gracze mogą już kojarzyć. Nawet takie Pamiętniki Wampirów w wydaniu SLowym miałyby szansę powodzenia - dochodzą rasy, kostki, smaczki do scenariuszy. Albo coś w stylu LOST, The 100, From, OUAT, American Gods, gdzie dodatkiem byłaby właśnie losowość (kostki), zbieranie odznak współgrałoby ze zbieraniem punktów lub ekwipunku. Bez skomplikowanej mechaniki i zadęcia (które moim zdaniem towarzyszy wielu projektom odcinającym się od SLi grubą kreską) - to miałoby szansę powodzenia i chętnie zagrałabym na czymś takim.
1
O mnie
dramat
Moje RPGi
coś bym popsociła
Mega pomysł! Też ostatnio o tym myślałam dosłownie, że brakuje czasem w tych wątkach SLowych takiej podkręconej piłki, która rozkręciłaby fabułę, nadała jej tempa i trochę dreszczyku.Xayenne pisze: ↑wczoraj, 12:00Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Co do ogólnej tematyki, zgadzam się z wypowiedziami powyżej, jednak znany setup dużo daje, więc przychodzę ze swoją propozycją! Co powiecie na Discovery of Witches? Wydaje mi się, że to bardzo gładko połączyłoby osoby, dla których najlepsza zabawa to granie codziennych ludzkich wątków. Jednocześnie obok mamy cały set stworzeń, które pozornie wyglądają jak przeciętny obywatel, ale są wiedźmami, wampirami i demonami. Życia wszystkich przeplatają się i mieszają, czasem kompletnie nieświadomie.
2

