Wzorowane serialem STAMTĄD
Fabuła:
PĘTLA BŁĘDU: CO SIĘ STAŁO Z PUNKTEM ZERO?
„Wszyscy trafiliśmy tu tak samo. Jeden zakręt, jedna mgła, jedno drzewo na drodze. Ale nikt nie wie, dlaczego właśnie my.”
1. Dzień, w którym zamilkł świat
Punkt Zero nie jest zwykłym miasteczkiem. To anomalna strefa, która zdaje się istnieć poza czasem i przestrzenią. Nikt nie potrafi wskazać daty jego powstania, ale wszyscy wiedzą jedno: stąd nie ma wyjścia. Każda droga prowadząca poza las zawsze zawraca pod tablicę wjazdową. Telefony milczą, a radia odbierają tylko szumy lub głosy ludzi, którzy dawno przestali istnieć.
2. Oni: Uśmiechnięci Goście
Gdy zachodzi słońce, miasteczko przestaje należeć do ludzi. Z lasu wychodzą istoty, które wyglądają jak my, noszą ubrania naszych bliskich i uśmiechają się w sposób, od którego krew lodowacieje w żyłach. Nie biegają, nie krzyczą. Cierpliwie pukają do okien i szepczą Twoje imię, prosząc o wpuszczenie. Jeden błąd, jeden niezaryglowany zamek – i stajesz się częścią Lasu.
3. Konflikt Filarów
Ocalali podzielili się na dwa obozy, które walczą o duszę Punktu Zero:
Sanatorium wierzy, że miasto jest testem charakteru. Chcą zbudować tu nową cywilizację, czekając na ratunek, który być może nigdy nie nadejdzie.
Zajezdnia Widm uważa, że miasto to mechanizm, który trzeba zniszczyć. Szukają wyjścia, ryzykując życie w lesie, by odnaleźć błąd w tej upiornej symulacji.
4. Obecna sytuacja: Wielki Reset
Od kilku dni dzwon w Sanatorium bije nienaturalnie długo, a las przybliżył się o kilka metrów. Co gorsza, do miasteczka wjechał pusty autobus szkolny, mimo że nikt nie widział go na drodze. To znak, że Punkt Zero się zmienia. Coś, co do tej pory było stałe, właśnie pękło.
Punkt Zero
O mnie
its a mess but it's all mine
Moje RPGi
Crescent Dream
Podziękował(a): 1 raz
Inspirując się dalej takimi serialami jak Mgła, Pod kopułą, Widwo's Bay, Yellowjackets czy filmem Nie otwieraj oczu (i pewnie znalazłoby się jeszcze trochę powieści i ekranizacji w tym stylu), można wyciągnąć z takiego forum naprawdę dużo, o ile utrzymałoby się ten charakterystyczny klimat z dreszczykiem. Obstawiam, że znalazłoby się grono graczy, którzy chętnie wzięliby udział w fabułach, eventach i zabawach z takim tłem.
Ja na pewno byłabym zaciekawiona.
Ja na pewno byłabym zaciekawiona.