Aktywność fizyczna w czasie wolnym

ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
Moje fora
chyba jelonki
Raz na ruski rok

#10534 01 sie 2015, 12:22

Mam nadzieję, że każdej wolnej chwili nie spędzacie pisząc posty, tworząc grafikę i udzielając się na Edenie, tylko zdarza się Wam wyjść z domu na siłownię, na trening albo po prostu na spacer, aby rozprostować kości i rozgrzać mięśnie.

Ja osobiście od dwóch lat ćwiczę jogę. Staram się być na zajęciach przynajmniej dwa razy w tygodniu. W międzyczasie biegam albo jestem na treningu. Od 11 lat jeżdżę konno, mam swoje czterokopytne stworzenie i chociaż treningom nie poświęcam już tyle czasu co kiedyś, to i tak jestem w stajni dwa razy w tygodniu. Właściwie każdy mój dzień przewiduje aktywność fizyczną inną niż poruszanie się rowerem po mieście. Robię to głównie ze względów zdrowotnych - jestem po operacji kręgosłupa.

A jak to wygląda u Was?

Awatar użytkownika

#10933 11 sie 2015, 18:02

Ruch to zdrowie, jak to się mawia i zgadzam się z tym w stu-procentach.
Odkąd zaczęłam trenować i odżywiać się bardziej zdrowo, ale to już na inny temat, czuję się o wiele lepiej niż wcześniej. Nawet oddycha mi się inaczej, a dodatkowo zrzuciłam parę zbędnych kilogramów.
Uwielbiam biegać oraz jeździć na rowerze. Są to moje dwa ulubione sporty, bo w sumie sportów drużynowych nie lubię i gardzę nimi jak nikt inny. Oczywiście nie biegam na długie dystanse tylko biegam interwały, które bardziej wymęczają i spalają więcej tłuszczu. Mam też większą satysfakcję z tego, gdy przebiegnę 25 minut interwałów na przemian bardzo szybkim tempem i średnim, aniżeli gdy przebiegnę 10 kilometrów truchtem.
Także unikam jakiegokolwiek przemieszczania się komunikacją miejską czy podwożenia przez rodziców. Zwykłe szybkie tempo przy przejściu z miejsca A do B sprawia, że człowiek jest zdrowszy.
[center]Obrazek

[font=Times New Roman]Lorem ipsum shit shit shit.[/font][/center]

#17422 11 lut 2016, 21:51

Czy ktoś zna i poleca jakieś dobre ćwiczenia na dolną część ciała ale bez obciążania stawów? Mam z nimi problem a wiadomo że przez to bieganie, rower, fitness itp odpadają :(

#17426 11 lut 2016, 22:25

Mary, nie wiem, z którymi dokładnie stawami masz problem, ale coś takiego? https://www.youtube.com/watch?v=O2c8xSyaLpk

Awatar użytkownika
Moje fora
bieszczadzkie Niedoliski
 nata#9784
 9712089

#17427 11 lut 2016, 22:46

Mary, mam mega problemy dolnymi partiami ciała właśnie stawowe i każdy ortopeda, do którego poszłam, mówił, że basen jest najważniejszy, więc może warto?
Obrazek

#17467 12 lut 2016, 18:27

Dianne, tylko przejrzałam, ale wygląda ok, a że lubię Tiffany więc wielkie dzięki ;)

Nata, wiem, wiem, ale nie umiem :/ Choć im starsza jestem tym bardziej dociera do mnie, że czas się nauczyć :D

Awatar użytkownika
Moje fora
bieszczadzkie Niedoliski
 nata#9784
 9712089

#17483 12 lut 2016, 23:21

Chodziłam na basen przez 8 lat i dalej nir umiem, boję się wody, ale mój ojciec to mnie ostatnio chciał zmuszać, jakieś lekcje kupić, czy coś. Jeśli nie masz urazu jak ja, to próbuj!
Obrazek

#17487 13 lut 2016, 1:01

A ja, tak od siebie, dodam.... Znajdź dobrego terapeutę w swoim mieście. Fizjo/osteopatę. Żeby Cię ustawił.
Obrazek
His mind was a library and I wanted to read all the books.



Obrazek

#17509 13 lut 2016, 18:10

Mary, najlepiej się chyba poradzić lekarza, co możesz ćwiczyć. Ja na przykład kolanami mam mały problem tylko - ortopeda powiedział, że wszystko jest w porządku, tylko takie mam stawy najwidoczniej. Łatwo mi jest je przeciążyć, ale zaczęłam od wzmacniania mięśni wokół (ważne!) i teraz jeśli ćwiczę to pilnuję, żeby kolano szło za stopą i inne takie. :) Myślę też, że nie warto uciekać od aktywności na dane części całkowicie (chyba, że ktoś ma poważny problem), bo warto jednak zachować ruchliwość stawów i ogólną sprawność. No i... Ja lekarzem nie jestem, wiadomo, ale rower chyba nie obciąża tak okropnie kolan jak bieganie? NO I BASEN OCZYWIŚCIE FTW. <3

EDIT: TURBO TURBO TURBO WAŻNE, ROZGRZEWKA!!! przed wszystkimi ćwiczeniami.

ODPOWIEDZ ]