#95 Metropolia czy mała mieścina?

Nasze małe centrum wszechświata, oko Saurona. Widzimy wszystko, rozmawiamy o wszystkim, dyskutujemy o tym, co nas najbardziej gryzie!
ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
O mnie
Zaczarować Cię?

#35833 14 gru 2017, 21:58

Nie będę się rozpisywał w pierwszym poście i po prostu zadam Wam proste, dwa pytania. Wolicie grać na forach, których główna akcja toczy się w dużych miastach czy może w małych miasteczkach? Jakie są plusy i minusy gry w metropolii, a miasteczkiem liczącym nie więcej niż 40 tyś. mieszkańców (przykładowo)? :bezradny:

Awatar użytkownika
O mnie
Studiuję, robię avatary i dodaję selfiaki na instagrama.

 51806256

#35834 14 gru 2017, 22:03

Chyba małe miasteczka, ponieważ w gruncie rzeczy każdy się z każdym zna i w ten sposób jeśli mowa o lokalnych wydarzeniach, w jakiś sposób trafia to do każdego i można w ciekawy sposób wykorzystać to w rozgrywkach. Aczkolwiek duże miasta dają możliwość większego rozwoju postaci, w tym sensie, że mamy więcej miejsc pracy i na ogół więcej lokacji, niemniej na moje to i tak w większej mierze czy metropolia czy prowincja - w gruncie rzeczy chyba jest bardzo podobnie, z tą różnicą myślę, że właśnie miejsca pracy są bardziej czy mniej rozbudowane. No wiadomo, w metropolii ma się więcej do dyspozycji, ale miasteczka wydają się być ciekawsze, bo mniejsze, choć w niektórych kwestiach "ograniczające". :medit:

Awatar użytkownika
Moje fora
Czarodzieje, Annapolis
 5233890

#35895 15 gru 2017, 14:52

I to, i to ma swoje plusy i minusy - jeśli forum jest naprawdę dobre to mogę grać totalnie wszędzie.

Największą zaletą dużych miast są przede wszystkim bardzo różnorodne możliwości rozwoju i kariery postaci, wydaje mi się jednak, że mimo takiej szerokiej gamy opcji większość postaci na tego typu forum kończy jako "piękni,młodzi i bogaci".

Z małym miasteczkiem jest trochę trudniej (ale przez to również ciekawej) - trzeba dostosować się do realiów, chociażby zamiast bogatej modelki czy przystojnego i cenionego chirurga, tworząc prowincjonalną nauczycielkę lub lekarza, który raz na rok ma do czynienia z ciekawszym przypadkiem niż zapalenie wyrostka. Niestety plagą w forach z małymi miasteczkami jest tworzenie postaci, pasujących do tego pierwszego schematu, które wzięły się tam nie wiadomo skąd albo uciekły od zgiełku miasta.

Małe miasteczka wymagają od nas zwyczajności, która wbrew pozorom jest znacznie trudniejsza do osiągnięcia - wielu użytkowników gra na forach właśnie po to, żeby od niej uciec. Dla mnie osobiście wielkość miasteczka/miasta na którym gram nie ma specjalnego znaczenia, jeśli jest dobry klimat i fajna ekipa - wydaje mi się jednak, że prowadzenie forum z prowincjonalnym miasteczkiem jest ciut trudniejsze.

Awatar użytkownika

#36316 29 gru 2017, 19:44

Dla mnie najważniejsze jest to, by było "miasto" - ograniczony teren, a nie cały świat. Bo jeśli mamy lokacje bardzo od siebie oddzielone to w chwili zastoju fabularnego nie ma z kim grac.
A ze rzadko gram na SLach to akurat problem zawodu postaci jakoś szczególnie mnie nie dotyczy. Poza tym raczej nie dołączam do gry, jeśli samymi opisami nie zostanę zainspirowana do stworzenia pasującego charakteru.

Awatar użytkownika

#36326 29 gru 2017, 21:21

Male miasteczka najlepiej!
Ja jakos nie przepadam za bogatymi dzieciakami, prawnikami, modelkami, prestiżowymi chirurgami, tym wszystkim, co daje zycie w duzym miescie.
Kocham za to klimat miasteczka, gdzie relacje mozna zaczac od tego, ze ktos sie kojarzy z piaskownicy, ze.jest sasiadem, wszyscy wiedza o sobie wszystko, a jak jest jakies wieksze miasto w poblizu, to jak ktos musi, to sie moze spelnic zawodowo, czy naukowo.
Eventy w stylu festiwali miejskich tez sa super, latwo cokolwiek ogarnac, zebrac cala społeczność, jakos ja połączyć.

Awatar użytkownika

#36661 07 sty 2018, 0:18

Nie wyłamię się - małe miasteczka są świetne! Raz, że łatwo o wymyślenie relacji, w dodatku klimatycznej i takiej od małego, dwa, że bez wstydu można grać te wszystkie festiwale ziemniaka, kopanie ogródka i kradzieże rowerów. Zawsze mnie śmieszą postacie w wielkich miastach z rozpisaną zdecydowaną większością forum w relacjach. Jak ktoś mieszka/mieszkał w jakiejś Wawie czy innej wielkiej metropolii i ma porównanie z małym miastem czy prawie wsią to z pewnością wie, że im więcej ludzi, tym mniej faktycznych znajomych. W dodatku tam, gdzie zgrana społeczność (nie tylko na czacie, ale i w fabule), dużo łatwiej jest stworzyć ciekawy event czy zwyczajną sesję. I prawdę mówiąc bardzo brakuje mi jakiejś polskiej mieściny, która ożywa w sezonie turystycznym, a poza nim jest maleńką plamką na mapie, w której unijne dotacje idą na festiwale w szczerym polu z występami przedszkolaków jako najjaśniejszym punktem wieczoru <3

Awatar użytkownika
Moje fora
Czarodzieje

#36972 13 sty 2018, 20:18

Kilkakrotnie próbowałam podchodzić do różnego rodzaju SL-ów, w dużych miastach i małych mieścinkach, i niestety mam trochę podobne zdanie do Lulu. Osobiście bardzo mi się podoba wizja forum, gdzie gra się w małym mieście - relacje aż się proszą o utworzenie, bo niemal wszyscy się znają, życie sąsiedzkie jest niezwykle bogate, plotki szybko się rozchodzą, zawsze jest o czym pisać i jest ten aspekt codzienności, który dla mnie również jest ważny. Niemniej jednak nie zagrzałam zbyt długo miejsca na żadnym z forów, na których się zarejestrowałam i ma to właśnie związek z tym, co pisała wyżej Lulu - mnóstwo postaci w małym mieście wciąż było pięknymi modelkami, wpływowymi lekarzami i prawnikami, a jeśli forum oferowało subforum jakiegoś większego miasta nieopodal tego mniejszego, to wiadomo, gdzie przenosiła się główna akcja. Przez to forum traciło klimat, a mi odechciewało się grać. Również bardzo rzadko widziałam, by ludzie byli skłonni do robienia małolatów, w związku z czym zawsze byłam ja z postacią 16-17 lat i cała reszta 25+ :lol: No to już takie moje upodobanie, że wolę prowadzić postacie nastolatków, ale w związku z tym niespecjalnie miałam z kim grać w większych i mniejszych miastach, a przecież są one zasiedlane nie tylko przez dorosłych.

ODPOWIEDZ ]