Władza na urlopie

Nasze małe centrum wszechświata, oko Saurona. Widzimy wszystko, rozmawiamy o wszystkim, dyskutujemy o tym, co nas najbardziej gryzie!
ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
O mnie
Don't even know what I'm doing...

ALE ZAGRAŁABYM NA WIĘZIENIU.
Pomogę nawet w stworzeniu!
Moje fora
The Gifted (Admin/MG); Nowy Jork
Przez Koronę jestem zawalona robotą. JAK COŚ PILNEGO ZOSTAW PW NA EDENIE I KOPNIJ NA DISCORDZIE/GG!!!

 Saycia#7474
 46242385

#50932 21 lis 2019, 15:51

Urlopy i nieobecności na forach.
Dla gracza? Chleb powszedni, potrzebuję - to biorę. Po zakończeniu nieobecności - może wrócę, może nie, zobaczymy jak wena mi dopisze. Nieobecność biorę z braku chęci do pisania, przez problemy w pracy, a może i wyjazd za granicę. Może potrzebuję odpoczynku, może przeliczyłam swoje możliwości.
Ale co, gdy tą osobą staje się ktoś, kto sprawuje "władzę"?
W przypadku dużych forów, gdzie bardzo często tych adminów i moderatorów jest więcej, mogłoby się wydawać, że nie ma problemu. Ale gdy się tak przyjrzeć - w takich zespołach bardzo często konkretna osoba odpowiada za konkretne zadania, a pozostali współadmini nie chcą podejmować aktywności swego towarzysza na urlopie - tym bardziej, jeśli te konkretne zadania były "bardziej specjalistyczne", niż reszta zespołu jest w stanie ogarnąć.
Problem też występuje, gdy zespół administracyjny jako taki nie istnieje - gdy za forum odpowiada jedna/dwie osoby i ciężko jest pogodzić nieobecność z dalszym funkcjonowaniem danej gry. Ale przecież... Jak już nie raz udało nam się dojść na tym subforum - admin to też człowiek, też ma prawo do tej nieobecności i odpoczynku.
Czy na pewno?

Od jakiegoś czasu obserwuję wpływ "braku administracji" na konkretne fora. Zapewne nie tylko mi udało się zaobserwować pewien trend, który w takich sytuacjach od razu rzuca się w oczy - te fora zwykle nie przetrzymują próby czasu. Gracze, bez tego admina, bez postępującej fabuły, z wydłużającym się okresem załatwiania spraw technicznych czy sprawdzania kart postaci z danej gry po prostu rezygnują. Jeśli to kilka dni? Możliwe, że gracze wrócą. Ale co jeśli nieobecność administratora przeciąga się na tygodnie, albo nawet miesiące?

Osobiście wierzę, że brak administratora nie skreśla danego tworu (do licha, sama tego doświadczyłam - w tym miejscu chyba nie pozostaje mi nic ponad wielkie wyrazy uznania dla wszystkich graczy TG, którzy przetrwali nasz ciężki okres wakacyjny <3), ale tym samym na moje usta wręcz pcha się pytanie: Co sprawia, że jako gracze jesteście gotowi czekać na powrót tego administratora, w świetle reflektorów i chwale? Co sprawia, że nie porzucicie danego projektu, tej konkretnej gry? Co jest tym magicznym składnikiem, który sprawia, że forum jest w stanie przetrwać nawet najcięższe próby czasu?
Albo z drugiej strony - kiedy forum staje się na tyle nieatrakcyjne, że gdy tylko zabraknie kogoś "nad nami" porzucamy daną grę - nawet mimo licznych relacji i rozplanowanych gier na kolejne kilka miesięcy ze współgraczami? W jakich sytuacjach brak tego admina oznacza koniec życia dla danego forum?

Dzielcie się swoimi doświadczeniami, pomóżmy sobie nawzajem w stworzeniu małego przepisu na zżytą społeczność forumową, która nawet najcięższe przeszkody jest w stanie przeskoczyć - żyjąc kolejne miesiące, nie tylko ku uciesze adminów, ale głównie - graczy. W końcu to głównie od tych drugich zależy żywotność danej gry.
A może się mylę?
Zapraszam do dyskusji :brewki:
<style>.wielka62 {position: relative; width: 200px; height: 105px; outline-offset: 5px; outline: solid 1px #333; margin: 30px 0px; overflow: hidden;}.wielka62 img {width: 200px; height: 105px;}.wielka62 h1 {font-family: rochester; font-size: 23px; line-height: 27px; color: #fff; text-align: left; text-shadow: 2px 1px 3px #000; margin: 5px 7px;}.mruczanka62a {position: relative; width: 200px; height: 105px; background-color: rgba(0,0,0,0.6); margin-top: -210px; -webkit-transition-duration: 0.75s; -moz-transition-duration: 0.75s; -ms-transition-duration: 0.75s; -o-transition-duration: 0.75s;}.mruczanka62b {display: table-cell; width: 180px; height: 85px; font-family: armata; font-size: 12px; line-height: 15px; color: #fff; text-align: center; vertical-align: middle; padding: 10px;}.wielka62:hover .mruczanka62a {margin-top: -105px;}.mru62 {color: grey; text-decoration: none; font-size: 6px; line-height: 10px; position: relative; top: -25px; margin-left: 180px; opacity: 0.8;}</style><center><div class="forleo62"><div class="wielka62">Obrazek<div class="mruczanka62a"><div class="mruczanka62b">Please I wanna<br>
Die, die, die<br>
It’s muffin time!</div></div></div><div class="mru62">[mru]</div></center>

Awatar użytkownika
Moje fora
bieszczadzkie Niedoliski
 nata#9784
 9712089

#50938 22 lis 2019, 12:57

Zawsze łapie mnie mocne xd, kiedy widzę dopisek nieobecny przy nicku administratora w ogłoszeniu. Jasne, każdy może mieć zły tydzień, dużo obowiązków, alb wyjazd, ale w wypadku kiedy coś takiego trwa ponad miesiąc, albo i więcej, to zastanawiam się nad tym, po co taki człowiek w ogłoszeniu wisi. I po co też takiemu człowiekowi ranga administratora/moderatora, jeśli nie ma czasu zalogować się na forum, nad którym sprawuje pieczę.
Obrazek

Awatar użytkownika
O mnie
Don't even know what I'm doing...

ALE ZAGRAŁABYM NA WIĘZIENIU.
Pomogę nawet w stworzeniu!
Moje fora
The Gifted (Admin/MG); Nowy Jork
Przez Koronę jestem zawalona robotą. JAK COŚ PILNEGO ZOSTAW PW NA EDENIE I KOPNIJ NA DISCORDZIE/GG!!!

 Saycia#7474
 46242385

#50940 22 lis 2019, 21:34

@nata przyznam szczerze - sama miałam nieobecność od maja do września na swoim forum, będąc nie tylko administratorem ale i głównym MG. W tym czasie - siłą rzeczy - eventy stanęły w miejscu, bo prócz mnie, opiekę nad forum w tym czasie sprawowała tylko jedna osoba (za co do dziś jestem mega wdzięczna @Izanami <3). Nie było łatwo, funkcje administratorskie w tym czasie ograniczyły się do minimum, ale wciąż - wielu naszych graczy pozostało, dzielnie czekając na powrót z wielką siłą.
Są rzeczy, których nawet administrator nie jest w stanie przeskoczyć (w moim przypadku były to problemy w pracy połączone z życiem prywatnym, przez które - nie tyle nie znajdowałam czasu, co sił na tę opiekę nad naszym tworem), ale ile jest przypadków, gdy tą przeszkodą okaże się np. walka o zdrowie?
Znalezienie zastępstwa do składu wcale nie jest tak łatwym wyzwaniem, które da radę ogarnąć w kilka dni - tym bardziej, gdy dana osoba na głowie ma "poważniejsze problemy".

W moim przypadku - nie opuściłam graczy. Byłam dla nich dostępna na discordzie czy gg, nawet, jeśli fabularnie czy "administratorsko" wiele nie robiłam. Spotkałam się ze zrozumieniem, często radami i wsparciem, za co jestem przeolbrzymie wdzięczna każdemu - razem i z osobna. Wszyscy jesteśmy dla siebie - tak, jak ja wykazywałam swoje wsparcie gdy moi gracze mieli cięższe chwile (zresztą nie tylko ja, cały skład naszego forum przez całe nasze istnienie), tak i gracze później wobec mnie potrafili to zrozumienie znaleźć i czekać cierpliwie, aż będę w stanie znów się dla nich poświęcić. Czy to coś złego? Nie, przynajmniej nie moim zdaniem. Wychodzę z założenia że admin z pełnią sił, niewyczerpany swoją codziennością więcej znaczy niż ten, który na siłę każdego dnia loguje się "wypełniając swoje obowiązki". Jak łatwo jest wtedy o zbyt pochopne decyzje i skrzywdzenie tych, którzy na forum najwięcej znaczą - czyli samych graczy?
Pozostawiam to do refleksji innych twórców.

Ale może Ty masz inne doświadczenia? Czy w Twoim przypadku - po dłuższej nieobecności admin nie potrafił się już odnaleźć? A może w ogóle nie wrócił do swojej funkcji? Czy prócz samej nieobecności, wykazał jakiekolwiek inne zachowania, które Cię zniechęciły do dalszej gry? Wciąż zastanawia mnie, co utrzymuje graczy na forum nawet mimo nieobecności, a co staje się zapalnikiem do tego, by dany twór opuścić, więc z chęcią poznam każdą stronę takich wydarzeń!
<style>.wielka62 {position: relative; width: 200px; height: 105px; outline-offset: 5px; outline: solid 1px #333; margin: 30px 0px; overflow: hidden;}.wielka62 img {width: 200px; height: 105px;}.wielka62 h1 {font-family: rochester; font-size: 23px; line-height: 27px; color: #fff; text-align: left; text-shadow: 2px 1px 3px #000; margin: 5px 7px;}.mruczanka62a {position: relative; width: 200px; height: 105px; background-color: rgba(0,0,0,0.6); margin-top: -210px; -webkit-transition-duration: 0.75s; -moz-transition-duration: 0.75s; -ms-transition-duration: 0.75s; -o-transition-duration: 0.75s;}.mruczanka62b {display: table-cell; width: 180px; height: 85px; font-family: armata; font-size: 12px; line-height: 15px; color: #fff; text-align: center; vertical-align: middle; padding: 10px;}.wielka62:hover .mruczanka62a {margin-top: -105px;}.mru62 {color: grey; text-decoration: none; font-size: 6px; line-height: 10px; position: relative; top: -25px; margin-left: 180px; opacity: 0.8;}</style><center><div class="forleo62"><div class="wielka62">Obrazek<div class="mruczanka62a"><div class="mruczanka62b">Please I wanna<br>
Die, die, die<br>
It’s muffin time!</div></div></div><div class="mru62">[mru]</div></center>

Awatar użytkownika
Moje fora
bieszczadzkie Niedoliski
 nata#9784
 9712089

#50947 23 lis 2019, 11:43

Odpowiedź dla mnie jest banalna - nie samą administracją żyje forum. Nie jestem osobą, która lubi ingerencję MG, albo jakoś specjalnie wyczekuje eventów, bo sama daję sobie radę z wymyślaniem gier i najczęściej się nie nudzę. Porządkowe rzeczy, takie jak zamówienia, karty, czy jakiś kontakt z użytkownikiem są według mnie dużo ważniejszym aspektem pracy administracji i świetnie jestem w stanie zrozumieć, że ludzie porzucają forum, kiedy długo nie mogą się doczekać odpowiedzi.
Rozumiem też absolutnie, że ktoś z takiego, czy innego powodu nie domaga, a czy to ciężka choroba, nawał pracy, złe samopoczucie, czy imieniny kota - nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia, ale jak jesteś, to jesteś, a jak cię nie ma, to po co wisisz trzeci miesiąc w ogłoszeniu jako nieobecna? W Twoim przypadku byłaś w stałym kontakcie, a ja tu mówię o ludziach, którzy potrafią przez tygodnie nie zalogować się nawet na forum, przy czym szukanie nowych ludzi do składu, to jak szukanie robotników, którzy w teorii pracują powiedzmy z czterema osobami, a w praktyce trzech nie ma, więc pozostaje wrażenie tłumu i człowiek tylko bardziej się irytuje, że w ogłoszeniu wisi pięć osób, a nikt mu nie zmienił nicku przez pół dnia, bo nie wie, że ktoś coś i fizycznie forkiem się zajmują dwie osoby.
Obrazek

Awatar użytkownika
O mnie
Znawca programów graficznych (Photoshop, Gimp, Corel) oraz języków kodowania CSS i HTML

#51023 30 lis 2019, 14:33

Że też wcześniej nie zauważyłam tego tematu, ale może to dlatego że mało ostatnio bywam na edenie.

W takim razie ja poruszę sprawę powrotu admina po nieobecności, ale od drugiej strony - mniej przyjemnej dla jego zastępcy. Gdzie po pewnym czasie przywraca lub nadaje uprawnienia innej osobie, a ten który do tego czasu sprawował pieczę nad forum - traci uprawnienia administracyjne.
Pomińmy na razie konwersacje wewnętrzne w gronie administracyjnym, a spójrzmy na to, z punktu widzenia graczy. Ten, który się nimi opiekował na forum podczas nieobecności głównego admina, zajmował większością spraw, prowadził sesje, sprawdzał karty, udzielał pomocy i porad, po pewnym czasie zostaje zdegradowany do roli MG lub Moda, albo w ogóle wylatuje z grona administracyjnego. W niektórych przypadkach degradacja jest prowadzona po cichu, że gracze nie zauważą tego od razu. A w innych przypadkach dość widoczna, z wystawionym ogłoszeniem, w którym zawarte są podziękowania. Nie zawsze jest to ustalone między adminami, że ktoś odejdzie ale zarzucone z góry. Dla przykładu, wyłapując nieistniejące zaczepki wobec graczy, potwierdzonych później przez nich, że nie poczuli się pokrzywdzeni czy urażeni i wywołując przy tym niepotrzebne nieporozumienia w zespole poprzez niepoprawny przekaz wiadomości przez administratora.

Osobiście doświadczyłam takiego przypadku, że w taki sposób admin powracający z długiego urlopu mi podziękował. Dodam, że to takie dla mnie DejaVu jakie przeszłam dwa razy.

Jak jest w Waszym przypadku? Doświadczyliście czegoś takiego lub byliście świadkami zachowania takiego administratora?

Awatar użytkownika
O mnie
Opiekun Crystal Empire i Dragon Ball Interstellar
Moje fora
Crystal Empire, Dragon Ball Interstellar

 #0054 Bajarz

#51323 11 sty 2020, 1:16

W moim przypadku, poza tematyką forum to szacunek do pracy Twórcy forum.

Sama wiem, jak to wygląda od tej drugiej strony i jak potrafi być, zwyczajnie przykro, kiedy z naprawdę poważnych powodów, nie możesz być na forum, zająć się nim i wracasz a tam...pusto czy liczba Graczy jest dużo mniejsza, prowadzone przez Ciebie sesje padły, Graczom nie chce się grać.

Odnoszę czasami takie wrażenie, że jest takie założenie, że Admin to ma zawsze być na forum, od wszystkiego i do wszystkiego. Zapomina się, że też jest człowiekiem, że ma życie, które może zabrać czas jaki może poświęcić na swój twór i Graczy nawet jeśli bardzo chce być na forum.
Obrazek

Awatar użytkownika
Moje fora
Morsmordre

 Katrina#9786
 5302161

#51751 19 mar 2020, 20:24

nata pisze:
23 lis 2019, 11:43
[...] człowiek tylko bardziej się irytuje, że w ogłoszeniu wisi pięć osób, a nikt mu nie zmienił nicku przez pół dnia, bo nie wie, że ktoś coś i fizycznie forkiem się zajmują dwie osoby.
Moment, ale... czemu człowiek ma się irytować o zmianę nicku? To mimo wszystko chyba z najmniej istotnych rzeczy przy prowadzeniu forka i jasne, to tylko moment, fajnie, jeśli to ktoś zrobi od razu... ale z drugiej strony, ze złym nickiem też możesz przecież pisać? A przynajmniej ja mogłam na forkach, na których byłam. To sprawa kosmetyczna, nie wpływająca na rozgrywkę jako taką. ;)

Ech, w moim odczuciu wiele zależy od ekipy, ilości graczy, tego, jaki charakter ma rozgrywka. Inne będzie działanie forka z siedmioma, znającymi się od lat graczami, a inne - takiego, który tych graczy ma kilkadziesiąt, więc wymaga w miarę sprawnego działania. Jeśli gramy w małym gronie i doskonale się znamy to zniknięcie administratora nawet na dwa miesiące potrafi nie zrobić różnicy. Przy większym - po prostu fajnie, gdyby jednak było jakieś zastępstwo. W miarę możliwości oczywiście. No i mówię o dłuższych nieobecnościach. Przynajmniej ja nieszczególnie zauważam te 2-3 dniowe.

Awatar użytkownika
Moje fora
bieszczadzkie Niedoliski
 nata#9784
 9712089

#51752 19 mar 2020, 20:28

Katrina pisze:
19 mar 2020, 20:24
nata pisze:
23 lis 2019, 11:43
[...] człowiek tylko bardziej się irytuje, że w ogłoszeniu wisi pięć osób, a nikt mu nie zmienił nicku przez pół dnia, bo nie wie, że ktoś coś i fizycznie forkiem się zajmują dwie osoby.
Moment, ale... czemu człowiek ma się irytować o zmianę nicku? To mimo wszystko chyba z najmniej istotnych rzeczy przy prowadzeniu forka i jasne, to tylko moment, fajnie, jeśli to ktoś zrobi od razu... ale z drugiej strony, ze złym nickiem też możesz przecież pisać? A przynajmniej ja mogłam na forkach, na których byłam. To sprawa kosmetyczna, nie wpływająca na rozgrywkę jako taką. ;)
Nie zrobi domu/nie klepnie karty/nie odpowie na pytanie/nie przywróci do aktywnych - bez tych rzeczy już ciężko grać, a zajmują dokładnie tyle samo czasu jak zmiana nicku, która była przykładem :roll:
Obrazek

ODPOWIEDZ ]