Avalon

Awatar użytkownika

#63482 dzisiaj, 11:17

Magia Avalonu oplata Nowy Londyn.
Obrazek
Zarys fabularny
Zapraszamy was na forum urban fantasy, którego akcja toczy się w 1917 roku, w alternatywnym wobec naszego świecie. Tysiąc lat temu, gdy Avalon, Wyspa Jabłoni, został – jak wierzono – zniszczony – część mieszkańców zdołała z niego uciec i osiedliła się w angielskim Glastonbury. Magowie od setek lat wpływają więc na historię Wysp Brytyjskich i po tak długim czasie wrośli w ich krajobraz. Doszło pomiędzy nimi także do podziału na dwie główne frakcje: żyjących w miastach magów Postępu, poszukujących nowych form magii oraz magów Harmonii, którzy kultywują pamięć o korzeniach i Avalonie.
Życiem ich wszystkich zatrząsnął jesienny dzień w 1891 roku, gdy Avalon ponownie pojawił się na morzu: jak się okazało, wcale nie uległ zniszczeniu, po prostu… znikł, a teraz powrócił. Niedługo później posłana tam wyprawa badawcza zakończyła się porażką: wszyscy jej członkowie zginęli, wokół Avalonu rozpętała się burza, broniąca jego brzegów, a przez Anglię przetoczyła się fala anomalii. Teraz, po wielu latach, nadnaturalni szykują się powoli do tego, by spróbować zbadać przyczyny tej katastrofy… i być może odzyskać swoją ojczyznę. Jedno jest pewne: jego pojawienie to klucz do rozwiązania zagadki problemów z magią, do których ostatnio dochodzi w całej Europie.
Co słychać na Avalonie?
Minął pierwszy miesiąc rozgrywek. W tym czasie postacie bawiły się na evencie towarzyskim, Jarmarku w Glastonbury, graczom udostępniono kości na migawki wspomnień z przeszłych żyć i rozpoczęły się także wstępy do innych fabuł.
Para wilkołaczych bet dziwnie się zachowuje i alfa zlecił wilkołakom zbadanie tej sprawy, w Nowym Londynie oraz Glastonbury zamordowano dwie kobiety, a na ich dłoniach umieszczono runy, w różnych miejscach pojawiło się dziwne lustro, a przed Wielką Biblioteką doszło do sporego zamieszania. W ramach questów do samodzielnego rozegrania, dostępnych dla każdego chętnego, we wrześniu postacie stykają się także z wodnymi anomaliami, pozostawiającymi po sobie niezwykłe amulety i w Równonoc śnią sny o innych wersjach wydarzeń z przeszłości niż te, które pamiętają.
Angażowanie w fabuły i questy jest oczywiście opcjonalne, dotyczy wyłącznie chętnych i na Avalonie toczy się sporo wątków indywidualnych, rozpisywanych wedle pomysłów graczy.
Trwające fabuły: Lustro tysiąca ścieżek
- Trafiłaś do miejsca, które pokazuje inną historię, twojej własnej historii – wyjaśnił głos. – Dawno, dawno temu. Sam nie wiem kiedy, był pewien bardzo potężny mag. Ten mag nosił w sobie wiele żalu za coś, co sam zrobił. Ten żal był tak ogromny, że bardzo chciał sprawdzić jak wyglądałoby jego życie, gdyby nie zrobił tego, co tak ciążyło mu na sumieniu. I tak powstało Lustro Tysiąca Ścieżek

W Nowym Londynie i Glastonbury znikają ludzie, a w pobliżu miejsc ich zniknięcia zostają odłamki szkła. Kto za to odpowiada i co ich spotkało? Odpowiedź na te pytania przyniosą fabuły, które gracze w tej chwili rozgrywają m.in. w ramach questów indywidualnych.
Trwające fabuły: Jej imię oznaczało nieśmiertelność lub śmiertelnie niebezpieczny kwiat
Zmarła była młoda i całkiem ładna. Na wpół siedziała oparta o pleśniejącą ścianę. Miała otwarte oczy i lekko rozchylone usta. Pozostała ubrana, choć długie, przebiegające od klatki piersiowej do dołu brzucha cięcie jednoznacznie wskazywało na bezpośrednią przyczynę zgonu. Zaledwie metr od niej znajdował się okrąg. Jego kształt wyznaczały białe, grube świece, teraz zagasłe, wcześniej – na co wskazywał zaschnięty wosk, były zapalone. Na starej, zbutwiałej podłodze, ktoś narysował jakieś runy. Zmarła też miała na wewnętrznej stronie dłoni namalowane jakieś runy.

Co spotkało młodą dziewczynę z Nowego Londynu, dlaczego kilka dni później znaleziono ciało kolejnej panny na skraju Glastonbury i kto wysyła dziwne liściki córce alfy wilkołaczego klanu? Chętni mogą zaangażować się w tę fabułę i spróbować dowiedzieć się, kto ponosi winę.
Event graczowski: Zaginiona wiedza. Księga Avalonu
Zaczęło się od anomalii, która pojawiła się na ulicy w pobliżu Wielkiej Biblioteki i Uniwersytetu Postępu. Pracownicy porzucili swoje obowiązki, aby zapobiec katastrofie, bo ze względu na swoje położenie anomalia mogła narobić poważnych szkód. Uporanie się z nią jednak było dopiero początkiem…
***
Tej książki nikt nie był w stanie przeczytać, pozostawała jednak jednym z najcenniejszych woluminów z osobistej kolekcji Spencerów, przekazywanej z pokolenia na pokolenie, udostępnioną Wielkiej Bibliotece do badań. Zdaniem niektórych spisano ją niedługo po pierwszym opuszczeniu Avalonu, przez pierwsze pokolenie uciekinierów, a następnie w jej karty i oprawę tchnięto magię. Bibliotekarze od lat usiłowali odszyfrować zamieszczone w niej zapiski, ilustracje wielokrotnie przerysowywano i studiowano magię, której użyto do jej stworzenia. Każdy, kto bierze ją w ręce, czuje przypływ różnych emocji, a niektórzy widują dziwne obrazy, nikomu jednak nie udało się dotąd zrozumieć wszystkich tajemnic księgi, którą Bibliotekarze nazwali Księgą Avalonu.
Tak cenny eksponat był też pilnie strzeżony: skarb całego magicznego społeczeństwa. A jednak... po tym, jak uporano się z anomalią i opanowano zamieszanie, jakie zapanowało w Bibliotece, gdy ktoś - zapewne pod wpływem paniki - użył magii, okazało się, że księga znikła.
Zainteresowani nie chcą, by sprawa wyszła na jaw, bo może wywołać to nie tylko nieprzychylne komentarze, ale też napięcia w kontakcie frakcji z niemagicznym rządem i sprawi, że niektórzy zechcą pozyskać cenny tom dla siebie. Trzeba więc ją znaleźć. Po cichu. I ustalić, w jaki sposób wolumin, tak doskonale strzeżony, przepadł…


Osoby zainteresowane mogą wziąć udział w evencie graczowskim, związanym z Księgą Avalonu: i być może odkryć parę sekretów świata, w którym funkcjonują postacie…



Zapraszamy na: https://cienavalonu.forumpolish.com/

ODPOWIEDZ ]