#39 wąskie granice inspiracji

Nasze małe centrum wszechświata, oko Saurona. Widzimy wszystko, rozmawiamy o wszystkim, dyskutujemy o tym, co nas najbardziej gryzie!
ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
O mnie
w wolnym czasie obserwujemy z Cycem dramy pbf, a w zajętym ciężko pracujemy nad planem zdobycia świata

#22499 12 wrz 2016, 22:09

Hej! Oko się trochę zakurzyło, więc wypadało tu wreszcie zarzucić jakiś temat. Długo zastanawiałam się nad tym, o czym można by było podyskutować w gronie Edeńczyków i doszłam do wniosku, że może warto poruszyć ten grząski grunt inspiracji.

Inspiracje są wszędzie, bowiem jak okiem nie sięgnąć, to inspiruje nas wszystko i nic nie powstaje bez przyczyny. Wiadomo dlaczego pojawiają się fora na podstawie książek i tak dalej, akceptujemy to. Co raz mniej jest także komentarzy negatywnych względem wyglądów forów, które są inspirowane wyglądami forów zagranicznych. Znaczy czasem się zastanawiam czy nas po prostu nie stać na własne pomysły, czy może po prostu łatwiej stało się tworzyć na tej podstawie zagranicznej i w sumie nie doszłam do żadnego wniosku poza tym, że #akceptujeto.
Pomijając jednak ten wstęp, chciałabym Was zapytać właśnie jakie są Wasze reakcje na inspiracje wyglądów wyglądami, kart kartami... Ostatnio doszły mnie smutne słuchy, że użytkownicy obserwując kogoś gry tworzą własne. A potem okazuje się, że to nie użytkownik ABC wylądował ze swoją grą na innym forum, ale to ktoś inny niesiony tym, co ten tworzył, postanowił być jego bliźniakiem. Ja to nazywam kradzieżą własności intelektualnej i nie potrafię uszanować takiego zachowania. Gdyż rozumiem przypadek, bo nie da się czegoś nie powielić, ale kiedy ktoś jest tak chamsko przenoszone... To już tu się gubię.
Zatem gdzie jest ta legalna granica inspiracji?

#22500 12 wrz 2016, 22:40

A potem okazuje się, że to nie użytkownik ABC wylądował ze swoją grą na innym forum, ale to ktoś inny niesiony tym, co ten tworzył, postanowił być jego bliźniakiem.
Jak dla mnie to jest najgorsza rzecz jaką jeden użytkownik może zrobić drugiemu i zdecydowanie mówię temu nie. Nie podoba mi się to i nigdy nie będę czegoś takiego akceptować. Jasne, niektóre fabuły są dość banalne, inspiracje do nich pewnie czerpane były z popularnych filmów lub książek ale jeśli ktoś się wczuł w swoją postać, a później widzi ją na innym forum to to jest najzwyczajniej w świecie chamskie. To już nie jest ściąganie od kogoś wyglądów for, kodów, kart postaci czy fabuł ale nawet zdarzają się poszukiwania podkradzione od innych. Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje ale chętnie bym się dowiedziała bo sprawa dotknęła mnie niemal osobiście :lol:
Co się tyczy wyglądów for to jeśli jest to niewielka inspiracja to nie mówię, że jakoś bardzo to przeszkadza bo jednak niektórym ciężko jest coś całkowicie swojego wymyślić i nauczyliśmy się to akceptować. Nikt już nie zwraca na takie rzeczy uwagi co z jednej strony jest smutne, a z drugiej może jest trochę lżej dla niektórych żeby sobie spróbował odtworzyć czyjeś kody i czyjąś pracę. Nie wiem gdzie w takich wypadkach jest legalna granica inspiracji, ciężko powiedzieć bo tak jak sama Yenna zauważyłaś, czasy się zmieniły.

#22501 12 wrz 2016, 22:53

O Jezu! Temat mi dość bliski, głównie dlatego, że sama się parę razy myliłam, widząc "bliźniaczą postać" do tej już mi znanej. Nie wiem czy jest na to jakiś magiczny lek...? Chyba nie. Inspirować się to jedno, ale "tworzyć" swoją postać i jej historie na podstawie innej, sprytnie podpatrzonej na innym forku... no, nie. :roll:

Awatar użytkownika
O mnie
Chciałabym mieć znów zajawkę
Podziękował(a): 4 razy | Pomógł(a) : 11 razy

 nata#9784
 9712089

#22502 12 wrz 2016, 23:11

Ja sobie myślę czasem, że powinno się cieszyć, bo hej, komuś się na tyle spodobała historia/karta/poszukiwania/wygląd/podpis/cokolwiek, że chciał zrobić podobne coś sam.
A potem sobie przypominam, że dostaję palpitacji serca, jak ktoś chociażby wspomni o tym, że chce zagrać wyglądem, który sobie dwa lata temu wynalazłam w czeluściach internetów :lol:

Więc wiecie, z jednej strony to komplement, ale na przykład mi się to ciężko jakoś znosi :/

#22506 13 wrz 2016, 0:07

Temat ciekawy, więc się wypowiem. Jak przedmówczynie słusznie zauważyły - "inspiracje" nie dotyczą już tylko samych wyglądów forek. Poszło to o krok - a nawet dwa - dalej. W sumie przytoczę nawet własną sytuację sprzed roku. Tworzyłam postać, miałam problem z nazwiskiem, więc bawiłam się tłumaczem, ot, efekt nudy. Jakimś cudem udało się stworzyć coś sensownego. Później postać zrobiona na forum. I jakiś miesiąc później to nazwisko widzę na innym forku. :lol: Także inspiracje dotyczą chyba już wszystkiego - imion, nazwisk, układu KP. Na temat kreacji postaci się nie wypowiem, bo gdyby tak wziąć kilkanaście różnych osób pod lupę, to zaręczam, że kilka byłoby ze sobą mocno powiązanych. Czy to charakter, czy ciekawostki. Poszukiwania też rzecz sporna - motywy fwb, kłócących się małżeństw, raki nie raki, wpadki, wypadki, przyjaźnie - miłości... To już jest wałkowane wszędzie. O ile kiedyś się irytowałam, to teraz to już ignoruję, no, chyba, że wymyślę coś super oryginalnego i ktoś postanowi zaebać, wtedy jestem już mniej tolerancyjna.
Podsumowując - myślę, że szkoda strzępić sobie nerwów na jakieś spiny. Jakby nie patrzeć, to tylko forum. Zabawa. :lol:

Awatar użytkownika
O mnie
Istotka wyklęta przez wszystkich przeklęta.
Moje fora
eden.wxv.pl
 8008135

#22508 13 wrz 2016, 10:54

Zatem gdzie jest ta legalna granica inspiracji?
Problem mnie nie dotyka w żadnym stopniu, ale do "legalnej granicy" się odniosę tak: widzisz czyjeś forum/postać/fabułę/coś czytasz lub oglądasz, podoba się, chcesz zrobić coś podobnego - to jest inspiracja. Widzisz czyjeś forum/postać/fabułę/coś czytasz lub oglądasz, podoba się, beszczelnie robisz to samo - to nie jest inspiracja, tylko plagiat i głupota.

Awatar użytkownika
Moje fora
morsy
Podziękował(a): 1 raz

#22531 14 wrz 2016, 1:13

yenna pisze:Pomijając jednak ten wstęp, chciałabym Was zapytać właśnie jakie są Wasze reakcje na inspiracje wyglądów wyglądami, kart kartami... Ostatnio doszły mnie smutne słuchy, że użytkownicy obserwując kogoś gry tworzą własne. A potem okazuje się, że to nie użytkownik ABC wylądował ze swoją grą na innym forum, ale to ktoś inny niesiony tym, co ten tworzył, postanowił być jego bliźniakiem. Ja to nazywam kradzieżą własności intelektualnej i nie potrafię uszanować takiego zachowania. Gdyż rozumiem przypadek, bo nie da się czegoś nie powielić, ale kiedy ktoś jest tak chamsko przenoszone... To już tu się gubię.
ooo tak, ostatnio też zauważyłam to zjawisko. To znaczy wiadomo, inspiracja inspiracją, duża część forumowych postaci nie jest szczególnie odkrywcza, ale jednak trochę przykro jak widzisz na innym forum postać identyczną jak twoja ze zmienionymi detalami, to przykra sprawa. Albo jeszcze lepiej. Robisz poszukiwania na forku, piszesz swoje "unikatowe" poszukiwania, znajdujesz tą osobę, potem ona cię wystawia, a za dwa tygodnie widzisz ją na innym forku z taką samą relacją jaką ty z nią miałeś, tylko że z innym użytkownikiem. To jest nie fajne :/ Niby nie robi nic zakazanego, ale wydaję mi się, że istnieje sporo takich niespisanych zasad i nie powinno się robić takich rzeczy.
No i jeszcze jest to, że czasami ludki na innych forach robią też takie dziwne rzeczy typu załóżmy no nie wiem.. załóżmy że na jakimś tam forum KRAKÓW jest szip Marcina Mroczka z Kasią Cichopek i np. to małżeństwo, które się zdradza i zaraz na innym forku pojawia się Marcin Mroczek, który szuka żony, którą zdradza i... fajnie jakby to była Katarzyna Cichopek. I to też w sumie nie jest zabronione, ale jednak.. niesmak lekki pozostaje.
Nie wiem czy zrozumieliście coś z moich wypocin, jest późno. :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika

#22538 14 wrz 2016, 16:37

Hohoho, o wąskich granicach inspiracji mogłaby się chyba wypowiedzieć jedna z adminek edenu, która kiedyś za takie inspiracje została z tutejszej ekipy wyrzucona.
Apple pisze:
Zatem gdzie jest ta legalna granica inspiracji?
Problem mnie nie dotyka w żadnym stopniu, ale do "legalnej granicy" się odniosę tak: widzisz czyjeś forum/postać/fabułę/coś czytasz lub oglądasz, podoba się, chcesz zrobić coś podobnego - to jest inspiracja. Widzisz czyjeś forum/postać/fabułę/coś czytasz lub oglądasz, podoba się, bezczelnie robisz to samo - to nie jest inspiracja, tylko plagiat i głupota.
To chyba wyczerpuje temat, chociaż dodałabym jeszcze jedną "kategorię" - kiedy nie chce Ci się nawet zmienić szyku zdania i kopiujesz słowo w słowo, no to już złodziejstwo i głupota do kwadratu.

Awatar użytkownika
O mnie
w wolnym czasie obserwujemy z Cycem dramy pbf, a w zajętym ciężko pracujemy nad planem zdobycia świata

#22539 14 wrz 2016, 19:26

Do Shadow:
Pokaż


Przypominam, że głównym powodem do istnienia tematu jest rozmowa o wąskich granicach inspiracji, a nie do rzucania oskarżeniami.

#22546 14 wrz 2016, 22:09

Yenna pisze:Co raz mniej jest także komentarzy negatywnych względem wyglądów forów, które są inspirowane wyglądami forów zagranicznych. Znaczy czasem się zastanawiam czy nas po prostu nie stać na własne pomysły, czy może po prostu łatwiej stało się tworzyć na tej podstawie zagranicznej i w sumie nie doszłam do żadnego wniosku poza tym, że #akceptujeto.
Myślę, że inspirowanie się forami zagranicznymi wzięło się stąd, że fora zagraniczne były o kilka kroków przed nami. Kiedy u nas wygląd nie miał najmniejszego znaczenia i liczyła się tylko i wyłącznie treść czy atmosfera na forum, u nich wygląd był ważny jak teraz u nas. Podobały nam się te ślicznie wyglądające fora, które zachęcały samym opakowaniem do rejestracji. Zaczęliśmy być zazdrośni i kierując się "polak też potrafi", też zaczęliśmy zwracać uwagę na szatę graficzną. A że najlepiej brać za przykład tych, którzy są przed nami, stało jak się stało. Nie mówię, że jesteśmy od nich gorsi. Po prostu ich świat pbf był bardziej rozwinięty i chcieliśmy być na tym samym poziomie. Dorównać im, być tak samo "cool". To czy nam się udało czy nie, to zupełnie inny temat.

Masz rację, inspirujemy się wszystkim na co dzień, często nawet nie zdając sobie z tego sprawy. X połączyła ze sobą ten styl spodni z tym stylem bluzki i to nam się podoba. co się dzieje za kilka dni? Łączymy te same style razem, bo to ładnie wygląda i czasami nawet nie pamiętamy, że widziałyśmy to kilka dni temu na nieznajomej na ulicy. Często bywa tak, ze wydaje nam się, że to nasz pomysł. Takie nieświadome coś.
Prawda jest taka, że jest bardzo cienka granica pomiędzy inspiracją, a plagiatem. Dawno mnie na forach nie było, więc nie wiem jak to działa teraz, ale wydaje mi się, że powodem jest nadal ten sam czynnik - czysta zazdrość. Bo ktoś wpadł na lepszy pomysł. Bo nam się to podoba, a skoro ona to ma, to dlaczego nie ja? Są ludzie mądrzy, którzy z tego pomysłu robią bazę na inny pomysł - biorą ułamek żeby stworzyć coś innego, albo przynajmniej trochę podobnego - to moim zdaniem jest inspiracja. To nie jest zbrodnia o ile nie jest prawie identyczne od oryginału, co już inspiracją nie jest.
Bo są też ludzie... mniej mądrzy, którzy wezmą styl i zmienią jeden kolorek. Albo wezmą postać i zmienią tylko datę urodzin. To już czysta głupota, leniwość, brak oryginalności i co najważniejsze - brak weny twórczej, brak pomysłów. A w końcu jesteśmy na forach, gdzie moim zdaniem te dwa ostatnie są najważniejsze, więc tego typu osoby powinny zastanowić się nad swoją obecnością tutaj. Bo w końcu, jeśli nie potrafią samemu czegoś stworzyć, to gdzie jest ta cała zabawa z tworzenia postaci i jej życia? Nigdzie, bo w końcu to nie to co sami wymyśliliśmy.

Awatar użytkownika
Moje fora
Berrylane

 16160343

#22549 15 wrz 2016, 1:16

Nie wiem, czy Yenna zechce usunąć ten post jak gestapo, bo raczej nie mam zamiaru w nikogo personalnie uderzać, raczej wypowiedzieć się z perspektywy mocno splagiatowanej osoby.
Rozumiem inspirację typu podobny wątek (kiedyś mnie to wkurzało, teraz nauczyłam się to olewać), czy nazwisko z inną literką, ale brzmiące prawie jak to, które wykopałeś z czeluści dla swojej postaci, by jakoś się wyróżniać z tłumu. Rozumiem nawet podobne pomysły na forum - ludzie widzą niszę, jak swego czasu ( pozdrawiam, łezka się w oku kręci) w prekursorze (chyba mogę tak powiedzieć?) for o małych miasteczkach - Brookhaven. Zaraz po tym zaczęły powstawać kolejne forka oparte na ciasnych społecznościach, relacjach typu "wszyscy się tu znamy" i sąsiedzkich plotkach. No ale nie uważam tego przecież za plagiat :lol: Tak samo jak w czasie boomu na wielkie miasta nikt po otwarciu NYC nie obrazi się za zapowiedź Los Angeles.
W każdym razie jeśli moja BIOGRAFIA (zdarzało się tak i myślę, że niejedna tu osoba tego doświadczyła) jest żywcem zerżnięta z naszej starej karty, to już coś jest nie halo, prawda?
No i meritum: plagiatem jest oczywiście przeredagowana wypowiedź, o co swego czasu się tu na Edenie kłóciłam. Swój tekst pozna się wszędzie, tak samo jak własne pomysły, unikalne historie opowiedziane od początku do końca itp. Pytanie tylko, czy warto? Może chodzi o lenistwo, nie wiem, ale biorąc pod uwagę to, jak wygląda obecna sytuacja na rynku, tj. przepływ tych samych użytkowników między forami, te same nicki w kółko, jak można pomyśleć, że plagiaty nie wyjdą?
Ode mnie tyle, myślę, że granica między plagiatem a inspiracją leży w ctrl+a i ctrl+v. Nieważne czy skopiowane od początku do końca, czy lekko pozmieniane. Inspiracja jest nadal SAMODZIELNĄ pracą.

Awatar użytkownika
O mnie
jestem szamanem

#22553 15 wrz 2016, 10:00

Ja tam sama nie wiem, z moją kumpelką się kiedyś wymieniałyśmy postaciami i nie widziałyśmy w tym nic złego - zżynałyśmy od siebie nazwiska, korzystałyśmy ze swoich kart (bo wiecie, mamy wspólną bazę postaci), kiedyś mi nawet ona napisała bio, bo mi się nie chciało XD Ciężko mi powiedzieć czy jakbym zobaczyła gdzieś swoją postać prowadzoną przez kogoś innego to bym płakała, czy pogratulowała tej osobie gustu i śledziła losy owej postaci z zapartym tchem mając na uwadze to, że prowadzona moimi palcami była O NIEBO LEPSZA. Mam też wrażenie, że wszystko już zostało napisane i wymyślone i ciężko jest ogarnąć coś oryginalnego, a doszukiwanie się wszędzie inspiracji swoimi tworami jest po prostu paranoją ;p Rozumiem, że się ludzie wkurzą jak ktoś na bezczela skopiuje całą kartę i wrzuci na inne forum, ale jak komuś gula skacze bo ktoś ma podobne nazwisko, albo zbliżoną historię to już jest coś nie halo. Może warto się najpierw zastanowić skąd my wzięliśmy swoje pomysły, bo większość przecież czerpiemy z filmów i książek, a później dopiero obrzucajmy kogoś winą.
No i wszyscy piszą o tym, że źle jak ktoś to robi w ukryciu, a co gdyby ktoś do was napisał, zachwycił się wymyślonym wątkiem i zapytał czy może użyć go na innym forum? Zgodzilibyście się czy powiedzieli nie ma mowy! ty wstrętny śmieciu pozbawiony kreatywności! zgiń przepadnij!

Awatar użytkownika
O mnie
Chciałabym mieć znów zajawkę
Podziękował(a): 4 razy | Pomógł(a) : 11 razy

 nata#9784
 9712089

#22559 15 wrz 2016, 10:55

Nie wiem, czy Yenna zechce usunąć ten post jak gestapo, bo raczej nie mam zamiaru w nikogo personalnie uderzać, raczej wypowiedzieć się z perspektywy mocno splagiatowanej osoby.
???

Imiona, nazwiska to często nazwy, które widzimy w filmach, internecie, generator nam je podrzuca, pięć lat temu na jakimś forum mieliśmy je wpisane w biografię i było spoko. Tu ciężko sie pokusić o wielką oryginalność, więc o ile ktoś notorycznie nie nazywa swoich postavi identycznie to o co chodzi

Awatar użytkownika
Moje fora
Berrylane

 16160343

#22563 15 wrz 2016, 11:36

nata pisze:
Nie wiem, czy Yenna zechce usunąć ten post jak gestapo, bo raczej nie mam zamiaru w nikogo personalnie uderzać, raczej wypowiedzieć się z perspektywy mocno splagiatowanej osoby.
???
Chciałam się w neutralny sposób odnieść do wcześniejszego posta shadow i yenny, ale zobaczyłam info, że wszystkie posty z tym związane będą wyrzucane z tematu, także tak tylko pytam :] A mówię gestapo, bo to trochę słabe nie móc wypowiedzieć się na jakiś temat w pełnej kulturze, kiedy ktoś mówi, że po prostu nie wolno. Zalatuje starym czARTem.

Awatar użytkownika
O mnie
Mama. Detektyw. Na forach ponad dziesięć lat. Bawię się grafiką i kodami.
Moje fora
Nic nie robię, nigdzie nie gram.

 natalia#3319
 5712974

#22564 15 wrz 2016, 11:41

Lana Banana pisze:A mówię gestapo, bo to trochę słabe nie móc wypowiedzieć się na jakiś temat w pełnej kulturze, kiedy ktoś mówi, że po prostu nie wolno. Zalatuje starym czARTem.

Tak. I trochę mi smutno na to patrzeć, bo Eden był stworzony po to żeby każdy mówił co chce ;( ;( ;( ;(
więcej avatarów i gifów tutaj