#112 Szukam więc wymagam?

Nasze małe centrum wszechświata, oko Saurona. Widzimy wszystko, rozmawiamy o wszystkim, dyskutujemy o tym, co nas najbardziej gryzie!
ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
O mnie
va, je ne te hais point
Moje fora
bywam na salonach

#44005 18 wrz 2018, 16:39

Ostatnio przekonałam się do poszukiwań (co można zresztą zauważyć po ilości moich ogłoszeń). Nie dość, że świetnie uzupełniają historię postaci, to jeszcze, w przypadku istniejących forów przyciągają nowych użytkowników, a tych świeżych – dają ci jakieś osoby, z którymi łatwiej zacząć rozgrywkę. Oczywiście, nie ma róży bez kolców i często poszukiwania (zwłaszcza na forach sl-owych) są baardzo powtarzalne i schematyczne, mało tego, nie dają żadnego pola do popisu. Były chłopak, przyjaciel od zawsze, jesteśmy we friendzonie... Takich modeli można wymieniać bez końca i nie byłyby znowu tak straszne, gdyby nie zupełny brak inwencji, tego czynnika, który czyniłby szukajkę naszą (łał fakczor jak powiedziałaby pani Krupa), wyjątkową i zachęcającą do przejęcia.
Jak przebiega to u męskich postaci? Najczęściej szukają byłej żony, pewnie z pięcioletnim dzieckiem, która uciekła, a teraz wraca w rodzinne strony. No, ewentualnie szalonych byłych, tabuna kochanek, albo przyszłej narzeczonej. Pomysł niby nie taki zły, zamiast tworzyć okazję do zbudowania ciekawej postaci, to ją ograniczają. Bo nie raz i nie dwa, ktoś ma w głowie konkretny pomysł, doprecyzowany do skrajów możliwości. Wie, czy postać wyjeżdżała, gdzie się poznali, jak długo mogła być w jednym miejscu, ile w drugim. Ktoś, kto dostaje tak ograniczony materiał do pracy może mieć spore problemy z nadaniem postaci większej głębi niż „Były chłopak Angeli”.
Przechodząc już do propozycji pytań do dyskusji, wiadomo, czasami określone warunki na poszukiwanie są uzasadnione. Bo zawsze istnieje ryzyko, że osoba się wykruszy, pozostawiając nasz pomysł na rozwój relacji w zupełnej rozsypce. Jakie jest wasze podejście do takich osób? Nastawiacie się na kogoś, kto zostanie na forum dłużej? A może wręcz przeciwnie – staracie się nie tworzyć szukajek, które mogąza bardzo ingerować w rozwój waszej postaci?
Zapraszam do dyskusji i odpowiedzi na wybrane pytania:
  • Jaki jest twój stosunek do poszukiwań? Zaglądasz do nich, korzystasz? A może jesteś raczej tym, który je ogłasza w ilościach hurtowych?
  • Częściej zamieszczasz luźne propozycje, do wspólnego ustalenia? Jesteś otwarty na pomysł drugiej osoby? A może wolisz trzymać się swojego planu, w obawie, że ta druga osoba go niekorzystnie zmodyfikuje?
  • Zdarzyło ci się kiedyś zachwycić szukajką, ze względu na jej oryginalność i nietypową relację? Chcesz nam to opisać?
  • Lubisz nawiązywać lepszy kontakt z osobą, która tworzy postać pod twój pomysł? A może traktujesz ją jak kolejnego nieznajomego gracza do zaczepienia w „Relacjach”? Co jeśli taka osoba przycodzi na już istniejące forum zupełnie z zewnątrz? Czujesz się zobowiązany do wprowadzenia jej, skoro ją ściągnąłeś?
  • Zwracasz uwagę na wizerunek szukajki, a może oceniasz styl wspólnego pisania? W końcu wspólne wątki muszą być przyjemne do prowadzenia dla obu stron. Tylko jak to sprawdzić...
  • Zdarzyło ci się zebrać z poszukiwań kogoś, z kim złapałeś dobrą relację i gracie/ znacie się do dziś?
  • Częściej zgłaszacie się do nietypowych relacji, a może lubicie grać „chłopakiem / dziewczyną z sąsiedztwa” i rozwijać na własny sposób?
  • Zdarzyło wam się z postaci pochodzącej z prostej szukajki stworzyć niezwykle rozbudowany i skomplikowany charakter?
  • Jesteś otwarty na czyiś pomysł do szukajki, tylko inspirowany twoimi wymaganiami?
Może macie inne przemyślenia? Czy odnieśliście zupełnie inne wrażenie niż ja? Zachęcam do dyskusji i podzieleniem się swoim doświadczeniem, może dzięki temu wszyscy nauczymy się tworzyć lepsze "Poszukiwania"!
Obrazek

Awatar użytkownika
Moje fora
New York PBF

#44008 18 wrz 2018, 17:44

Odpowiem wybiórczo <3
Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Jaki jest twój stosunek do poszukiwań? Zaglądasz do nich, korzystasz? A może jesteś raczej tym, który je ogłasza w ilościach hurtowych?
Zaglądam tylko do poszukiwań rodziny - zawsze warto mieć jakieś związki rodzinne niż grać samotnie. Sama jednak nie ogłaszam żadnych poszukiwań. Czasami zdarza mi się zagadać kogoś na chacie, kiedy ktoś pyta, czy szuka kogoś do pracy, itp.
Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Zwracasz uwagę na wizerunek szukajki, a może oceniasz styl wspólnego pisania? W końcu wspólne wątki muszą być przyjemne do prowadzenia dla obu stron. Tylko jak to sprawdzić...
Zawsze - patrzę, jak one wyglądają i jakim językiem są pisane. Jeśli w szukajkach jest pełno emotek, to nigdy na takie nie odpowiem.
Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Zdarzyło ci się zebrać z poszukiwań kogoś, z kim złapałeś dobrą relację i gracie/ znacie się do dziś?
Szczerze? Nie - przynajmniej nie z takich typowych poszukiwań. Wiele osób, z którymi gram i trzymam się na forach, to osoby, które poznałam przez temat "kto zagra". Tylko jedną przyjaciółkę poznałam, kiedy odpowiedziałam na jej poszukiwania romansu. Były zwyczajne, ale jednocześnie z problemem, który para musiała wypracować razem. Podobał mi się ten wątek i długo go prowadziłyśmy. Teraz mamy dwie inne postacie i też dobrze się nam razem gra.
Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Częściej zgłaszacie się do nietypowych relacji, a może lubicie grać „chłopakiem / dziewczyną z sąsiedztwa” i rozwijać na własny sposób?
Jak pisałam - nie stawiam poszukiwań, a jedynie odzywam się do ogłoszeń w sprawach rodzin. Jeśli na jakimś forum startuję z jakimś romansem/narzeczeństwem/małżeństwem - to zawsze są to moi znajomi, z którymi zgadałam się, by zrealizować dany pomysł. Jakoś nie umiem się otworzyć i pokazać swoje pomysły osobom, których nie znam, boję się, że go zdepczą. Gdy wchodzę na forum bez znajomych (choć obecnie to się nieczęsto zdarza, bo coraz więcej osób po prostu się zna), gram samotnym facetem, który jakoś próbuje ułożyć sobie życie lub niezależną kobietą sukcesu, której romanse nie są potrzebne. Potem jak rozwija się ich życie sercowe oraz inne sprawy - okazuje się w grze.
And don't believe the narcissism when everyone projects and expects you to listen to 'em. Make no mistake!

Awatar użytkownika
O mnie
Fenek pustynny, fenek (Vulpes zerda) – gatunek drapieżnego ssaka z rodziny psowatych (Canidae).
Fenki mają łagodne usposobienie i łatwo je oswoić. Często spotykane są w hodowlach prywatnych. Najwięcej fenków mieszka na Saharze, w jej środkowej części. Fenek śpi za dnia, w piasku Sahary. Kopie norki, a od nich kilka dróg ewakuacji.
Moje fora
póki co przerwa; czekam na Rosemoor

#44011 18 wrz 2018, 18:20

Też dopiero w ostatnim czasie przekonałam się do wstawiania własnych szukajek. Chociaż i tak wielokrotnie zdarzyło mi się już, że osoba, która się do którychś z nich zgłosiła, później przepadała bez wieści. Dlatego wciąż mam pewne obawy, zwłaszcza kiedy szukam kogoś dość ważnego dla swojej postaci i jej fabuły. Trochę można się zniechęcić, kiedy po kilku wymienionych postach, czy nawet rozegranych wątkach, okazuje się nagle, że trzeba znaleźć nową osobę na miejsce tej znalezionej. Zwłaszcza, że mocno zaburza to logikę wcześniej rozgrywanych wydarzeń. No, ale na to chyba nic nie da się poradzić, prawdopodobnie taki już urok forów, że w pewnym momencie ludzie gdzieś znikają.
Jeśli chodzi o rzucanie luźnym pomysłem albo narzucanie wszystkiego od A do Z, to jednak wolę stawiać na to pierwsze. Wychodzę z założenia, że to tej drugiej osobie ma się dobrze grać daną postacią. I przy okazji, im więcej druga osoba włoży od siebie w postać, tym większa szansa na to, że zechce przy niej zostać na dłużej. To samo w kwestii wyglądów - nigdy ich nikomu nie narzucam, bo i tak nie ma dla mnie większego znaczenia, kogo ma na avatarze druga osoba. Ważniejsze jest dla mnie, żeby dobrze mi się z nią pisało.
Za to nie przypominam sobie sytuacji, żebym z kimś, kto zgłosił się do mojej szukajki - lub komu zgłosiłam się ja - nawiązała jakąś bliższą relację poza forum. Tzn. fakt, zwykle z takimi osobami rozmawia się więcej, wymienia się więcej wiadomości, przenosi na inne drogi komunikacji, ale... jakoś nie pamiętam, żeby z kimś taki kontakt potrwał dłużej.

Awatar użytkownika
O mnie
Mam 21 lat, 158 cm wzrostu i baby face'a, jestem milenialsem kochającym awokado, przez co nigdy nie będzie mnie stać na zakup mieszkania oraz hipsterką pijącą latte na sojowym i gardzę koncernowymi piwami... tylko krafty.
Moje fora
tworzę Jawię, CH

#44013 18 wrz 2018, 19:07

Jaki jest twój stosunek do poszukiwań? Zaglądasz do nich, korzystasz? A może jesteś raczej tym, który je ogłasza w ilościach hurtowych?
Zaraz po zarejestrowaniu się na forum patrzę do szukajek, które pasowałyby do wstępnej koncepcji mojej postaci (np. chce by moja postać pochodziła z wielodzietnej rodziny, szukam kogoś, kto szuka dużej liczby rodzeństwa). Zdarza mi się jednak sama wrzucać poszukiwania (np. na współlokatorów, ważną postać z historii).
Częściej zamieszczasz luźne propozycje, do wspólnego ustalenia? Jesteś otwarty na pomysł drugiej osoby? A może wolisz trzymać się swojego planu, w obawie, że ta druga osoba go niekorzystnie zmodyfikuje?
Zwykle daje tylko jedną, dwie rzeczy, które są istotne dla mojej postaci (np. poznali się na misji w Afryce) i daję duże pole do popisu. Zwykle nie narzucam imion czy nazwisk, bo uważam, że to zmniejsza szansę znalezienia kogoś. Nie mam problemu z chodzeniem na kompromisy, lubię z drugą osobą wytworzyć coś wspólnego, żeby to nie było tak, że ta druga osoba dostosowała się do mnie i nie ma przyjemności z gry.
Zdarzyło ci się kiedyś zachwycić szukajką, ze względu na jej oryginalność i nietypową relację? Chcesz nam to opisać?
Kilka razy się zdarzyło, choć najbardziej zapadła mi w pamięć szukajka, w której to Pan szukał siostry zmarłego na misji w Iraku przyjaciela. W założeniu było samoistne rozwinięcie się relacji, bez narzucania tego z góry, więc fabuła była spontaniczna, bez planowania... i po prostu cudna!
Lubisz nawiązywać lepszy kontakt z osobą, która tworzy postać pod twój pomysł? A może traktujesz ją jak kolejnego nieznajomego gracza do zaczepienia w „Relacjach”? Co jeśli taka osoba przychodzi na już istniejące forum zupełnie z zewnątrz? Czujesz się zobowiązany do wprowadzenia jej, skoro ją ściągnąłeś?
Z wieloma osobami, którymi gdzieś tam kiedyś grałam mam kontakt do dziś. Z niektórymi nawet w "in real life", nie tylko przez Internet. A jak kogoś ściągam do gry, to czuję się zobowiązana do wprowadzenia danej osoby w świat.
Zwracasz uwagę na wizerunek szukajki, a może oceniasz styl wspólnego pisania? W końcu wspólne wątki muszą być przyjemne do prowadzenia dla obu stron. Tylko jak to sprawdzić...
Wizerunek raczej średnio mnie obchodzi. Sama grywam raczej mało popularnymi mordkami... Ważne jest dla mnie to, jak mi się z daną osobą pisze. Gdy ktoś wstawia jakąś szukajkę, to zanim się zgłoszę to sprawdzam posty danej osoby. I zwykle w swoich poszukiwaniach piszę, że nie obiecuję endgejmu, bo nigdy nie wiadomo, czy będzie nam się fajnie pisać.
Zdarzyło ci się zebrać z poszukiwań kogoś, z kim złapałeś dobrą relację i gracie/ znacie się do dziś?
Tak.
Częściej zgłaszacie się do nietypowych relacji, a może lubicie grać „chłopakiem / dziewczyną z sąsiedztwa” i rozwijać na własny sposób?
Zwykle szukam czegoś oryginalnego, co przykuwa wzrok.
Zdarzyło wam się z postaci pochodzącej z prostej szukajki stworzyć niezwykle rozbudowany i skomplikowany charakter?
Chyba nie.
Jesteś otwarty na czyiś pomysł do szukajki, tylko inspirowany twoimi wymaganiami?
Jak już wspomniałam, lubię dawać ludziom pole do popisu. Ja rzucam pomysłem, a potem go razem dopracowujemy.

Awatar użytkownika
Moje fora
RAASHTRAM - gram i MGuje,
KENMARE - gram
+ buduję swoje ;')
 Skov#4512

#44914 09 lis 2018, 23:51

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Jaki jest twój stosunek do poszukiwań? Zaglądasz do nich, korzystasz? A może jesteś raczej tym, który je ogłasza w ilościach hurtowych?
Zwykle przed zarejestrowaniem się na jakimś forum zaglądam do szukajek. Najpierw rodzina, potem inne, na końcu związki. Unikam zwykle toksycznych, bo nieszczególnie jarają mnie takiego typu. Nie robię nikomu męża czy żony. Jeśli już się zgłaszam do tego ostatniego typu, to zwracam uwagę tylko na takie, które mają zaznaczone, że rozwiną się na fabule.

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Częściej zamieszczasz luźne propozycje, do wspólnego ustalenia? Jesteś otwarty na pomysł drugiej osoby? A może wolisz trzymać się swojego planu, w obawie, że ta druga osoba go niekorzystnie zmodyfikuje?
Nigdy nie robię sztywnych poszukiwań. Dział poszukiwania ytaktuję raczej jak "relację", z tym, że zamiast kierować się do konkretnej osoby zwracam się do wszystkich. Moje postacie często są nowe w danym miejscu, dzięki czemu możemy spokojnie rozwijać relację na fabule. Chociaż odkryłam, że z jakiegoś powodu ludzie boją się właśnie takich nowych postaci. Bo wiele razy spotkałam się też z tym, że ktoś już chce mieć całą relację z góry ustaloną.

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Zdarzyło ci się kiedyś zachwycić szukajką, ze względu na jej oryginalność i nietypową relację? Chcesz nam to opisać?
Było, ale już nie pamiętam na czym to polegało :<

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Lubisz nawiązywać lepszy kontakt z osobą, która tworzy postać pod twój pomysł? A może traktujesz ją jak kolejnego nieznajomego gracza do zaczepienia w „Relacjach”? Co jeśli taka osoba przychodzi na już istniejące forum zupełnie z zewnątrz? Czujesz się zobowiązany do wprowadzenia jej, skoro ją ściągnąłeś?
Zwykle proszę osoby z poszukiwań o jakiś inny kontakt niż przez forum. Nie nazwałabym tego chęcią trzymania kontaktu, co chęcią planowania gry i dyskutowania o niej. Na pw idzie to zdecydowanie za wolno.

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Zwracasz uwagę na wizerunek szukajki, a może oceniasz styl wspólnego pisania? W końcu wspólne wątki muszą być przyjemne do prowadzenia dla obu stron. Tylko jak to sprawdzić...
Wizerunek jest mi obojętny. A co do pisania: kiedyś byłam bardziej wybredna. Obecnie wspięłam się na wyżyny swojej tolerancji i piszę nawet z osobami, których styl w żaden sposób mnie nie urzeka. Jeżeli mam z kimś ciekawą historię do opowiedzenia, ale w niezbyt ładnych słowach, to i tak na to idę. Bo czemu nie?

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Zdarzyło ci się zebrać z poszukiwań kogoś, z kim złapałeś dobrą relację i gracie/ znacie się do dziś?
Sprawa ma się ze mną jest taka, że nie utrzymuję za bardzo kontaktu z ludźmi z for.

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Częściej zgłaszacie się do nietypowych relacji, a może lubicie grać „chłopakiem / dziewczyną z sąsiedztwa” i rozwijać na własny sposób?
Nawet ktoś z sąsiedztwa może być ciekawy, a najbardziej monotonna historia - ciekawa. Jak jakieś poszukiwania mnie zaintrygują wówczas sprawdzam sposób pisania danej osoby i jak prowadziła poprzednie gry. Jeśli to ma sens, dopiero wtedy się zgłaszam.

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Zdarzyło wam się z postaci pochodzącej z prostej szukajki stworzyć niezwykle rozbudowany i skomplikowany charakter?
Nie, bo fora upadły :x

Halla pisze:
18 wrz 2018, 16:39
  • Jesteś otwarty na czyiś pomysł do szukajki, tylko inspirowany twoimi wymaganiami?
Zawsze jestem zainteresowana. W poszukiwaniach nakreślam pomysł i oczekuje, że osoba, która się zgłosi doda coś od siebie. Nie lubię, jak ktoś przyjmuje wszystko w całości i nawet nie stara się dodać czegoś od siebie.

Awatar użytkownika
O mnie
Sadystka, pasjonatka jedzenia, lubi rozmawiać o filozofii i seryjnych mordercach. Ktoś powiedział, że urocza (ale to nieprawda).
Moje fora
Kołysanka i takie tam.

#44916 10 lis 2018, 14:14

Jaki jest twój stosunek do poszukiwań? Zaglądasz do nich, korzystasz? A może jesteś raczej tym, który je ogłasza w ilościach hurtowych?
Na Edenie niezbyt szczególnie, chyba że jest jakiś intrygujący tytuł i forum na którym potencjalnie mogłabym zagrać. Jeśli chodzi o tematy z poszukiwaniami na forach na których przebywam to tak, zresztą bardzo chętnie, chociaż niekiedy jest straszny w nich bałagan. Sama też ogłaszam, pomysły same wpadają mi do głowy, choć nie zawsze wiem jak to przedstawić w sposób zachęcający.
Częściej zamieszczasz luźne propozycje, do wspólnego ustalenia? Jesteś otwarty na pomysł drugiej osoby? A może wolisz trzymać się swojego planu, w obawie, że ta druga osoba go niekorzystnie zmodyfikuje?
Częściej luźne, a nawet jeśli mam już jakieś gotowe koncepcje to jestem otwarta na pomysły i modyfikacje wszelkiego rodzaju, choć niekiedy wewnętrznie płaczę jak ktoś komuś (nawet nie mi) robi postać i pisze naprawdę... źle. I w ogóle stworzony przez tego ktosia rys osobowościowy postaci woła o pomstę do nieba. Z jednej strony jakby jest postać, nie, a z drugiej jej nie ma.
Zdarzyło ci się kiedyś zachwycić szukajką, ze względu na jej oryginalność i nietypową relację? Chcesz nam to opisać?
Zachwycić to za duże słowo. Jasne, zdarzyły się poszukiwania, które były bardzo ładne - albo ze względu na sposób przedstawienia albo motyw dający sporo możliwości. Ale wydaje mi się, że trochę ciężko o oryginalność i coś naprawdę nietypowego.
Lubisz nawiązywać lepszy kontakt z osobą, która tworzy postać pod twój pomysł? A może traktujesz ją jak kolejnego nieznajomego gracza do zaczepienia w „Relacjach”? Co jeśli taka osoba przycodzi na już istniejące forum zupełnie z zewnątrz? Czujesz się zobowiązany do wprowadzenia jej, skoro ją ściągnąłeś?
Nawet, w sumie ogólnie całkiem lubię nawiązywać znajomości z graczami, a potem ich "zaczepiać" albo dawać się im "zaczepiać". Tylko że ogólnie mój charakter sprawia, że nie zawsze chce mi się gadać. I to nie tylko dotyczy forum/postaci, ale i w sumie życia. Taki ze mnie dziwak. Ale z chęcią wprowadzam innych w dany klimat, pomagam, odpowiadam na pytania, chociaż też wychodzę z założenia, że nic na siłę, nie. Częściej, jak ktoś się waha pomiędzy poszukiwaniami, zachęcę do stworzenia postaci graczowi X niż mi i ewentualnie daję cynka, że zawsze jego postać może się jakoś dogadać z moją, etc.
Zwracasz uwagę na wizerunek szukajki, a może oceniasz styl wspólnego pisania? W końcu wspólne wątki muszą być przyjemne do prowadzenia dla obu stron. Tylko jak to sprawdzić...
Wizerunek to nie jest dla mnie jakiś super ważny punkt, ale!, lubię klimatyczność, lubię jak wizerunek pasuje do danej koncepcji mojej, czyjeś lub samego twórcy, no bo jednak jak ktoś opisuje postać, że jest wysportowana z krótkimi brązowymi włosami o paskudnej gębie a daje jakiegoś tam modela bez mięśni o czarnych włosach, no to coś tu chyba nie pykło. Sama niemniej nie wykluczam gry z kimś ze względu na wizerunek, to moim zdaniem jest mocno ograniczające. Nie pisanie z kimś, bo ma wizerunek Natalie Dormer za którą nie przepadam? Bez przesady. Patrzę na styl wspólnego pisania, na to czy nam się dobrze pisze i co z tego w ogóle wynika. To jest podstawa.
Zdarzyło ci się zebrać z poszukiwań kogoś, z kim złapałeś dobrą relację i gracie/ znacie się do dziś?
Ciężko mi stwierdzić, w sumie nie wiem, chyba nie. Różnie to bywa z graczami, ogólnie z ludźmi. Jednego dnia planujecie podbijać kawiarnie, drugiego zauważacie swoją obecność tylko dlatego, że mignie wam aktywność tej drugiej osoby na fejsie czy forum.
Częściej zgłaszacie się do nietypowych relacji, a może lubicie grać „chłopakiem / dziewczyną z sąsiedztwa” i rozwijać na własny sposób?
To zależy, z doświadczenia wiem, że najwięcej relacji powstało u moich postaci na fabule, tego najbardziej się trzymam, a postacie zawsze rozwijam na swój własny sposób w zależności od tego jak potoczy się im historia.
Zdarzyło wam się z postaci pochodzącej z prostej szukajki stworzyć niezwykle rozbudowany i skomplikowany charakter?
Jak długo gram daną postacią to w sumie chcąc nie chcąc sama staje się niezwykle rozbudowanym charakterem. Skomplikowanym niekoniecznie.
Jesteś otwarty na czyiś pomysł do szukajki, tylko inspirowany twoimi wymaganiami?
Tak, bo czemu by nie. To przecież rozwija.
Obrazek
Can’t you see that I’m getting bored
Giving you every piece of me, piece of me?

Awatar użytkownika
O mnie
pomagam ludziom w podejmowaniu złych decyzji, bo w życiu podejmuję tylko takie.
Moje fora
Virus.
uśpiony, ale obecny
 Unthinkable#0079

#44921 10 lis 2018, 20:31

Jaki jest twój stosunek do poszukiwań? Zaglądasz do nich, korzystasz? A może jesteś raczej tym, który je ogłasza w ilościach hurtowych?
Nienawidzę przychodzić na fora sam, bo jestem nieco nieufny wobec ludzi (jeśli chodzi o ustalanie relacji). Użytkownicy lubią uciekać bez jakiegokolwiek słowa, dlatego zawsze staram się mieć kogoś, z kim piszę już od jakiegoś czasu. Podłoże dla swojego bohatera zwykle wymyślam sam — nie potrzebuję pierdyliona relacji, które później i tak nie dochodzą do skutku i nie są rozwijane na fabule. Jasne, czasami mi się zdarza spoglądać w poszukiwania — zgłaszam się do nich dopiero po jakimś czasie (gdy jestem już prawie pewny, że użytkownik nie oleje mnie ani forum) albo jeśli nie mam konkretnego pomysłu i uznaję, że dobrze byłoby się do kogoś podczepić. Sam zwykle nikogo nie szukam — jestem fanem odgrywania relacji na fabule, spontanicznie, bez jakichkolwiek sztywnych ram, które by mnie hamowały.
Częściej zamieszczasz luźne propozycje, do wspólnego ustalenia? Jesteś otwarty na pomysł drugiej osoby? A może wolisz trzymać się swojego planu, w obawie, że ta druga osoba go niekorzystnie zmodyfikuje?
Moim zdaniem luźne pomysły są o wiele lepsze — druga osoba może je modyfikować (co w ogóle mi nie przeszkadza, choć lubię, gdy ktoś ma na uwadze, że po drugiej stronie komputera też jest człowiek, który nie wszystko może chcieć odgrywać), łatwiej jest cokolwiek ustalać i nie ma sytuacji, że ktoś robi postać, która w osiemdziesięciu procentach jest robiona pode mnie. Nie miałbym czelności narzucać komuś wizerunku lub zawodu postaci — ja poszukuję relacji i czegoś, co pozwoli mi rozwijać postać, a nie sługusa, który będzie robił wszystko, o co go tylko poproszę. Więc chyba jestem otwarty. Bardzo otwarty.
Zdarzyło ci się kiedyś zachwycić szukajką, ze względu na jej oryginalność i nietypową relację? Chcesz nam to opisać?
Mam takiego pecha, że poszukiwania, które mi się podobają kompletnie nie pasują dla moich postaci, a niestety nie jestem osobą, która zachwyca się aż tak, by robić multikonto, bo ktoś ma dobry pomysł.
Zdarzyło ci się zebrać z poszukiwań kogoś, z kim złapałeś dobrą relację i gracie/ znacie się do dziś?
Zdarzyło się. Całe szczęście.
Częściej zgłaszacie się do nietypowych relacji, a może lubicie grać „chłopakiem / dziewczyną z sąsiedztwa” i rozwijać na własny sposób?
To zależy od postaci, którą prowadzę — czasami skomplikowane postaci potrzebują trochę normalności, a te normalne postaci potrzebują jakichś zawirowań i wybuchów z pościgami. Ale każda relacja, która nie jest sztywna daje jakiś popis do rozwoju postaci. A, no i drugi użytkownik musi dawać pole do rozwoju, bo bez tego nawet najlepsza relacja polegnie.
Jesteś otwarty na czyiś pomysł do szukajki, tylko inspirowany twoimi wymaganiami?
Yup.

Awatar użytkownika

#44933 11 lis 2018, 19:32

Jaki jest twój stosunek do poszukiwań? Zaglądasz do nich, korzystasz? A może jesteś raczej tym, który je ogłasza w ilościach hurtowych?
Sama praktycznie nigdy nie wstawiam poszukiwań, ale bardzo często wchodzę na forach w ten dział. Praktycznie za każdym razem, kiedy chcę zrobić nową postać to dlatego, ze ktoś kogoś szuka. To samo tyczy się dołączania na fora - zawsze zanim mam pomysł na swoją relacje, to sprawdzam czy ktoś nie szuka kogoś, kogo mogłabym zrobić.

Częściej zamieszczasz luźne propozycje, do wspólnego ustalenia? Jesteś otwarty na pomysł drugiej osoby? A może wolisz trzymać się swojego planu, w obawie, że ta druga osoba go niekorzystnie zmodyfikuje?
Ja nie wrzucam często poszukiwań, bo właśnie wydaje mi się, że nie umiem określić w nich dokładnie kogo szukam. Moje poszukiwania są takie mętne, że nikt nie wie o czym pisze. Jeżeli wiec wiedze, że ktoś szuka kogoś takiego jak ja chciałam, to zaraz się zgłaszam, bo mam wrażenie wtedy że się dogadamy.

Zdarzyło ci się kiedyś zachwycić szukajką, ze względu na jej oryginalność i nietypową relację? Chcesz nam to opisać?
No tak, nie raz, nie dwa. Czasami jednak jak wiem, że nie podołam wspaniałym poszukiwaniom, to się nie zgłaszam, bo nie chcę zniszczyć pomysłu. Ale czasami udaje mi się zgłosić do takiej, którą potem latami bede wspominać.

Co jeśli taka osoba przycodzi na już istniejące forum zupełnie z zewnątrz? Czujesz się zobowiązany do wprowadzenia jej, skoro ją ściągnąłeś?
Czuje się zobowiązany i co więcej, czasami moze się okazać, że np nam troche sie słabo gra, wtedy czuje straszny ciężar i czesto to mnie przerasta.


Zwracasz uwagę na wizerunek szukajki, a może oceniasz styl wspólnego pisania? W końcu wspólne wątki muszą być przyjemne do prowadzenia dla obu stron. Tylko jak to sprawdzić...

No ja odrazu wiem z kim mi się świetnie pisze, a z kim tak średnio. To czuć w "chemii" która się wytwarza pomiedzy prowadzącymi. Na wizerunek staram się nie zwracać uwagi, chociaż zawsze sama staram się mieć wizerunek odpowiedni.

Zdarzyło ci się zebrać z poszukiwań kogoś, z kim złapałeś dobrą relację i gracie/ znacie się do dziś?
tak <33

Częściej zgłaszacie się do nietypowych relacji, a może lubicie grać „chłopakiem / dziewczyną z sąsiedztwa” i rozwijać na własny sposób?
Ja myślę, że każda relacja może być zrobiona nietypowo. Jedynie nie jestem fanem nudnych gier, jak takei coś mnie nachodzi, no to niestety uciekam.

Zdarzyło wam się z postaci pochodzącej z prostej szukajki stworzyć niezwykle rozbudowany i skomplikowany charakter?

Myślę, że tak, bo nie raz się zgłaszałam do poszukiwań "brata" a nagle tworzyłam jakieś niewiadomo co.

Jesteś otwarty na czyiś pomysł do szukajki, tylko inspirowany twoimi wymaganiami?
Jestem baaardzo otwarta na pomysły innych.

Awatar użytkownika

#46065 19 lut 2019, 13:32

  • Jaki jest twój stosunek do poszukiwań? Zaglądasz do nich, korzystasz? A może jesteś raczej tym, który je ogłasza w ilościach hurtowych?
To w sumie pierwsze co robię, gdy wejdę na forum i ogarnę początkowy zarys fabularny. Pod pewnym względem surfowanie między czyimś poszukiwaniami jest niezwykle inspirujące. Oczywiście, nie oszukujmy się. Pisałaś wyżej, że jest pełno shitu w kółko mielącego to samo, gdzie panie szukają tego jedynego albo ojca nienarodzonego dziecka, który ją zostawił lub któremu nic nie powiedziała. Panowie nie są wcale lepsi, bo uwielbiają tanie dramki na tym samym poziomie co panie - zła kobieta, one night stand, po którym szukamy czegoś głębszego... Wymieniać można by jeszcze sporo takich przykładów, ale między nimi można doszukać się czegoś dobrego. Jedno, dwa ogłoszenia na cały tabun to już coś nad czym można pracować. Ogólnie to te infantylne poszukiwania też mogą mieć swoje plusy jak chociażby małe wymagania. Wydaje mi się, że ludzie, którzy je piszą nie mają pomysłu jak tę zagwozdkę ubogacić, chcą strasznie napisać taki wątek i czekają na zbawienie, aż odezwie się ktoś chętny - dzięki temu drugi współgracz może sobie pozwolić na puszczenie wodzy wyobraźni. Ale jest też minus z tym związany, gdzie produkujesz się z własną wizją, a później wychodzi z tego placek, gdy osoba ucieka/odpisuje jak banan/wysyła listę kryteriów do spełnienia, których w ogłoszeniu nie było. Miałam tak kilka razy, gdzie z podanej mi kupy chciałam stworzyć coś ciekawego, jednak druga strona chciała, żebym tworzyła postać pod dyktando... No, sorry. Ale nie. W końcu to ma łączyć nasze postaci, a nie uzależniać. Dlatego zwyczajnie przestałam nawet patrzeć na schematyczne, najczęściej słabo napisane poszukiwania, a uderzać w ideę w jakiś sposób ujmującą i wyróżniającą się. Nie musi to być nowa Gra o tron, ale starczy mi zwrot, zdanie, które mnie zainspiruje i najczęściej to wychodzi. Lubię też skomplikowane relacje; lubię, gdy autor stawia na rozwój i ambicje. Gdy nie ma z góry ustawionych konkretów, a jest otwarty na dialog; gdy mogę coś zasugerować i sama wprowadzić do relacji. Jeśli wrzucam poszukiwania to w małej ilości, bo nie lubię też mieć pierdyliarda relacji i nie mieć w co ręce włożyć. I nie cóż - patrzę z lekkim politowaniem na każdego, kto spamuje temat poszukiwań, bo jeśli tak to raczej nie ma nic do zaoferowania, skoro tak krzyczy o miłość.
  • Częściej zamieszczasz luźne propozycje, do wspólnego ustalenia? Jesteś otwarty na pomysł drugiej osoby? A może wolisz trzymać się swojego planu, w obawie, że ta druga osoba go niekorzystnie zmodyfikuje?
Luźne propozycje z nakreśleniem głównego szkieletu. Gdy piszę poszukiwania, nigdy nie są one skrystalizowane w takim stopniu, że wiem jak mają przebiegać. Piszę ogólnie, czego poszukuję, praktycznie zawsze zostawiając na koniec kilka pytań, które mogę zachęcić usera do skorzystania, jakiejś inspiracji i pochylenia się nad nimi. Typu: jak rozwiążemy tę sprawę? Może tak, tak, a może jeszcze inaczej? Ostatnio zgłosiła się do mnie panna, która przykuła moją uwagę, bo nie napisała dennego aktualne? (czego serio nie znoszę, bo aktualizuję daty poszukiwań, żeby ludzie nie pisali takich zapytań), tylko od razu wjechała z zalążkiem pomysłu, który wspólnie rozbudowałyśmy. Do tego jeszcze nasze postaci idealnie się uzupełniały, co wyszło już w prywatnym kontakcie. Z takimi ludźmi ustalanie, rozwijanie swojego początkowego konceptu to tylko i wyłącznie przyjemność. Dlatego nie boję się rozmów z drugą stroną, bo sama na bieżąco wymyślam drobniejsze połączenia sieci w zależności od tego, kto mi się zgłosi, a gdy widzę, że druga strona nie jest zaangażowana czy zwyczajnie marudzi to dziękuję. Też nie rozumiem trochę zasady na kto pierwszy ten lepszy w przyklepywaniu poszukiwań. Miałam kiedyś sytuację, w której graczka się sadzała, bo dowiedziała się, że była pierwszą osobą, która do mnie napisała, ale przyjęłam ofertę drugiej albo trzeciej. Za argument podała właśnie czas napisania - bo napisałam pierwsza!
  • Lubisz nawiązywać lepszy kontakt z osobą, która tworzy postać pod twój pomysł? A może traktujesz ją jak kolejnego nieznajomego gracza do zaczepienia w „Relacjach”? Co jeśli taka osoba przycodzi na już istniejące forum zupełnie z zewnątrz? Czujesz się zobowiązany do wprowadzenia jej, skoro ją ściągnąłeś?
To wszystko zależy od osoby i od stopnia zażyłości między postaciami, które są nakreślone w poszukiwaniach. Nie ze wszystkimi osobami, z którymi prowadzimy wątki mamy kontakt na prywacie i tu jest to samo. Może wystarczy nam kilka PW, gdzie sobie ustalimy co i jak i nawet nie będziemy szukać niczego więcej? Jednak jeśli dosłownie sobie spamujemy skrzynkę to proponuję przenosiny na komunikatory, gdzie wymiana zdań będzie łatwiejsza. Z niektórymi kontakt mam do teraz, z niektórymi relacja się urwała ze względów naturalnych. Czy pomogę, jeśli na forum przychodzi zupełnie zielona osoba? Jasne. Zawsze pierwsza proponuję, że w razie nieścisłości może się spytać gdzie, co, jak, z kim. W końcu ludzie bywają zagubieni, ale nie mówię o ciągłym ratowaniu kogoś, kto zwyczajnie marnuje mój czas, bo nie chce mu się samemu poszukać danego tematu, który jeszcze wisi na stronie głównej. Ale jak ogarniam sprawę i ktoś próbuje się odnaleźć, to czemu mam mu nie pomóc? Jeśli przychodzi specjalnie na moje poszukiwania, sprawa wygląda tak samo. Jest jednak sporo osób, które potrafią się same sobą zająć i spotykamy się już po akcepcie karty na fabule.
  • Zwracasz uwagę na wizerunek szukajki, a może oceniasz styl wspólnego pisania? W końcu wspólne wątki muszą być przyjemne do prowadzenia dla obu stron. Tylko jak to sprawdzić...
Wszystko jest istotne. Od marki, przez karoserię, po silnik. Bo jeśli mam pisać z kimś, na kogo nie mogę patrzeć, to to się rozpadnie. Jak mam się na kogoś gapić, a autor pisze jak stara skarpeta, to to też nie wyjdzie, bo jestem bardzo drażliwa na punkcie błędów. Tak samo jak nie ma między nami chemii prywatnie i fabularnie, to nie ma sensu ciągnąć tego na siłę. Może są to wygórowane na pierwszy rzut oka zasady, ale nie jest tak trudno znaleźć mi odpowiadające temu osoby. Nie bójmy się mówić, gdy coś nam nie pasuje, bo wtedy łatwiej jest żyć niż utrzymywać, że wszystko jest super i się męczyć. Dla mnie zabawa po pierwsze, a ta ma być przyjemnością.
  • Częściej zgłaszacie się do nietypowych relacji, a może lubicie grać „chłopakiem / dziewczyną z sąsiedztwa” i rozwijać na własny sposób?
Wspominałam wyżej, że szukam nieschematycznych relacji, jednak ostatnio odezwałam się do dziewczyny, z którą grałam wcześniej i znam ją prywatnie. Chodziło o poszukiwania na, na pierwszy rzut oka, prozaiczny związek. Pisałyśmy już wcześniej postaciami, których ów poszukiwania miały dotyczyć i to na zupełnie innej stopie niż romantyczna; grałyśmy też ze sobą swoimi innymi multi na przełomie dwóch lat. Jej panna była typową dziewczyną z sąsiedztwa właśnie. Ustaliłyśmy, że wątkujemy dalej ze świadomością, że może z tego coś wyjść, ale nie musi, bo zobaczymy na fabule. I okazało się, że po jakimś czasie fabuła się tak rozwinęła, że śmiało zaczęłyśmy eksperymentować z pomysłami, przekraczać granice postaci i odkrywać nowe rzeczy, o których wcześniej nawet nie myślałyśmy a propos tych postaci i sprawia nam to dużo frajdy. Jest to też ciekawe urozmaicenie, a nie główny wątek, chociaż jest niesamowicie ważny. Możemy się tym bawić, modelować wedle uznania, a zaczęło się tak, można powiedzieć, bez polotu. Czy zgłosiłabym się do takich poszukiwań do obcej osoby? Bardzo wątpię.
  • Zdarzyło wam się z postaci pochodzącej z prostej szukajki stworzyć niezwykle rozbudowany i skomplikowany charakter?
Raz się to udało, gdy panna szukała byłego faceta - w skrócie żołnierz zostawił dziewczynę przed wyjazdem na misję i wrócił, chociaż nie po to, żeby ją odzyskać. Dlatego właśnie też na nie spojrzałam, bo na pierwszym miejscu nie były proste dramy tyczące się powstań i powrotów. Chodziło o przepychanki emocjonalne, rozterki między postaciami z dwóch różnych światów, mankamenty, wgłębianie się w umysły swoich bohaterów i radzenie sobie z problemami psychicznymi, które natworzyły się w międzyczasie. Wyrzuty sumienia, tęsknota po stracie, obwinianie samego siebie, etc. Dobudowałam sobie jeszcze zaplecze z rozgoryczoną siostrą oraz rodziną zmarłego przyjaciela z wojska. Do teraz wspominam z niektórymi osobami, z którymi stworzyłam ten skład, nasze wątki i mamy do tego sentyment. Niestety wszystko siadło, gdy dziewczyna od poszukiwań zdecydowała się przerwać pisanie, a stworzenie z kimś podobnej silnej i niezwykle elektryzującej więzi nie siedziało mi w głowie.

Reasumując - poszukiwania są inspirujące, ciekawe, rozwijające i lubię je przeglądać oraz kształtować na bieżąco z wybraną osobą, jednak tylko wtedy, gdy spełniają pewne indywidualne dla mnie warunki. Ogłoszeń jest też tyle ile różnych autorów i na pewno ktoś znajdzie coś dla siebie. A odnosząc się do samego tytułu to w moim przypadku tak właśnie się dzieje - szukam, więc wymagam. Ale kreatywności, pomysłowości i ciekawego, pozbawionego błędów pióra.
Obrazek
we all have our r e a s o n s

ODPOWIEDZ ]