Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Na jakim RPG byście zagrali?
O mnie
Gdzie Szatan nie może, tam Blueberry pośle.
Moje RPGi
Crescent Dream
-
Podziękował(a): 1 raz
3
O mnie
retro barbie
Moje RPGi
rozglądam się
Jestem za!Xayenne pisze: ↑06 mar 2026, 12:00Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Chociaż myślę, że autorski projekt mógłby mieć mniejsze "branie" od czegoś osadzonego w świecie, który gracze mogą już kojarzyć. Nawet takie Pamiętniki Wampirów w wydaniu SLowym miałyby szansę powodzenia - dochodzą rasy, kostki, smaczki do scenariuszy. Albo coś w stylu LOST, The 100, From, OUAT, American Gods, gdzie dodatkiem byłaby właśnie losowość (kostki), zbieranie odznak współgrałoby ze zbieraniem punktów lub ekwipunku. Bez skomplikowanej mechaniki i zadęcia (które moim zdaniem towarzyszy wielu projektom odcinającym się od SLi grubą kreską) - to miałoby szansę powodzenia i chętnie zagrałabym na czymś takim.
2
O mnie
Gdzie Szatan nie może, tam Blueberry pośle.
Moje RPGi
Crescent Dream
-
Podziękował(a): 1 raz
Tak, zgodzę się właśnie z tym. Zastanawiałam się, czy nie rozpocząć pracy nad czymś w tym stylu, bo mam kilka pomysłów — mogłabym je spokojnie podciągnąć pod dark fantasy — które krążą mi po głowie, ale wolałabym najpierw zebrać opinie. Też odnoszę wrażenie, że coś, co ma już własną napisaną historię, przyjęłoby się nieco lepiej. Pamiętniki to idealny przykład, ale bardziej niż nad samą fabułą, którą już większość zna rozważyłabym inny storylane w tym uniwersum, albo raczej w samym miasteczku. Sama uwielbiam takie seriale jak From i LOST, które wymieniłaś. Wydaje mi się, że dobrze poprowadzona historia, nawet jeśli sporo osób wolałoby ugrywać wątki bardziej SL'owe, mogłaby być nawet fajnym tłem pod takie zwykłe wątki. Zwłaszcza, że wielu graczy lubi stawiać swoje postacie w trudnych sytuacjach, więc dodatkowe dramy, już jakby wtopione w tło fabularne mogłyby urozmaicić rozgrywkę. Wydaje mi się, że najtrudniejszą częścią byłoby właśnie wprowadzenie tej nowej mechaniki, która mogłaby łączyć SL z fantastyką, ale to jest kwestia opracowania systemu. Pomysł ze zbieraniem punktów i odznak brzmi bardzo dobrze. Dzięki wielkie za ten komentarzjerry pisze: ↑06 mar 2026, 14:22Jestem za!Xayenne pisze: ↑06 mar 2026, 12:00Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Chociaż myślę, że autorski projekt mógłby mieć mniejsze "branie" od czegoś osadzonego w świecie, który gracze mogą już kojarzyć. Nawet takie Pamiętniki Wampirów w wydaniu SLowym miałyby szansę powodzenia - dochodzą rasy, kostki, smaczki do scenariuszy. Albo coś w stylu LOST, The 100, From, OUAT, American Gods, gdzie dodatkiem byłaby właśnie losowość (kostki), zbieranie odznak współgrałoby ze zbieraniem punktów lub ekwipunku. Bez skomplikowanej mechaniki i zadęcia (które moim zdaniem towarzyszy wielu projektom odcinającym się od SLi grubą kreską) - to miałoby szansę powodzenia i chętnie zagrałabym na czymś takim.
2
O mnie
dramat
Moje RPGi
coś bym popsociła
Mega pomysł! Też ostatnio o tym myślałam dosłownie, że brakuje czasem w tych wątkach SLowych takiej podkręconej piłki, która rozkręciłaby fabułę, nadała jej tempa i trochę dreszczyku.Xayenne pisze: ↑06 mar 2026, 12:00Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Co do ogólnej tematyki, zgadzam się z wypowiedziami powyżej, jednak znany setup dużo daje, więc przychodzę ze swoją propozycją! Co powiecie na Discovery of Witches? Wydaje mi się, że to bardzo gładko połączyłoby osoby, dla których najlepsza zabawa to granie codziennych ludzkich wątków. Jednocześnie obok mamy cały set stworzeń, które pozornie wyglądają jak przeciętny obywatel, ale są wiedźmami, wampirami i demonami. Życia wszystkich przeplatają się i mieszają, czasem kompletnie nieświadomie.
2
O mnie
Próbuję być odpowiedzialna, ale jakoś mi nie idzie
Czas już na zimowy sen Potem pisać będzie lżej
[ Prezentacja ]
TVD
3

O mnie
Gdzie Szatan nie może, tam Blueberry pośle.
Moje RPGi
Crescent Dream
-
Podziękował(a): 1 raz
Nie ukrywam, zagrałabym coś w tym uniwersum, bo wydaje się ciekawe. I wiem już co będę oglądać na netflixie w najbliższym czasie... XDblossom pisze: ↑06 mar 2026, 17:49Mega pomysł! Też ostatnio o tym myślałam dosłownie, że brakuje czasem w tych wątkach SLowych takiej podkręconej piłki, która rozkręciłaby fabułę, nadała jej tempa i trochę dreszczyku.Xayenne pisze: ↑06 mar 2026, 12:00Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Co do ogólnej tematyki, zgadzam się z wypowiedziami powyżej, jednak znany setup dużo daje, więc przychodzę ze swoją propozycją! Co powiecie na Discovery of Witches? Wydaje mi się, że to bardzo gładko połączyłoby osoby, dla których najlepsza zabawa to granie codziennych ludzkich wątków. Jednocześnie obok mamy cały set stworzeń, które pozornie wyglądają jak przeciętny obywatel, ale są wiedźmami, wampirami i demonami. Życia wszystkich przeplatają się i mieszają, czasem kompletnie nieświadomie.
Podbijam. Tyle razy tu wywoływany tytuł...
Uniwersum Discovery of Witches jest moim zdaniem za nijakie w swoich rasach (bronią się tylko czarownice, które coś tam potrafią, a wampiry z tego co kojarzę to chyba nawet nie mają kłów. Demony z kolei to najwięksi przegrani.) Książki czytałam dawno temu, a serial miał już swoje pięć minut więc mogę nie pamiętać szczegółów, ale historyjkę kojarzę jako letni romans

2
I nie ma już nic.
Nie bardzo rozumiem na czym miałoby polegać to pisanie wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowej mechanice z forów fantasy? Czy to oznacza, że ludzie rzucać kostkami i losować sobie jakieś scenariusze do rozegrania czy jak? Jeśli nie lubi się skomplikowanej mechaniki, można postawić na czysty storytelling (gdzie kostki i mechanika odgrywają marginalną rolę albo ich w ogóle nie ma), choć przy większych akcjach i przygodach może to być kłopotliwe bez dobrego i doświadczonego MG. Czy projekt miałby szansę przetrwać? Zależy, co zaproponujesz graczom.Xayenne pisze: ↑06 mar 2026, 12:00Dobrze moi drodzy. A co byście powiedzieli na SLtasy.
Połączenie symulatora życia które tak bardzo lubimy, z możliwością pisania wątków fantastycznych, które nie będą oparte na typowo znanej nam mechanice z for fantasy. Bardziej na scenariuszach dopasowanych pod kostki, by zwiększyć losowość?
Osobiście uwielbiam sle, ale często brakuje mi w nich "czegoś więcej", co trochę zaburzyloby te sielskie życie. Nie jestem też fanką typowych for fantasy, bo trudne mechaniki osobiście mi się nudzą.
Co o tym myślicie? Autorski projekt miałby szansę przetrwać czy raczej większość nie grałaby zbyt chętnie?
Xayenne pisze: ↑06 mar 2026, 17:02
Tak, zgodzę się właśnie z tym. Zastanawiałam się, czy nie rozpocząć pracy nad czymś w tym stylu, bo mam kilka pomysłów — mogłabym je spokojnie podciągnąć pod dark fantasy — które krążą mi po głowie, ale wolałabym najpierw zebrać opinie. Też odnoszę wrażenie, że coś, co ma już własną napisaną historię, przyjęłoby się nieco lepiej. Pamiętniki to idealny przykład, ale bardziej niż nad samą fabułą, którą już większość zna rozważyłabym inny storylane w tym uniwersum, albo raczej w samym miasteczku. Sama uwielbiam takie seriale jak From i LOST, które wymieniłaś. Wydaje mi się, że dobrze poprowadzona historia, nawet jeśli sporo osób wolałoby ugrywać wątki bardziej SL'owe, mogłaby być nawet fajnym tłem pod takie zwykłe wątki. Zwłaszcza, że wielu graczy lubi stawiać swoje postacie w trudnych sytuacjach, więc dodatkowe dramy, już jakby wtopione w tło fabularne mogłyby urozmaicić rozgrywkę. Wydaje mi się, że najtrudniejszą częścią byłoby właśnie wprowadzenie tej nowej mechaniki, która mogłaby łączyć SL z fantastyką, ale to jest kwestia opracowania systemu. Pomysł ze zbieraniem punktów i odznak brzmi bardzo dobrze. Dzięki wielkie za ten komentarz![]()
Tworzenie własnego, odautorskiego świata daje z kolei więcej możliwości, ale rozumiem, że zajmuje to też znacznie więcej czasu niż zapożyczanie albo inspirowanie się już istniejącym dziełem. Ogólnie jednak wydaje mi się, że to, co najbardziej się liczy to ciekawie rozpisana i klimatyczna fabuła "z pazurem", która zachęci ludzi do przyjścia i zostania. Żeby mogli poczuć, że warto być na forum i tworzyć wciągajace wątki.
Jeśli miałby to być już czyjś autorski świat to mogę polecić do adaptacji "Akta Dresdena", które oferują ciekawe zasady i intepretacje ras. Mamy tutaj mroczniejszy klimat, kryminalne, politykę i rywalizację frakcji ale też wątki obyczajowe. W "Aktach" są magowie tworzący Białą Radę i czarujacy w oparciu o 7 podstawych zasad magii. Obok nich masz też różnorodne wampiry - te z Białego Dworu funkcjonują bardziej jako wampiry enegetyczne, te z Czerwonego Dworu to bardziej klasyczni krwiopijcy, a te z Czarnego są jak żywe trupy w dosłownym tego słowa znaczeniu. No i dochodzą do tego jeszcze fae z Letniego i Zimowego Dworu. Wydaje mi się, że dużo można z tego wydobyć i dostosować do forum oraz graczy.
Jeszcze inna propozycja to "Dziewiąty Dom" Leigh Bardugo. Tak średnio przepadam za jej twórczością, ale stworzona przez nią koncpecja ma spory potencjał do wykorzystania i odpowiada ponoć będącym w modzie klimatom fabuły osadzonej w świecie"Dark Academia" (ala Wednesday). Mamy tutaj uniwersytet Yale, gdzie znajduje się dziewięć frakcji, czyli tak zwanych Domów. Każdy Dom posługuje swoim rodzajem magii (nekromancja, wróżenie z wnętrzności, iluzje, itd.), realizuje swoje cele, rywalizując lub zawierajac sojusze z innymi Domami. Natomiast Dziewiąty Dom jest czymś w rodzaju "Policji" pilnującej porządku i by czlonkowie pozostałych Domów do końca się nie pozabijali, lol. To tak w skrócie. Gracze będą mogli zagrać studentem Yale i wybrać sobie rodzaj magii i Dom do którego będzie przynależała ich postać. Można grać też takim zwykłym człowiekiem. W każdym razie, moim zdaniem to dobry materiał zarówno do wątków obyczajowych i sl, jaki i polityki, spisków, intryg i rywalizacji na uniwersytecie.
Oczywiście, wybierzesz sobie taki świat z serialu czy książki, jchoćby te "A Discovery of Witches". Wydaje mi się, że dobrym wyjściem byłoby też zrobienie jakieś ankiety z kilkoma propozycjami/pomysłami, żeby przekonać czym ludzie byliby najbardziej zainteresowani. Przynajmniej będziesz wiedziała, czy warto coś tworzyć. Ewentualnie można czerpać inspiracje z kilku różnych dzieł przy budowaniu forum :)
1




