Ekipy do współtowrzenia forum

Potrzebujesz administratora? Moderatora? A może poszukujesz grafików i koderów? Ogłoś się tutaj!
Awatar użytkownika

#63508 dzisiaj, 9:39

punkt zero
kogo szukam
Poszukuję ekipy do budowy forum. Jeśli masz trochę wolnego czasu, pomysły i chęci by budować ze mną miejsce, gdzie nigdy nic nie jest pewne i zawsze musisz być czujny, to zapraszam! Zależy mi na zgranej ekipie i jestem otwarta na wszelkie pomysły i propozycje, ulepszenia. Zapraszam chętnych do budowania forum, a także rozwoju fabuły. Przyda się też ktoś techniczny :) Z plusów - szkielet, fabułę i mechanikę - już mam. Chętne osoby zachęcamy do kontaktu przez PW lub na DISCORD - #paczek2117
kilka słów o forum
Punkt Zero nie jest zwykłym miasteczkiem. To anomalna strefa, która zdaje się istnieć poza czasem i przestrzenią. Nikt nie potrafi wskazać daty jego powstania, ale wszyscy wiedzą jedno: stąd nie ma wyjścia. Każda droga prowadząca poza las zawsze zawraca pod tablicę wjazdową. Telefony milczą, a radia odbierają tylko szumy lub głosy ludzi, którzy dawno przestali istnieć.
Gdy zachodzi słońce, miasteczko przestaje należeć do ludzi. Z lasu wychodzą istoty, które wyglądają jak my, noszą ubrania naszych bliskich i uśmiechają się w sposób, od którego krew lodowacieje w żyłach. Nie biegają, nie krzyczą. Cierpliwie pukają do okien i szepczą Twoje imię, prosząc o wpuszczenie. Jeden błąd, jeden niezaryglowany zamek – i stajesz się częścią Lasu.
Ocalali podzielili się na dwa obozy, które walczą o duszę Punktu Zero:
Sanatorium wierzy, że miasto jest testem charakteru. Chcą zbudować tu nową cywilizację, czekając na ratunek, który być może nigdy nie nadejdzie.
Zajezdnia Widm uważa, że miasto to mechanizm, który trzeba zniszczyć. Szukają wyjścia, ryzykując życie w lesie, by odnaleźć błąd w tej upiornej symulacji.
Od kilku dni dzwon w Sanatorium bije nienaturalnie długo, a las przybliżył się o kilka metrów. Co gorsza, do miasteczka wjechał pusty autobus szkolny, mimo że nikt nie widział go na drodze. To znak, że Punkt Zero się zmienia. Coś, co do tej pory było stałe, właśnie pękło.


ODPOWIEDZ ]