#124 skąd ta zmiana

Miejsce na tematy w których od ponad roku nikt się nie udzielał.
ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
Podziękował(a): 1 raz | Pomógł(a) : 5 razy

#53547 04 paź 2020, 20:18

Pięć, sześć lub więcej lat temu napisanie posta w większości zajmowało piętnaście minut, a jeśli ktoś nie odpisywał nam dłużej niż kilka godzin to byliśmy źli, że tyle czasu każe nam czekać. Nie ukrywam, że wracając na fora po kilku latach przerwy i odkrywając, że pisanie posta przez trzy dni jest czymś normalnym byłam w szoku. Ale okej! Społeczeństwo się postarzało (sorka), pewnie połowa ma już stałą pracę i musi to jakoś pogodzić. Tylko, że był Covid. 70% społeczeństwa nie pracowało i w sumie moje myśli szlag strzelił. Niestety po miesiącu grania okazało się, że i ja nie mam już takiego zapału, a posty zamiast na kilka słów, piszę na kilkadziesiąt linijek, które już dawno przekroczyły awatar. Przypuszczam, że u wielu z was ten proces wyglądał dokładnie podobnie - może tylko bez tej kilkuletniej przerwy. Dlatego chciałabym poznać wasze opinie na temat tego jak zmieniły się fora na przestrzeni ostatnich lat. Czego wymagają od siebie wzajemnie użytkownicy, czego wymaga się od administracji i czego oczekuje się od forum <3

Awatar użytkownika
O mnie
płaczę nad caledonią
emeryturka
Podziękował(a): 2 razy

 tangjinjaem#3954

#53548 04 paź 2020, 21:11

Jak się było młodszym to wszystko się wydawało się takie proste! Napisanie dziesięciu postów na dziesięciu forach? A jak! Dajcie mi więcej, bo dalej było za mało! XD A tak serio... To starość nie radość. Przynajmniej w moim przypadku. Im więcej lat mam na karku, tym bardziej mi się nie chce. I im dłuższą mam przerwę od for, tym ciężej mi wrócić i ta cała magia związana z pisaniem, ta wena... Gdzieś uleciała. A korona to tylko spotęgowała - jeszcze bardziej się rozleniwiłam i zamiast robić rzeczy, wolałam gapić się w sufit.
Społeczeństwo pbf'owe się zestarzało. Większość to już osoby pracujące, które cały dzień siedzą w robocie, a potem jak wracają do domu, to są na tyle zmęczeni, że nie mają siły od razu walnąć pięciokilometrowego posta, który będzie brzmiał choć trochę logicznie. Sama po sobie zauważyłam, że jak wracałam zajebana z roboty, to ostatnie o czym myślałam, to było wejście na forum i odpisanie komuś.

Awatar użytkownika
O mnie
Ogólnie to okropnie gardzę fandomem pbfów, ale grywam na kilku.

#53558 05 paź 2020, 21:10

Czy ludziom się to podoba czy nie - społeczeństwo pbfowskie starzeje się. Zdecydowana większość to ludzie, którzy weszli już w dorosłe życie (praca, rodzina, dzieci, kredyt itp. itd.) i po prostu fora są na samym końcu listy z rzeczami do zrobienia. Covid nie ma tutaj nic do rzeczy, ten proces trwa od kilku dobrych lat.
Dekadę temu średnia wieku gracza to była typowa gówniarzeria, jakieś 13-15 lat, teraz ta średnia spokojnie przebija 20.

Awatar użytkownika
O mnie
Zawodowo leniuchuję i zabijam smoki w Rumuni.
Podziękował(a): 4 razy

#53560 06 paź 2020, 4:39

Do braku czasu lub jego mniejszą część dodałabym przedawkowanie "pisania". Sama jestem na etapie, gdzie zrealizowałam to co zawsze chciałam tworząc i rozwijając postacie oraz ich wątki. Dawniej mogłam pisać na X forach, mieć po kilka postaci i utrzymywać je aktywne. A teraz? Jedno forum, jedna postać, a i tak posty rodzą się w bólu pomimo szczerej chęci napisania ich :rip:

Awatar użytkownika
O mnie
Avatar - dances with Fern Gully Pocahontas aliens while Saving Private Ryan from 9/11
Moje fora
lorne - ephraim
Books are well written, or badly written.
Podziękował(a): 2 razy | Pomógł(a) : 6 razy

 chubbydumpling#8363

#53561 06 paź 2020, 8:23

Przyznaję bez bicia, że trochę się załamałam tym, co tu czytam... Ale jeśli jest więcej autorów tego pokroju, nie dziwię się, że istnieje szerzący się mit - a może raczej samo spełniające się proroctwo - jakoby autorom "już się nie chciało". Ale zacznijmy od początku przedstawienia zupełnie innej perspektywy niż ta, która jest tutaj wyciągana przez zblazowanych autorów, którzy są na forach, bo…? No, właśnie. Jestem tego ciekawa. Nie będę odwoływała się do czasów zamierzchłych, bo pisać na forach zaczęłam dopiero jakieś 4 lata temu. "Dopiero", bo spotykając się z ludźmi, dla których to forma spędzania wolnego czasu istnieje od 11. roku życia, moje doświadczenie jest niewielkie. A jednak przyszłam na pbfy i zostałam do dzisiaj na pierwszym forum, dla którego w ogóle zaczęłam się interesować grami tekstowymi. I, ku zaskoczeniu zebranych tu, mój zapał wcale nie maleje, a wzrasta wraz z rozwojem nie tylko mojego pióra, lecz również i postaci. Zaczęłam się udzielać również od strony moderatorskiej, chcąc, żeby forum trwało i żebym miała też swój udział. I nie jestem jedyną osobą, która ma podobne podejście. Oczywiście, że są autorzy ze słomianym zapałem, ale stosunkowo szybko znikają, ale jest też gromada przetrwalników, którzy nie wyobrażają sobie przestać.
@VAYNER nie rozumiem trochę tego, że dla Ciebie problemem jest pisanie posta przez 3 dni. A co w tym złego? Co szokującego? Może ludzie w trakcie Twojej nieobecności stwierdzili, że nie chcą pisać i czytać czegoś bez wartości? Bez głębi i analizowania treści? To samo dotyczy się postów, które zajmują więcej miejsca. Sama zaczynałam, pisząc posty, które miały 300-500 słów, ale z każdym kolejnym rozwijaniem się, wymagałam od siebie więcej. Teraz moje posty mogą mieć i do 3 tys. słów, jeśli tego wymaga wątek. Bo chcę pisać w ten sposób i innym to nie przeszkadza. Niekiedy samo odpisanie komuś zajmuje mi i do 2 tygodni czy nawet miesiąca. Dlaczego? Bo czasami na ten konkretny odpis nie mam aktualnie weny. Gdzieś po drodze zachoruję, zrobię coś, nie mam ochoty na pisanie. Ale zawsze wracam i zawsze odpisuję, bo wena przychodzi i nikogo to - w moim środowisku - nie szokuje, bo ludziom nie zależy na prędkości odpisywania, a na jakości. Ludzie nie chcą zwyczajnie marnować czasu na duperele i jak chcą pisać, to chcą pisać/czytać coś istotnego. I jeśli po miesiącu już tracisz zapał, to powodzenia w tworzeniu forum, które raczej ma polegać raczej na trwałości i… No, właśnie. Pisaniu.
@czasem @Syok A jednak są jeszcze fora, które mają długoletnią ekipę. I nie mówię tylko o userach, ale również administracji. To, że ktoś ma rodzinę czy pracę, nie oznacza odgórnie, że nie chce na forum spędzić czasu. Ktoś uprawia sport, ktoś ogląda seriale, a ktoś może spożytkować ten czas na właśnie pisanie. Sama wolę poczytać posty od moich współautorów niż obejrzeć kolejny film. Owszem, nasza społeczność się starzeje, ale to nie znaczy, że ludzie przestali pisać. Ludzie mają i po 30-ści lat na karku i dalej grają. Ba. Angażują się i nie zamierzają rezygnować, bo pisanie jest dla nich ważne. I wciąż spotykam młodsze osoby, które dołączają. Co prawda nie pisuję już na SLach, gdzie średnia mentalna wieku czasami zatrzymywała się na 14-stym roku życia, ale młodzi ludzie wciąż umieją pisać dojrzale, wymagać od siebie i odświeżać spektrum. Z mojej perspektywy po prostu pisanie stało się dla części z nas dojrzalsze, bo sami dojrzaliśmy i tego oczekujemy. Dlatego łatwe dramki już nas nie bawią.
@Faravahar a co złego jest w posiadaniu 1 postaci na 1 forum? Można dzięki temu mocniej ją osadzić, bardziej poczuć, rozwijać. Skoro posty rodzą się w bólach, może warto odsapnąć na jakiś czas? Każdego dosięga demotywacja, ale warto sobie odpuścić na trochę i wrócić z pełnią sił.

Tyle ode mnie. Długo, ale dlatego, że nie mogłam nie napisać. Plus jakby zajrzał tu ktoś nowy, pewnie szybko stwierdziłby, że pbfy to strata czasu. A tak nie jest. Nie dla wszystkich, bo każdy ma swoje podejście i nie można mówić, że już nie mamy czasu czy ochoty się w to bawić, bo to nieprawda. Dla mnie ten temat stał się chyba tematem do narzekania, jak to autorom nie chce się pisać na forach. Serio? To może czas znaleźć coś innego, zamiast narzekać? Sama byłam w podobnej sytuacji, gdy znudziło mnie rysowanie, to zaczęłam robić coś innego, a nie narzekałam, że rysowanie jest passe i dla maluszków w przedszkolu.

Jeśli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka czytania (i pisania) zanikła, to niezawodny znak, że jesteś MUGOLEM! :lol:
1 Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
O mnie
Znów mam za dużo czasu, więc czas przekazać go trochę na jakieś forum.
Pomógł(a) : 1 raz

 Nuri#1100

#53562 06 paź 2020, 9:00

Dunno if you know, ale...
Takie szybkie pisanie krótkich postów poszło teraz raczej na discorda/messengera/gg. I dalej młodziaki tam siedzą. Albo raczej teraz tam zaczynają. Nie trzeba robić KP, czytać regulaminów i podpisywać cyrografów, a jak w trzy godziny nie odpiszesz to foch. Przypadkiem tam wpadłam i się załamałam, bo zawsze ja poganiam ludzi do odpisów, a tu wyszło, że nie wyrabiam, bo nie mogę (albo nie chcę) siedzieć całe dnie. Co nie oznacza, że sesje są gorsze. Czasem potrafią pisać długie i namiętne odpisy jak postawisz im poprzeczkę. Tylko weź za nimi nadąż, zwłaszcza w wakacje.
Co do pisania na pbf'ach, to same fora teraz powstają bardziej "dojrzałe", a przynajmniej dopracowane. Więcej idzie w mechanikę, w opisy tematów, jakieś odznaki, wygląd i całą resztę. Wygląda to profesjonalnie i od razu wymagany jest jakiś poziom. Często samo pisanie KP to kilka dni by miało w ogóle akcept. A potem zakładanie sześciu tematów, szukanie ludzi do wątków... Jak się idzie na forum to nie po to by od razu zacząć pisać. Tak jak do sesji papierowego RPG nie podchodzi się z nastawieniem, że odegra się całą w jeden wieczór. Dlatego warto zainwestować czas albo w kilka miejsc/postaci na raz, albo uznać pisanie za dodatkowy element dnia. I czasem jest jakiś post, a czasem nie i wtedy robi się coś innego. Albo właśnie iść na discorda. No, albo poświęcić się w całości jednemu miejscu i robić tam wszystko, ale nie każdemu to pasuje. Wiele osób chce po prostu rozwijać swoje postacie, a nie bawić się w modów/mg.
Ach i nie wyobrażam sobie czekania miesiąc na post xd po miesiącu tyle rzeczy ulegnie zmianie, że nie sposób potem podejść do sesji i postaci tak samo jak na początku. To jak czytać jedną stronę książki na miesiąc. Nawet jak jest świetna, to już lepiej dać sobie z nią spokój niż tak zawracać głowę.

Awatar użytkownika
O mnie
to ja jestem tą dziwną ciocią, przed którą ostrzegała cię rodzina
Moje fora
secrets of london, shingetsu teikoku
Podziękował(a): 24 razy | Pomógł(a) : 20 razy
 bezimienna#5963

#53563 06 paź 2020, 11:09

Temat bliski mi teraz, bo mnie znowu choroba rozłożyła i nie dawałam rady nic pisać. Jestem gdzieś pomiędzy wami. Z jednej strony faktycznie szybkie tempo postów mnie męczy i chociaż kiedyś mogłam siedzieć pisząc cały dzień, to dzisiaj bez konkretnego powodu potrafię zniknąć, bo mam gorszy okres. Trochę szkoda, bo by człowiek chciał pisać więcej. Coś się zmieniło, ale... Czy na pewno na gorsze? W moich dawnych PBFowych czasach kiedy licznik zalogowanych przez dobę wynosił 20 osób, to "niedobitki" uciekały po cichu, bo to się robiło oczywistym, że forum zaraz zostanie zamknięte. Bez 20 odpisów dziennie nie dało się żyć. A teraz? Mam wrażenie, że poza SLami ludzie mają na to konkretnie wywalone, wypracowali w sobie potężne pokłady cierpliwości i wyrozumiałości, możesz odpisywać ile chcesz albo dać znać, żeby cię pominąć i nikt nie ma z tym problemu. Gram na forach, gdzie zostawiasz informację "nie będzie mnie dwa tygodnie, bo jadę do rodziny spędzić z nią trochę czasu :)" i w odpowiedzi dostajesz "wesołych świąt <3". Nikt się nie zastanawia czy wrócisz, nikt ci nie wywala postaci do nieaktywnych, nikt ci nie zabiera wiza. Piszesz kp miesiąc? Spoko. Mam też wrażenie, że bardzo ludzko zaczęło się podchodzić do osób rangowych i kiedy mnie z nieba walnął piorun i znowu miałam problemy zdrowotne, to nikt mnie nie poganiał, wszyscy poczekali. Tak szczerze to nie wiem czy mogłam od ewolucji PBFów oczekiwać czegoś więcej niż takiej dojrzałości, gdzie ludzie wiedzą czego chcą od swojej gry i mogą zaufać współgraczom, chociaż wszyscy mają inne charaktery i podejście do pisania. Era tego kiedy po wyjściu ze szpitala po wypadku nie masz do czego wracać, bo MG ci ubił postać za brak odpisów na evencie minęła. Era tego, że każdy post musi mieć milion linijek, bo zdaniem niektórych odpis w pełnej akcji zadymie i pełnym refleksji spotkaniu po latach mają podobny potencjał na rozpisanie się o wewnętrznych uczuciach też poszła do kosza. Ja tam świętuję.

tldr; Ludzie dorośli wreszcie zdali sobie sprawę z tego, że dużo rzeczy, które kiedyś były uważane za normalne, tak naprawdę były takie se.

Awatar użytkownika
Podziękował(a): 1 raz | Pomógł(a) : 5 razy

#53564 06 paź 2020, 15:28

@stoned nie chodzi, że jest problemem albo czymś złym, napisałam, że byłam w szoku. Wiesz jak rzucałam fora (yhym) to rzadko kiedy trafiałam na kogoś kto pisał dłużej niż jeden dzień, a teraz to jest takie całkiem normalne. Sama piszę czasami dzień, a czasami przez natłok płacy nie mam na to czasu przez tydzień. Dlatego to żaden problem, jeśli tak zabrzmiało, to cóż mój błąd, nie tak miało być.

@Bezimienna
tldr; Ludzie dorośli wreszcie zdali sobie sprawę z tego, że dużo rzeczy, które kiedyś były uważane za normalne, tak naprawdę były takie se.
o Jezu to jest prawda! Ja kiedyś uważałam, że normalne jest na przerwie pisać posta, na lekcji, a potem szybko do domu i znów do postów. Teraz jest zupełnie inaczej, posty to raczej umilenie dnia ^^

Awatar użytkownika
Moje fora
Zostawiłam polski pbfówek
Podziękował(a): 26 razy | Pomógł(a) : 27 razy

#53565 06 paź 2020, 16:44

Chyba już wszystko zostało powiedziane, ale dorzucę swoje trzy powtórzone grosze :v

Sama zaczynałam przygodę z PBFami jakoś pod koniec gimnazjum. Rzucało się torbę z książkami i siadało do kompa, gdzie się odpisywało posty. Posty też były same w sobie dosyć krótsze, z ekipą z @Hope Valley ostatnio sobie wspominaliśmy jak to się pisało w tym 2006 xD To były śmieszne czasy. Teraz zarówno samo zabranie się do pisania posta zajmuje więcej czasu, bo trzeba najpierw ogarnąć życie, które już nie jest tak proste jak za czasów szkolnych, że po odrobieniu majzy róbta co chceta jak i samo pisanie zajmuje trochę dłużej, niż napisanie pięciolinijkowca. Ja sama lubię sobie poczytać dłuższe odpisy, gdzie postać za którą pisze dogłębnie reaguje na słowa/gesty mojej postaci, jednak to też zajmuje trochę czasu.
Pisanie na pbfach jest i powinno być relaksem, nie obowiązkiem. Jeśli masz nagromadzenie problemów prywatnych, no to logiczne jest to, że odpuścisz sobie pbf. Rzeczy ważne i ważniejsze.
Lately, the whole idea of 'living' hasn't been that desirable to me.

ODPOWIEDZ ]