Mentora-Jasnowidza i alchemika do obustronnej nienawiści

Szukasz partnera do gry, a może sam marzysz o stworzeniu własnych poszukiwań? To temat dla Ciebie!
Awatar użytkownika

#63115 21 sie 2025, 20:05

Z fabuły: W noc zaćmienia księżyca, z 15 na 16 lutego, wstrząsnęło stolicą. Niezadowolenie Lorda Voldemorta z działań Zakonu Feniksa i ich niekończącej się walki doprowadziło do dramatycznych ruchów na drodze ku władzy absolutnej. Drżąca ziemia i wylewającą z brzegów Tamiza wydawała się być powtórką sierpniowej katastrofy, lecz chwilowy koszmar nie doprowadził do podobnej tragedii. Nad Aleją Śmiertelnego Nokturnu zalśnił Mroczny Znak, który mogli zaobserwować wszyscy mieszkańcy Londynu, a w całej Wielkiej Brytanii magia zadrżała z powodu zaburzonej równowagi. Kolejny dzień nie nastał. Gdy księżyc zaszedł w godzinach porannych, słońce nie zawitało na niebie, a świat zatonął w okrutnych ciemnościach. Słabe światło zalśniło znów nocą, lecz przestała nią być bez nadciągającego po niej dnia. O przyczynach tego zjawiska nie wiedział nikt poza Rycerzami Walpurgii, którzy towarzyszyli Czarnemu Panu w mrocznym rytuale. Dawno zagubiona przepowiednia ziściła się, dowodząc istnienie przeznaczenia.

I tak zaczęła się niekończąca noc, w której blask lux perpetua mienił się na niebie jeszcze jaśniej i intensywniej, silniej przyciągając ku sobie wszystkich poszukujących choć iskry nadziei. Świetliste zwierzęta niczym stróże dobrej magii tworzyły niewielkie enklawy w różnych częściach kraju, do których nie mogło wedrzeć się ani zło ani ciemność dnia.

☆☆☆

I Hate Everything About You

☆ alchemik ☆ stronnictwo: neutralne z sercem po stronie Rebelii lub Zakon ☆

☆☆☆

Alchemia jest dla ciebie tlenem. Śnisz o formułach, potrafisz o nich mówić godzinami, jeśli tylko ktoś chce cię słuchać. Oddajesz się jej bez reszty i dążysz do perfekcji.

Współpracujemy razem w Sanatorium, czyli rebelianckim odpowiedniku Munga; od feralnej Nocy Spadających Gwiazd albo od niedawna, bo nigdy dość rąk do pracy. Na papierze powinniśmy tworzyć zgrany duet, w praktyce – iskrzy częściej niż z palnika... Im dłużej siedzimy przy jednym stole, tym bardziej wrze.

Może uważasz mnie za rozkapryszoną dziewczynkę, która próbuje się wybić na talencie sławnej matki. Może twoja pozycja była okupiona latami pracy i nie widzisz, ile mnie kosztowało dotarcie tu, gdzie jestem. Może nieomal wygryzłam cię ze szkolenia. A może w dobrej intencji wytknęłam ci błąd.

Teraz nie przepuścisz najmniejszej okazji, by wbić celną szpilę, a ja nie zostawiam bez odpowiedzi żadnej uwagi. Gramy do jednej bramki – dla tych samych pacjentów, ale potrafimy sobie skutecznie podcinać skrzydła. Może nie znosimy się od pierwszego wejrzenia. A może pod tym wszystkim kryje się cień sympatii lub troski? Może zapętliliśmy się w tym wszystkim i nie potrafimy tego naprostować, a może tak przywykliśmy do naszej małej rywalizacji, że nie zamierzamy tego zmieniać.

☆☆☆

Jeśli myślisz nad kreacją alchemika, zapraszam do wspierania niebieskiej strony mocy - przyjmę postać nową lub istniejącą już na forum!

Szukam relacji intensywnej i wybuchowej, głównie zawodowej, jednak wpływającej na życie prywatne. Spędzamy ze sobą absurdalnie dużo czasu i choć potrafisz doprowadzić mnie do łez, w życiu ci ich nie pokażę.

Potrzebuję do tego alchemika na zbliżonym lub wyższym poziomie, najlepiej w podobnym wieku (różnica kilku lat jak najbardziej zasadna). Raczej Pana niżeli Panią.

Zagwarantuję ci wspólne dyżury, presję czasu, spory na każdym polu, kontrole jakości, wyprawy po składniki i wspólny rozwój. Jednak oczekuję, że spojrzysz na alchemię interdyscyplinarnie, nie tylko jako mieszanie kilku składników i prostą recepturę.

Jeśli masz ochotę na rywalizację, która podnosi temperaturę w laboratorium o kilka stopni, odezwij się na discordzie (margo4973). W przeciwieństwie do Ellie, nie gryzę. Razem dogadamy wspólne haki z przeszłości i zasady współpracy. Obiecuję, że młoda panna Blishwick pokaże ci swój uśpiony sykesowy temperament. Będzie intensywnie, często nieprzyjemnie i złośliwie, choć nie wykluczam cieplejszych momentów. Może to być intensywna niechęć, zakrawająca o bardziej intensywne emocje, nie wykluczam, że na fabule z biegiem okresów może to ulegać powolnej zmianie. Jednak na pewno nie dam ci się nudzić, bo alchemia to coś, w czym planuję moją pannę intensywnie rozwijać.

☆☆☆

You already know how this will end

☆ jasnowidz lub wróżbita ☆ stronnictwo: neutralne lub zakon ☆

☆☆☆

Przez większość życia gardziłam tymi wizjami. Traktowałam je jak defekt, skazę na duszy, coś, co zagnieździło się we mnie przez przypadek. Nawet gdy mówili mi, że to dar. Nie, dla mnie to były przekleństwa: sny pełne krzyków, śmierci i brutalności, przebłyski cudzego bólu, których nie chciałam rozumieć.

Zresztą, co to za dar, skoro nie umiesz z niego korzystać? Co to za widzenie, jeśli nie potrafisz nikogo ostrzec, nikogo ocalić?

Od lat widzę tragedie. Najpierw nie wiedziałam, że są prawdziwe. Potem nie wiedziałam, że są nieuniknione. Teraz już wiem jedno: nie da się od nich uciec. Ostatnio znów zaczęłam się łudzić, że uda się je okiełznać i wykorzystać.

Nie szukam pocieszenia. Nie szukam miękkiego głosu, który powie, że to minie. Szukam kogoś, kto wie, jak się nie zgubić. Kogoś, kto zna ciężar tego daru — i kto potrafi z nim żyć. Kogoś, kto wie, że sny potrafią rozszarpać człowieka bardziej niż niejedna klątwa.

Możesz być kimś, kto sam przez to przeszedł i nie dał się pochłonąć. A może po prostu znasz się na różnych technikach wróżenia i wiesz, jak rozmawiać z kimś, kto żyje pół kroku przed czasem.

Nie chcę już widzieć śmierci tylko po to, by potem je liczyć.
Chcę się nauczyć, co z tym zrobić zanim znów będzie za późno.

☆☆☆

Poszukuję nauczyciela wróżbiarstwa - faktycznego jasnowidza, kogoś kto sam widzi i pomoże mi odnaleźć się we własnych wizjach. Opis mechaniki jasnowidzenia znajduje się tutaj.

Ewentualnie przyjmę także kogoś, kto zna się na wróżeniu - wymagana biegłość: wróżbiarstwo II lub III. Zależy na jakim etapie do mnie przyjdziesz, ale nauka może polegać na odkrywaniu czynników wyzwalających wizje i eksperymentowaniu.

Karta mojej postaci
Discord: margo4973

ODPOWIEDZ ]