Poszukiwania zbiorowe - Avalon

Szukasz partnera do gry, a może sam marzysz o stworzeniu własnych poszukiwań? To temat dla Ciebie!
Awatar użytkownika

#63416 dzisiaj, 8:29

Szukajki zbiorowe na Avalon.
Obrazek
Avalon – krótkie info w pigułce
Avalon to forum osadzone na początku XX wieku, w alternatywnej rzeczywistości, w której gdy zatonęła Wyspa Jabłoni, magowie uciekli na Wyspy Brytyjskie. Wrośli w społeczność zwykłych ludzi i w dzisiejszych czasach część z nich kultywuje dziedzictwo przodków jako Magowie Harmonii, a część poszukuje dróg rozwoju w Nowym Londynie jako Magowie Postępu.
Las Wiedźm i Wilczy Las przy Glastonbury skrywają setki sekretów, a w mieście coraz częściej pojawiają się magiczne anomalie. Powrót Avalonu zaś wyznacza nowy początek dla nadnaturalnych, którym przyjdzie zawalczyć o odzyskanie tajemnic i magii miejsca, z którego pochodzą.
✦ .  ⁺   . ✦ .  ⁺   . ✦

Poszukiwania Caileana Evansa

Cailean Evans to młody uzdrowiciel i Mag Harmonii, syn kobiety, która uchodzi za najlepszą uzdrowicielkę na świecie.

KOCHAM CIĘ JESZCZE... ANI MNIE POWIEDZIEĆ
NIEWOLNO TEGO, ANI TOBIE WIEDZIEĆ

Niegdyś byłeś miękką iluzją, utkanym z ciepła oddechu snem, który zbyt łatwo pomylić można było z obietnicą trwania. Dziś — ledwie uchwytnym konturem, wyznacznikiem osobliwego żalu niemości, sączącego się powoli przez serce i płuca. Wiosna tamtych dni była pokraczna, przechylona ku przesadzie, jak młodość, która nie znała jeszcze miary; jaźnie splatały się w niej nieporadnie, lecz zachłannie, w porozumieniu podszytym czymś więcej niż tylko niewinnością. Pod okryciem kwitnącego jaśminu, odurzającego i niebezpiecznie słodkiego, dojrzewało to, co nigdy nie miało prawa wybrzmieć do końca. Rozproszeni pomiędzy śmiechem a zakazem, między błazenadą a pierwszym, niepokornym drgnieniem pragnienia, byli wszystkim — pełnią, która nie potrzebowała definicji. Teraz pozostaje jedynie spojrzenie, rzucane od niechcenia, zbyt krótkie, by zdradzić pamięć, zbyt długie, by ją całkowicie pogrzebać.

________________________________________

Poszukuję pierwszej miłości Çaileana — młodzieńczej, nieokiełznanej, ciekawskiej aż do granicy własnej zguby. Uczucia pierwszego, które nie pytało o zgodę, a jedynie wdzierało się w jestestwo, znacząc je na wskroś. Niegdyś nosił je w sobie bezwstydnie; dziś skrywa się pod warstwami żalu, obowiązków i koszmarów, z którymi musi walczyć samotnie.
To, co między nimi istniało, nigdy nie doczekało się światła. Może było zbyt kruche, a może dorosłość przyszła zbyt wcześnie, waląc pięścią w drzwi i żądając, bym wybrał — i wybrałem. Powinności ponad wszystko, uczucie zepchnięte do rangi błahostki, której nie warto było ratować.
A jednak nie zniknęło.
Pozostali tym, czym byli u zarania — przyjaciółmi, rywalami, lekarstwem na trawiące koszmary. Dziś inni, bardziej wyprostowani w cudzych oczach, a wewnątrz wciąż pamiętający, jak to było, gdy wszystko dopiero miało się wydarzyć.

OSOBNO NIE MAMY NIC.
RAZEM MAMY WSZYSTKO...

Zawsze cię słuchałem — choć dzielą nas dwie wiosny; mówiłaś tonem, któremu nie sposób było się sprzeciwić. Śmiali się, że jestem poddanym małej księżniczki, a ja, w swej nieporadnej dumie, buntowałem się jedynie na pokaz, nosząc to miano jak znak szczególny, niemal zaszczyt. Byłaś moim przeciwieństwem — światłem odbitym w krzywym zwierciadle mojej natury — i tym jednym, niepodważalnym punktem, wokół którego układał się chaos dni. Masz tę nieznośną właściwość posiadania racji, której nigdy nie przyznam wprost; pielęgnuję własną pychę zbyt starannie, by oddać Ci ją bez walki. Dzień bez słońca istnieć nie może — tak powtarzają ci, którzy boją się ciemności. Dla mnie jesteś czymś bardziej niebezpiecznym niż światło: jego niepodważalną koniecznością. Nie oślepiasz, nie palisz — trwasz.

________________________________________

Poszukuję siostry — młodszej o dwa lata panny Evans, najczystszej w intencji, najłagodniejszej w geście, a przy tym zadziwiająco niewzruszonej pośród trudności codziennych obowiązków. Empatia nie jest w Tobie słabością, lecz lekarstwem; uśmiech nie maską, lecz obietnicą, że nawet to, co pęknięte, może jeszcze zostać utrzymane w całości.
Jesteś jedną z niewielu, które rozumieją.
Nie pytasz, gdy koszmary wracają — rozpoznajesz je w milczeniu. Nie dociekasz, gdy słowa zawodzą — czekasz, aż same znajdą drogę, albo pozwalasz im nie istnieć. W Twojej obecności spękane struktury umysłu nie tyle się zrastają, co przestają krwawić.

Pełna kreacja obu postaci do dowolnej interpretacji i wykreowania tak, by drugiej osobie dobrze się pisało. Podpowiadam tylko najważniejsze kwestie, które zawarłam w przedstawieniu powyżej. Nigdzie nie uciekam, dopiero się rozgrzewam. Obecnie łatwiej mnie dopaść na priv! <3
✦ .  ⁺   . ✦ .  ⁺   . ✦
Poszukiwania Jeana
Jean Renault to wilkołak, który został przemieniony niedawno na froncie i teraz próbuje odszukać się w społeczności Glastonbury.

JESTEM WDZIĘCZNY... TAK MYŚLĘ

Niektórzy mówią, że w życiu można być pewnym tylko śmierci. Otóż jest to kłamstwem. Nawet tego nie można być całkowicie pewnym, niezależnie od kontekstu. Nigdy nie mówiłem ci o swoich wątpliwościach, nie chciałem zostać źle zrozumiany... ani narobić ci problemów. Po prostu dostałem życie, którym jeszcze nie umiem żyć, a kiedy człowiek ma dwadzieścia lat, to jest bardzo kłopotliwe uczucie.
_____

Szukam wilkołaka, który przemienił Jeana, kiedy ten był umierający na froncie. Względnie może to też być wilkołak, któremu tamten przekazał nowy nabytek pod opiekę, ponieważ z jakichś powodów nie mógł sam się tym zająć, więc Twoja postać niekoniecznie musiała pojawić się w pobliżu toczonych walk.

— musi mieszkać na stałe w Wielkiej Brytanii przynajmniej od 1914
— płeć dowolna
— rodzina dowolna
— motywacje i szczegóły są do dogadania
Twoja postać mogła to zrobić przez wzgląd na przyjaźń, pracę sanitariusza, chęć spłaty życiowego długu, względy praktyczne (Jean mógł mieć istotne informacje na temat wroga) czy też przez zwykłą ludzką empatię.

Chciałabym rozwijać tę relację dalej, trochę w stronę mentorską, gdyż Renault jest totalnym nowicjuszem w byciu wilkiem, a trochę towarzysko rodzinną. Niekoniecznie mówię tu o związku, raczej więzi przyjacielsko-braterskiej/siostrzanej, ale to już dalsze plany uzależnione od tego jak w ogóle nasze postacie będą się dogadywać. Równie dobrze może z tego wyjść dramat i skaranie boskie :3
✦ .  ⁺   . ✦ .  ⁺   . ✦
Poszukiwania Nessy

Nessa Green to alchemiczka i zielarka, cierpiąca na chorobę Poświt Magii, dzięki której dostrzega magię, ale stopniowo traci wzrok.

Rodzina
1. Rodzeństwo: im więcej, tym weselej. I chociaż Nessa nie jest z tych postaci, które biegają po lesie za zwierzyną czy tańczą na balach, to gwarantuję, że nie będziesz się nudzić. Płeć, wiek, ilość - dowolna. Aktualne
2. Kuzynostwo: Jeżeli nie rodzeństwo, to może kuzynka lub kuzyn? Rodzina nie jest ograniczona slotami, więc może nas być dużo. Aktualne

Miłość
1. Ta jedyna i prawdziwa: czy z dramą, czy bez - od enemies to lovers bądź od przyjaciół do kochanków, to nie ma znaczenia. Preferuję jednak relację bez wątków przemocowych - zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Może to być relacja skomplikowana, wyboista, nieoczywista - dogadamy się. Aktualne
✦ .  ⁺   . ✦ .  ⁺   . ✦
Szukajki Wren Red
Wren Red to strażniczka i łowczyni z Glastonbury, Magini Harmonii. Jej bratem jest już Adler Red.

1. Wszystko czerwone - przyjmę braci Redów

...czyli wpisałam jej, że ma kilkoro braci i jeśli ktoś zainteresowałby się grą Redem i chce siostrę w pakiecie, to zapraszam. Wren mieszka obecnie z jednym z nich, npc wdowcem Liamem, zajmującym się hodowlą zwierząt, i pomaga mu w opiece nad małym synem, ale o pozostałych nie ustalałam żadnych szczegółów.

2. We did something bad
Czyli kogoś, z kim weszli gdzieś, gdzie nie powinni/zrobili coś bardzo głupiego i teraz o tym nie rozmawiają

Szukam kogoś, najchętniej z Glastonbury, z kim będąc sporo młodszą popełniła absolutną głupotę. Może próbowali bawić się w wywoływanie duchów, a że rytuał oczywiście był trefny, wyszły z tego nieprzyjemne konsekwencje. Albo w Lesie Wiedźm zmylili drogę, i dotarli do miejsca, którego nie powinni eksplorować, ale i tak to zrobili... i stało się coś złego bądź do tej pory ciąży na nich (albo wierzą, że ciąży) klątwa. Albo coś stamtąd zabrali i wywołało to problemy w Glastobury, ale nigdy nie przyznali się, że to oni. Od tamtej pory o tym nie mówią. Może nawet unikają się nawzajem. Red wstrząsnęło to na tyle, że postanowiła stać się wzorową strażniczką miasteczka i wypełni każde polecenie Elisavetty. Ale pewne tajemnice i tak znajdą drogę na światło dzienne...

Chciałabym to oczywiście rozegrać, a nie ustalić: i to, co stało się kiedyś, i teraz.

3. Obwiniam cię o jego śmierć
(ewentualnie odwrotnie)

Ojciec Red zginął parę lat temu, gdy w pobliżu Glastobury pojawiła się silna anomalia. I tak sobie myślę, że to świetna sprawa na relkę trudniejszą. Może twoja postać była tam z nim. Może nie chciała albo nie mogła mu pomóc. Moze poświęcił się w jej obronie. A może po prostu popełniono tam błędy i to niczyja wina, ale czasem trudno przyjąć takie wyjaśnienie. Wren wie, że jej ojciec zrobił to, czego oczekuje się od Redów. Mimo to tamto wydarzenie zostawiło w niej jakąś zadrę. Niekoniecznie musi tu być nienawiść (choć może). Inna opcja to jakaś gorycz, ból i nigdy nie omówione sprawy.

Bonus: mogę też pójść na relkę w ramach ktorej to ktoś bliski tobie zginął, bo nie zdołała go uratować Red/ratował ją albo np. Twój krewny wilk popadł w wilcze szaleństwo, zaatakował kogoś i ona go zabiła, a ty dalej się złościsz, bo przecież: uzdrowiciele mogli go uratować.
✦ .  ⁺   . ✦ .  ⁺   . ✦
Szukajki Juniper Maxwell
Juniper to młoda wilkołaczka, córka Alfy. Niejednego pewnie może zaskoczyć swoją siłą; "wojowniczka" to jej drugie imię.
Rodzina
Adam Maxwell - alfa; posiada trójkę dzieci i jednego adoptowanego syna, który nie urodził się wilkołakiem, tylko został przemieniony. Szukam więc dwójki rodzeństwa, tego z krwi, jak i adoptowanego przez ojca. Płeć jest mi obojętna, charakter również.
Według opisu mam dwójkę rodzeństwa z krwi, tutaj przyjmę wszystko, siostrę, brata. Zależy mi na tym, aby rodzeństwo było ze sobą zżyte, tworzyło bliskie grono.

Co do adoptowanego syna. Mam pomysł na relację, nieco skomplikowaną, pełną zwrotów akcji, którą chciałabym rozegrać, więcej chętnie dogadam na PW. Zależałoby mi na tym, aby byli blisko, może nieco bliżej, niż chciałby tego ich ojciec, z racji na to, że nie łączą ich więzy krwi, więc mogłoby to się rozwinąć w różne strony. Chłopak mógł trafić pod skrzydła ojca Juno jak miał jakieś 14/16 lat, po tym kiedy został przemieniony. Myślałam o zainteresowaniu romantycznym, niekoniecznie mile widzianym. Tutaj istotne jest to, że miałby to być wilkołak, który został przemieniony.
Przyjaciele
Medyk - Przydałby mi się ktoś, kto łatałby Juno, kiedy tego potrzebuje. Przez lata mogłaby się nawiązać między nimi przyjacielska relacja. Chciałabym mieć przy niej kogoś kto nie ocenia, tylko pomaga jej kiedy tego potrzebuje.

Przyjaciel/Przyjaciółka - Zależy mi na tym, żeby znaleźć jej kogoś przed kim nie musiałaby mieć tajemnic, jakąś bliską duszę, z którą mogłaby porozmawiać o wszystkim. Obojętna jest mi płeć.
✦ .  ⁺   . ✦ .  ⁺   . ✦



ODPOWIEDZ ]