Shadows of York

Posiadasz doświadczenia w grze na jakimś forum i chciałbyś się nimi podzielić? Jeśli dane forum posiada w tym dziale swój temat, możesz w nim wyrazić swoją opinię.
ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
O mnie
23-letnia studentka charakteryzacji. Zapalony RPGowiec z ponad 11 letnim stażem w temacie, twórca larpowy na największych konwentach w Polsce, wychowawczyni na obozach fabularnych dla młodzieży.
Moje fora
*beep*
Nieobecna: 5 lipca
 Kira#6571
 43673436

#34276 29 paź 2017, 8:07


Awatar użytkownika
O mnie
Zaczarować Cię?

#34277 29 paź 2017, 8:36

Forum takie sobie

__________________

Gdy pierwszy raz kliknąłem w link i przekierowało mnie na forum od razu się ucieszyłem, że będę miał do czynienia z "męską" kolorystyką. W sumie obstawiałem, że może to być ciemne forum, bo w sumie delikatniejsze kolory nie bardzo by pasowały do klimatu.
Ponadto każdy temat ładnie opisany, również fabularne. Mechanika wydaje się czytelna i nie mogę się doczekać jakiejś gry z mistrzem gry, aby się dowiedzieć co takiego MG może mi zaoferować.

Otwarcie było wczoraj, więc w sumie nie mam jeszcze co krytykować i co chwalić, zobaczymy z czasem. Ale mam nadzieję, że będę mógł w przyszłości zalać ten temat pochwałami, a powodów do krytyki mieć nie będę.

Duży + za szatę graficzną. <3 :omgomg:

#34278 29 paź 2017, 11:44

Jako, iż forum dopiero powstało, naprawdę trudno cokolwiek ocenić "jako-tako". Jednakże szata graficzna niezwykle mnie ujęła, uwielbiam taką klimatyczną, ciemną kolorystykę - za to plus.
Wszystko jest czytelnie rozpisane, a i sama mechanika postaci nie jest ogromnie zawiła, za to także plusik. Nawet dla osób nieznających uniwersum Clare (czyt. mnie), wszystko wydaje się jasne, podane zostały najważniejsze fakty oraz wydarzenia, dlatego nie ma problemu z rozeznaniem się w środowisku.

Mam nadzieję, że forum będzie się długo, długo trzymać, a następnym razem przybędę tu już z obszerniejszą (pozytywną) oceną.

#35096 23 lis 2017, 21:42

Nie jestem wzrokowcem, więc o grafice się nie będę wypowiadać. Z resztą szata graficzna nie jest dla mnie najważniejsza.
Najważniejsze było dla mnie przedstawienie fabuły, ras, mechaniki - to wszystko wydaje się na dobrym poziomie i jest łatwe do ogarnięcia dla osoby, która obejrzała zaledwie jeden film z tego uniwersum.

Podoba mi się atmosfera na forum. Chatbox żyje, ludzie śmieszkują, znalazło się kilka znajomych twarzy z innych for.

Jeszcze raz duży plus za mechanikę. System punktów może się wydawać z początku dość zawiły, ale daje mnóstwo możliwości i można fajnie spersonalizować postać.
[center]Obrazek[/center]
[center]Snow Phoenix of the Nine Heavens[/center]

Awatar użytkownika

#37908 04 lut 2018, 1:41

//delete
Ostatnio zmieniony 04 lut 2018, 7:55 przez Czesiek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
O mnie
Kocham tateły <3
Moje fora
Shadows of York / x

#37909 04 lut 2018, 2:12

Może jeszcze nie powinno mnie tu być, może i jeszcze za wcześnie... Przez cały dzień jednak kręcę się w okolicach tego tematu, z wielką ochotą na skrobnięcie choć kilku słów o forum, więc – biorąc pełną odpowiedzialność za ewentualną ślepotę – zdecydowałam się jednak wypowiedzieć.
Bo w końcu miłość zaślepia, nie? <3

Zacznijmy może od tego, że na Shadows of York, jak już wspomniałam, zarejestrowałam się całkiem niedawno. Potrzebowałam odskoczni od dobrze znanych sobie tematów, przewietrzania umysłu, czegoś, co nakręci mnie po dłuższej przerwie w pisaniu. Z kilkunastu otwartych wtedy kart, ta jedna (z jeszcze nieznanych dla mnie powodów) została otwarta najdłużej... I w sumie do teraz rzadko kiedy ją zamykam. :cool:
Pierwsze kroki stawiałam jednak dosyć ostrożnie. O przyjętym na forum uniwersum wiedziałam tyle co nic, a dodatkowo podchodzę raczej nieufnie do miejsc z tak dużą ilością ras czy stron konfliktu. Wszystkie tego typu wątpliwości całkiem szybko przestały jednak zaprzątać mi głowę. Świat przedstawiony został w naprawdę przystępny, a jednocześnie dość szczegółowy sposób. Ilość (i długość) tematów nie zwala z nóg, pozwalając przy okazji wdrożyć się w klimat i zgarnąć kilka ciekawostek. Już jedno "posiedzenie" wystarczy, żeby zorientować się w historii i aktualnej fabule, a opisy ras i zależności między nimi czyta się z prawdziwą przyjemnością. Warto tu zaznaczyć, że wszystkie udostępnione rasy NAPRAWDĘ SĄ RASAMI GRYWALNYMI <3. Każda z grup jest mocno zaangażowana w aktualne wydarzenia, a Mistrzowie Gry kofeinę przyjmują chyba dożylnie. Nie dość, że wszystko i tak się kręci jak porypane, to jeszcze dopytują czy aby na pewno nikt się nie nudzi.
Ogólnie aktywność i zaangażowanie administracji zasługują na osobny akapit. Na akceptację KP czekałam – dokładnie! – 10 minut. I choć skłonna jestem uwierzyć, że to planety ustawiły się w jakimś wyjątkowo sprzyjającym ciągu, to wszystkie tego typu rzeczy załatwiane są błyskawicznie. Dodatkowo bardzo pomocne z nich istoty – wezmą pod swoje skrzydła i prywatnie i na fabule, poczęstują gifem, który będzie za Wami łaził przez resztę dnia i najpewniej z miejsca zaskarbią sobie Waszą sympatię. Finlay, łap ciastko, bo mi smutno jak smutasz. <3
No i nie zapominajmy o użytkownikach, dzięki którym te wyżej wspomniane mróweczki mogą się wykazać. Ludzie na forum zasługują na pełne wory wafli, choć pewnie niektórzy woleliby steki. ^^

A że rozpisałam się jak durna, to tak w skrócie rzecz ujmując:

REJESTRUJCIE SIĘ – WARTO!


Przystępne tematy, statystyki, rozgrywka, tajemnica... <3
A ja mam nadzieję, że za kilka miesięcy wrócę tu z kolejną pozytywną opinią.
:aaaaa:

#41218 09 cze 2018, 12:19

Nie lubię pisać opinii i zresztą bardzo dawno tego nie robiłam. Jednak myślę, że w tym wypadku powinnam dodać kilka swoich grosików.

Na Shadows pojawiłam się dwa razy. Za pierwszym razem zapewne pograłabym sobie dłużej, gdyby nie to, że uciekła mi graczka (po raz drugi :lol: ). Mimo wszystko wspominam tamten czas bardzo miło, a szczególnie eventy, które były prowadzone bardzo na poziomie. Zdecydowanie moje wspomnienia z tym forum były jak najbardziej pozytywne.

Ostatnio szukając sobie jakiegoś przyczółku, postanowiłam powrócić. Trochę trudno było wbić się w graczy, którzy tam już grali, bo większość zdążyła się już zmienić, ale i tak są całkiem sympatyczni. Może gdybym spędziła więcej czasu, wbiłabym się w towarzystwo. Mniejsza jednak o to! Za to jedna z adminek, którą zapamiętałam jako miłą osobę – taką już nie była.
Otóż dostałam akcepta (jak się potem okazało podobno omyłkowo). Dwa dni po tym okazało się, że chyba wybrałam sobie nie takie nazwisko jak potrzeba (ale nie było napisane, że NIE można takowego brać) i wysłałam postać do Schlomancji. I zaczęło się – ale jak to, kim jest moja postać dla pana X, a w Instytucie Yorku to jest już Centurion, itp. Wszystko oczywiście działo się na SB – co w ogóle nie jest przyjemne dla gracza (a podpowiem, że admini przy akceptacji próbują być profesjonalni i prośby do poprawek KP rozsyłają przez PW, więc takie działania na sb mnie nie tylko zaskoczyły, co poirytowały). Cóż, nie odpowiadam za to, że admini sprawdzający KP nie potrafią się dogadać między sobą, ale posprawdzałam wiele rzeczy, a nawet wiem, że były i wciąż są postacie, które mają dokładnie ten sam stopień, co moja i problemu nie ma :). Oczywiście po wszystkim zaczęły się śmieszki, że „przepraszam, że admini nie są robotami” i inne rzeczy, które w sumie miały chyba na celu ostateczne wyśmianie mojej osoby.

Kończąc – jesteście nowi albo wracacie? Pomyślcie parę razy, czy aby na pewno chcecie tam zagrać, bo nawet po akcepcie karty mogą Was wyśmiać publicznie.
[align=right]What is a jaeger? A jaeger is the pinnacle of human invention. When the monsters came, we did not wait for heroes to fall from the sky and save us. We saved ourselves. Innovation is our superpower. What is a jaeger? It&#8217;s you, times a thousand, tall as a mountain, with a beating heart that burns as bright as the sun! Enabling us all to become the most heroic version of ourselves.[/align]

Awatar użytkownika

#52577 24 cze 2020, 12:12

SY.
Huh – jako gracz z plus minus (chociaż może bardziej plus?) dwuletnim stażem, mogę niewinnie założyć, że to wystarczający czas, aby zebrać dziesiątki głosów, poobserwować, wyciągnąć wnioski, znaleźć plusy i minusy niegdyś kompletnie obcego mi uniwersum. Przylazłem tam przypadkiem, była to moja własna forma terapeutyczna, w jakimś stopniu edukacyjna oraz wrodzona złośliwość rudzielców pod hasłem: „To ja Ci pokażę”. Przyszedłem, zobaczyłem, stworzyłem KP, którą klepnięto mi bodajże tego samego dnia, a pod skrzydła wzięło mnie dwoje graczy. Nie wiedzieli kim jestem, skąd, po co, za co. Ot zaopiekowali się świeżynką, nieumiejącą z sensem pytać, nierozumiejącej za cholerę mechaniki, nieogarniającej uniwersum ani moje obecne złoto: po co odpisujesz mi na moje własne myśli w narracji?
Teraz bez akapitowej narracji, porównań, metafor moje posty się nie obędą, chociaż no jak wiadomo, staram się nie zalewać współgraczy toną bezsensownego monologu. Odejść z forum miałem dwa – zaraz po przyjściu, gdy mój płomienny zapał zagrał pierwsze skrzypce i drugi, gdy natłok emocji, ciężar wydarzeń na postaci, nieporozumienia wewnętrzne zagryzły na tyle, abym powiedział „basta”. A jednak po coś tam na nowo wróciłem. Po co? Sam nie wiem. Może dla komitywy, tworzenia papieskich jednorożców, fabuł niszcząco-budujących gracza, tego prostego „jak będziesz na południu Polski, to pisz – pójdziemy na piwo”. Tylko no nie samą integracją żyje gracz, nie każdego pociąga wymiana tysięcy wiadomości na spamie ani wygłupów ponoć dorosłych ludzi. Piszę ponoć, bo chociaż sam mam w dowodzie informację, że Pani w Żabce sprzeda mi fajki lub alkohol, tak wchodząc na discord forum, obawiam się, że ów przywilej by mi bardzo szybko cofnięto. Jesteśmy nieznośni, czasem za głośni, metafory są wyciągane do niezdrowych poziomów, a perwersja co niektórych ląduje na grzecznie oznaczonym kanale przeznaczonym dla osób dorosłych.
Tylko no właśnie: gracz vs rzeczywistość forumowa. W ciągu tych dwóch lat widziałem chyba wszystko. OP postaci, miażdżące robaki zimnym spojrzeniem lodowców, słodkie kruszyny, które chętnie pożerało się na starcie. Przypadkowych morderców, maniaków broni, femme fatale, zakompleksione oraz zamknięte w sobie jednostki. Część z nich ostała się godzinę, inni tydzień, a jeszcze inni wkurzają mnie po dziś dzień, co skutkuje regularnymi wojnami u mnie na mieszkaniu przy pudełku pizzy oraz słojami, na miarę niejednego pubu. I z takich relacji rodzą się fabuły, historie, regularne niszczenie kanonu, branie siebie nawzajem pod włos, zmuszanie do kombinowania oraz obejścia kłód, które mój znienawidzony MG rzuca ludziom pod nogi. Dokładnie ten sam MG, który poprowadził wątek mojej postaci, kinda robiąc z tego oś dla rasy. Efekt? Mój personalny rozwój emocjonalny jako osoby dorosłej, nauka pisania trudniejszych motywów, ale również czysta przyjemność, gdy dostajesz tę notkę w dzienniku: „Hey, udało Ci się”.
Nikt nie lubi eposów, to może zabawmy się w coś, co lubią obecne sklepy internetowe.
Plusy?
Ta przemożna chęć graczy, aby wyciągnąć do Ciebie rękę zarówno na stopie prywatnej, jak i forumowej. Ściana? Nie wiesz, co dalej z postacią? Wielu z nas uderza wówczas na pewu, wchodzi na voice lub rzuca hasło na spamie – a wtedy dzieje się magia, a osoba wychodzi z pięcioma wątkami, czekającymi na rozpoczęcie.
Minusy?
Forum wchłania i nie puszcza. Staje się swego rodzaju odskocznią od problemów, ale również oferuje własne. Więc zamiast martwić się, że kurna mięso drożeje, to ja kombinuję jaki czar znaleźć na jedno z moich zagwozdek na obecnej postaci. Przy moim obecnym zaangażowaniu nie widzę opcji, aby nie zajrzeć chociaż raz do tej bandy wariatów, nie wymienić się kawą, herbatą, piankami. Nie ma opcji, by się nie ponabijać z head admina, nie wymacać co bardziej kochanych istotek.
Czy polecę forum? Nie wiem – ponoć diabeł tkwi w szczegółach, może wyłapiesz moje?

Awatar użytkownika

#52591 25 cze 2020, 14:38

Do grania na PBFach wróciłam po, żeby nie kłamać za bardzo, pięcioletniej przerwie. Zaczęłam od powrotu na forum, które dość losowo wybrałam, ale upadło kilka miesięcy potem.
I tak trafiłam na SY. Kierowało mną to, że forum stało niemal trzy lata, discord żył, widziałam sporo zalogowanych, nie musiałam mieć konta, żeby przejrzeć jakieś rzeczy, które tam wiszą. Słowem, wymagało ode mnie zerowego zaangażowania na początku, co pozwoliło mojej introwertycznej duszyczce je obejrzeć. Siedzę tam już trzeci albo czwarty miesiąc i nie planuję się nigdzie wynosić <3
Weszłam na disco, które jest głośne, a użytkownicy zaczepiają nowego człowieka. Mimo, że na pierwszy rzut oka może się to wydawać dziwne i hermetyczne (trochę przestraszające, przynajmniej dla mnie), to jeśli im się pozwoli, to są super. Także, ekipa na forum mocno na plus
Dalej wchodzimy już w samo forum, które jest turbo żywe i sporo się na nim dzieje. SY mają sporą ekipę MG (na którą na razie łypię niepewnie, może mnie kiedyś wezmą), która się wtrąca w wątki, proponuje eventy typowe tylko dla ras, ale też dla wszystkich. Gracze mają realny wpływ na fabułę, obsadzając też "fabularnie ważne" stanowiska, co też jest miłe. Fabuła jest ciekawa, nietypowa i odpowiada na potrzeby, także zdecydowanie na plus.
Administracja, skoro już wspomniałam o MG, też jest sponio. Pomagają, można z nimi porozmawiać, uzgodnić, dopytać, nie obrażają się za to, że się czegoś nie znalazło. Są diablo cierpliwi i często dostępni, także nowa sierotka się nie gubi, bo od razu jest brana w obroty. Też ich propsuję <3

Słowem? Polecam wszystkim, którzy potrzebują odetchnąć, poznać fajnych ludzi, lubiących grzebać się w fabule. Nie wiem czy SLujące stricte osoby się tu odnajdą, ale kto wie. Dla mnie najważniejsze, że czuję się tu bezpiecznie.

Awatar użytkownika
Moje fora
Nigdzie

#52657 29 cze 2020, 22:25

Na SY grałam od stycznia do maja tego roku, więc moja ocena opiera się na stanie sprzed miesiąca ;)

Neutralne informacje:
• Forum istnieje już od dawna, co za tym idzie ma dość bogatą historię tworzoną przez graczy. Tak więc jest dużo do czytania/ogarniania tego co się działo wcześniej. Szczerze przyznam, że przez te prawie pół roku nie ogarnęłam wszystkich wątków ras, głównie skupiałam się na swoich. Userzy byli kochani i wyjaśniali co się działo, jednak nie zawsze idzie wszystko spamiętać, tak więc grzebanie w kalendariach, pytania innych użytkowników o dawne wydarzenia jest na porządku dziennym dla nowego usera. Nie jest to w żadnym stopniu negatyw, ot po prostu tak jest na każdym forum fabularnym, które ma już swoje lata, jednak warto to wziąć pod uwagę podczas rejestracji.
• Tak się trafiło, że niestety trafiłam na uciekające, często skonfliktowane osoby do fabuły mojej postaci, co było demotywujące i to był jeden z powodów, dlaczego ostatecznie opuściłam forum (ostatecznym było wypalenie), jednak to nie jest wina samego forum per se, tam gdzie ludzie, zawsze będą jakieś konflikty. Nie zakłócało to jednak atmosfery na forum i większość konfliktów była rozwiązywana prywatnie.

Plusy:
• Atmosfera ogólna na forum jest bardzo przyjazna, ludzie śpieszą z pomocą i szybko przyjmują nowe duszyczki do swojego grona. Discord żyje, jest bardzo aktywny, nigdy nie poczułam jakiegoś odrzucenia czy coś w tym stylu.
• Forum jest mocno fabularne, co się ceni. Oczywiście, można sobie prowadzić w tle jakieś wątki SLopodobne jednak główną atrakcją jest tutaj fabuła, na którą jest parcie. Jesteś nefilim? - Jesteś żołnierzem, masz się przykładać do swojej roboty, masz swoje obowiązki etc. To się ceni.
• Ogólnie miło wspominam pobyt na forum, poznałam masę wspaniałych osób i dobrze się bawiłam, summa summarum.

Minusy:
• Trochę jest bałagan moim zdaniem w tematach związanych z rasami. Ciężko jest odnaleźć informacje, którcych potrzebujesz. Głównie chodzi mi o opis ras i mechanikę tejże rasy - są w osobnych działach, dłuuugo zajęło mi przyzwyczajenie się gdzie mam czego szukać, ale to może tylko ja.
• Przeraźliwe poganianie fabuły/eventów - to przynajmniej zaobserwowałam podczas mojej przygody na tej forum, nie wiem jak to wygląda obecnie. Kończenie eventów zanim się jeszcze dobrze rozkręciły, bo fabuła stoi w miejscu i trzeba robić nowy nośny event, najlepiej zamiatając stare wątki pod dywan i udając, że nie istnieją. Tak, treningu nefilimów, patrzę na ciebie. I na ciebie przesłuchanie. Rozumiem, że administracja ma ambicje, by pchać fabułę do przodu, co jest jak najbardziej na plus, jednak trzeba też pozwolić userom pisać tę fabułę, by móc ją później pchać.
• Czasem bywały różne zgrzyty ze współpracą z różnymi MG, które wynikały głównie z punktu powyżej.
• Jak wspomniałam w neutralach, forum ma bogatą historię. Pisząc KP mojego multi trochę się zagubiłam i napisałam, że moja postać była gdzieś, gdzie być nie mogła. Karta przeszła akceptację bez żadnego problemu i później jak już sama znalazłam ten błąd, musiałam wymyślać co zaszło i wgl, co w ogóle nie powinno mieć miejsca, bo taki błąd powinien być wytknięty przy sprawdzaniu kp.



To by chyba było na tyle, przynajmniej tyle pamiętam. Jaka jest moja ostateczna opinia? Forum nie jest idealne - żadne nie jest, ale uważam, że jest warte dania mu szansy i przetestowania go na własnej skórze, albo wam podpasuje, albo nie. :)

edit. 30.06.2020 - przypomniałam sobie jeden minus.

ODPOWIEDZ ]