#118 Data ważności dla PBF

Nasze małe centrum wszechświata, oko Saurona. Widzimy wszystko, rozmawiamy o wszystkim, dyskutujemy o tym, co nas najbardziej gryzie!
ODPOWIEDZ ]

#46157 27 lut 2019, 12:42

PBFy nie są wieczne i jesteśmy tego świadomi. Większość szybko pada i raczej ludziom to nie przeszkadza. Wszyscy wiedzą, że jak powstaje jakieś New York Detroid etc posiedzi to miesiąc parę miesięcy i zniknie a na miejscu pojawi się jakaś alternatywa. Cykl życia PBFowe Zen. Zawsze jednak jest ta nadzieja że potrwa to jak najdłużej, że administracja będzie się starać do samego końca ciągnąć to dalej.

A gdyby planowana dla gry historia miała nie tylko zaplanowany początek ale też i koniec? Stworzyć PBF który ma całą linię fabularna rozplanowaną (w stopniu w jakim to możliwe) aż to wydarzenia, które będzie podsumowaniem i powiedzmy końcem zabawy.Potem koniec albo przekazanie komu innemu forum i co dalej się stanie to stanie.

Czy taka świadomość daty ważności gry byłaby od niej odstraszająca? "Połowa zaplanowanej historii już za forum, teraz to nie opłaca się dołączać." Jak Wy spojrzelibyście na forum, które byłoby świadome swojego terminu ważności?

Awatar użytkownika
O mnie
Don't even know what I'm doing...

ALE ZAGRAŁABYM NA WIĘZIENIU.
Pomogę nawet w stworzeniu!
Moje fora
...
Przez Koronę jestem zawalona robotą. JAK COŚ PILNEGO ZOSTAW PW NA EDENIE I KOPNIJ NA DISCORDZIE/GG!!!

 Saycia#7474
 46242385

#46160 27 lut 2019, 23:41

Hmmm... Mnie osobiście ciekawi, dlaczego za przykład forów, które szybko padają podałeś akurat te, które stricte kojarzą się z SL'ami? W ostatnim czasie powstawało wiele gier w klimacie fantasy, które padały zdecydowanie szybciej niż te gry wielkomiejskie, o których wręcz mogłabym powiedzieć, że trzymają się całkiem nieźle.

Co do samego tematu - mam tutaj kilka "ale". Przede wszystkim - przy otwieraniu forum nie jesteś w stanie przewidzieć jego żywotności. Mojemu obecnemu forum ponoć wróżono maks miesiąc - a stoi już od ponad roku. Inne fora świetnie się zapowiadały, a zamykały się jeszcze szybciej - z różnych powodów.
Druga rzecz - przy której znowu posłużę się miejscem, gdzie obecnie adminuję - jako MG nie jesteś w stanie rozplanować fabuły tak bardzo do przodu. Z doświadczenia wiem, że ta lubi się zmieniać w zależności od wyborów podejmowanych przez graczy. I np. właśnie w ten sposób rozplanowana fabuła na TG już po trzech miesiącach istnienia nie miała prawa bytu - bo decyzje graczy sprawiły, że kontynuowanie tej linii fabularnej byłoby po prostu nielogiczne i wymuszone. Więc tu się rodzi pytanie - czy ważniejsze jest dla nas dostosowanie tej fabuły do tego, w jakim kierunku gracze chcą iść, czy usilne dążenie do zaplanowanego przez nas zakończenia?
I nie - nie zawsze to kwestia wprowadzenia ledwie kilku zmian. Nie raz, nie dwa zdarza się, że postępowanie jednej postaci całkowicie zmienia nastawienie wszystkich. Bo nagle znajdzie się cudowny dowódca, który poprowadzi pewną grupę graczy w zupełnie niespodziewanym przez MG kierunku. Nagle jakaś grupa, która była dla nas ważna w rozplanowanych wydarzeniach - nie cieszy się popularnością, a jej członkowie popełniają jeden błąd za drugim, co prowadzi do zamknięcia tej grupy.
Nie chcę nawet wchodzić tu w temat "przekazywania" tego tworu po rzekomym zakończeniu takiej fabuły, czy jego zamknięciu. Bo osobiście - nie chciałabym tracić czegoś, w co włożyłam ogrom swoich sił, jeśli sama dalej w tym miejscu dobrze bym się czuła a samo forum cieszyłoby się jakąkolwiek popularnością. Opuszczanie takiego miejsca "dla zasady" - bo fabuła się skończyła wydaje mi się po prostu głupim pomysłem.
No, chyba że mówimy tu o bardzo prostej grze, przygotowanej na jeden event, samo forum miałoby stać 1-2 miesiące i w sumie tyle. Bo szczerze - to chyba jedyny sposób, by przedstawiona przez Ciebie wizja miała prawo bytu.
<style>.wielka62 {position: relative; width: 200px; height: 105px; outline-offset: 5px; outline: solid 1px #333; margin: 30px 0px; overflow: hidden;}.wielka62 img {width: 200px; height: 105px;}.wielka62 h1 {font-family: rochester; font-size: 23px; line-height: 27px; color: #fff; text-align: left; text-shadow: 2px 1px 3px #000; margin: 5px 7px;}.mruczanka62a {position: relative; width: 200px; height: 105px; background-color: rgba(0,0,0,0.6); margin-top: -210px; -webkit-transition-duration: 0.75s; -moz-transition-duration: 0.75s; -ms-transition-duration: 0.75s; -o-transition-duration: 0.75s;}.mruczanka62b {display: table-cell; width: 180px; height: 85px; font-family: armata; font-size: 12px; line-height: 15px; color: #fff; text-align: center; vertical-align: middle; padding: 10px;}.wielka62:hover .mruczanka62a {margin-top: -105px;}.mru62 {color: grey; text-decoration: none; font-size: 6px; line-height: 10px; position: relative; top: -25px; margin-left: 180px; opacity: 0.8;}</style><center><div class="forleo62"><div class="wielka62">Obrazek<div class="mruczanka62a"><div class="mruczanka62b">Please I wanna<br>
Die, die, die<br>
It’s muffin time!</div></div></div><div class="mru62">[mru]</div></center>

Awatar użytkownika
O mnie
avataruję na potęgę i dzielę się tym co stworzę
Moje fora
administruję bazarek, forum z zasobami graficznymi
Podziękował(a): 2 razy | Pomógł(a) : 1 raz

#46162 28 lut 2019, 9:46

Zanzazaar pisze:
27 lut 2019, 12:42

A gdyby planowana dla gry historia miała nie tylko zaplanowany początek ale też i koniec? Stworzyć PBF który ma całą linię fabularna rozplanowaną (w stopniu w jakim to możliwe) aż do wydarzenia, które będzie podsumowaniem i powiedzmy końcem zabawy.
Odniosę się jedynie do tej części. Nigdy nie da się czegoś zaplanować i mieć pewność, że fabuła forum potoczy się tak jak sobie mądre głowy zadecydowały. Sesje rządzą się swoimi prawami, tak jak ich bohaterowie. Osobiście wolę, gdy forum ma z góry założony koncept i cel, do którego jako gracz dążę. Nigdy na takich forach nie czułam się ograniczona, wręcz przeciwnie - czerpałam satysfakcję z ukończenia gry i do dzisiaj z pewnym rozczuleniem wspominam "tamte" czasy.
Myślę więc, że to nie jest zła opcja. Na pewno jednak wszystko zależy od tematyki forum.
Uroczyście przysięgam, iż knuję coś niedobrego.

Obrazek

#46164 28 lut 2019, 10:11

W ostatnim czasie nie jestem na bieżąco z forami nie znam hogwarckich tytułów etc a SL żeby rzucić musiałem tylko sobie miasta przypomnieć, które trudno zapomnieć :p Z fantasy jestem na etapie Granicy, Herbii i Atarashi xD Bez obrażania się na siebie, widziałem naruciaki upadłe przed startem nawet :)
saycia pisze:
27 lut 2019, 23:41
Co do samego tematu - mam tutaj kilka "ale". Przede wszystkim - przy otwieraniu forum nie jesteś w stanie przewidzieć jego żywotności. Mojemu obecnemu forum ponoć wróżono maks miesiąc - a stoi już od ponad roku. Inne fora świetnie się zapowiadały, a zamykały się jeszcze szybciej - z różnych powodów.
Druga rzecz - przy której znowu posłużę się miejscem, gdzie obecnie adminuję - jako MG nie jesteś w stanie rozplanować fabuły tak bardzo do przodu. Z doświadczenia wiem, że ta lubi się zmieniać w zależności od wyborów podejmowanych przez graczy. I np. właśnie w ten sposób rozplanowana fabuła na TG już po trzech miesiącach istnienia nie miała prawa bytu - bo decyzje graczy sprawiły, że kontynuowanie tej linii fabularnej byłoby po prostu nielogiczne i wymuszone. Więc tu się rodzi pytanie - czy ważniejsze jest dla nas dostosowanie tej fabuły do tego, w jakim kierunku gracze chcą iść, czy usilne dążenie do zaplanowanego przez nas zakończenia?
Może więc przykład uszczegółowię do schematu jakiegoś, który ułatwi analizę.
Graczy umieszczam w danym miejscu. Powiedzmy Nowy York ale otoczony murem. Kojarzy mi się ten stary film chyba z Cagem. Gracze tam toczą sobie fabułę, mają eventy, wydostanie się z miasta tak trudne, że to praktycznie zgon dla postaci. Aż w końcu ktoś da radę, po 2 miesiącach albo 2 latach i odpala event kończący grę. Ostatnie wydarzenie. Potem już albo gra zostaje zamknięta albo ktoś przejmuje pałeczkę i toczy rozgrywkę w nowym miejscu etc, ale dla admina tutaj kończy się przygoda, to co zaplanował zostało ukończone. I sytuacja ta jest dla graczy jasna, wiedzą, że jest coś co mogą osiągnąć i jak im się uda zakończy to grę. Jest to wykonalne, są rzeczy na które gracze nie mają wpływu - pędzący na ziemię meteoryt nie zniknie. W takim Armagedonie gracze mogli by przegrać, uciec z ziemi lub jakoś zniszczyć meteor. To by był koniec zaplanowanej fabuły ale nie można by go ignorować, gracze w końcu do niego dotrą z jednym z trzech możliwych rozwiązań. A nawet jakby mogli to wiedzą, że przyjdzie ktoś kto nie zignoruje możliwego końca i do niego doprowadzi w końcu. Data ważności może być elastyczna w takim założeniu ale jednak raczej nieuchronna. Więc gdybym był w stanie stwierdzić, że gra zostanie kiedyś zakończona.
fassylover pisze:
28 lut 2019, 9:46
Zanzazaar pisze:
27 lut 2019, 12:42

A gdyby planowana dla gry historia miała nie tylko zaplanowany początek ale też i koniec? Stworzyć PBF który ma całą linię fabularna rozplanowaną (w stopniu w jakim to możliwe) aż do wydarzenia, które będzie podsumowaniem i powiedzmy końcem zabawy.
Odniosę się jedynie do tej części. Nigdy nie da się czegoś zaplanować i mieć pewność, że fabuła forum potoczy się tak jak sobie mądre głowy zadecydowały. Sesje rządzą się swoimi prawami, tak jak ich bohaterowie. Osobiście wolę, gdy forum ma z góry założony koncept i cel, do którego jako gracz dążę. Nigdy na takich forach nie czułam się ograniczona, wręcz przeciwnie - czerpałam satysfakcję z ukończenia gry i do dzisiaj z pewnym rozczuleniem wspominam "tamte" czasy.
Myślę więc, że to nie jest zła opcja. Na pewno jednak wszystko zależy od tematyki forum.
Oczywiście, że rozumiem, że to zależy od tematyki forum. Jak i to, że gracze mogą wpaść na coś nieoczekiwanego. Jak również, że taki koniec może przyjść później niż bym się go spodziewał lub zmienionej formie.
I tak nie byłbym pewnie w stanie go zaplanować na dowolnej tematyce. Bywa jednak, że dany temat aż o coś takiego się prosi. I czy taki temat opłacałoby się poruszać w grze :) Miło mi słyszeć, że jest ktoś, kto pozytywnie przyjąłby taki cel.

Edit: Można nawet podzielić graczy na dwa fronty świadomością końca, zwolennicy otwarcia puszki pandory i końca oraz drugi front który będzie im w tym przeszkadzać i chronić puszkę :D

Moje fora
—pracuję nad kryminałem.

#46167 28 lut 2019, 17:01

Zanzazaar pisze:
28 lut 2019, 10:11
Edit: Można nawet podzielić graczy na dwa fronty świadomością końca, zwolennicy otwarcia puszki pandory i końca oraz drugi front który będzie im w tym przeszkadzać i chronić puszkę :D
Ten pozornie drobniutki edit całkowicie zmienił moje zdanie, ba, wyjątkowo rozbudził wyobraźnię!
Inspirując się Sword Art Online wpadłem na pomysł, że można by stworzyć coś na pozór gry, zawodów bądź eksperymentu. Dla mnie najbardziej interesujący wydaje się scenariusz quasi-sci-fi, gdzie specjalnie wyselekcjonowana grupa osób zgłosiła się do eksperymentu w wyniku którego (jakoś) została odcięta od społeczeństwa. Powrót do świata jest możliwy tylko dzięki wykonaniu wyjątkowo trudnego zadania. W trzeciej i czwartej części SAO było to dotarcie na szczyt kilometrowego drzewa (?). Szkopuł polegał na tym, że skrzydła miały kilkuminutowe ograniczenie czasowe, po którym należało odczekać godzinę na ponowne wzniesienie się. Rzecz jasna owe kilka minut nie pozwalało na wzniesienie się choćby i pół kilometra, a trzeba dodać, że po drodze czyhały jakieś poczwary, z którymi należały walczyć. Mniejsza. Chciałem tylko przekazać ideę arcytrudnego zadania. Na czym polegałby konflikt? Tutaj założyłem, że akcja dzieje się co najmniej kilka miesięcy, najlepiej kilka lat od rozpoczęcia eksperymentu. Część z królików doświadczalnych poradziła sobie wyjątkowo dobrze, szybko zyskując wysokie rangą stanowiska (cokolwiek przez to rozumiecie, chodzi po prostu o to, że wiodło im się nieźle), z kolei drudzy nie potrafili odnaleźć się w nowych warunkach, dlatego pragnęli za wszelką cenę wrócić do swojego życia. Oczywiście prędzej czy później musiałoby to nadejść, a wówczas - koniec gry, koniec pbfa. (Niemniej co bardziej pazerni mogliby stworzyć kontynuację w formie SLa, opartą na ponownym odnajdywaniu się w świecie xD)

Wiem, że owy zarys nie jest bogaty w szczegóły, zapewne znacznie odbiega też od założeń Zanzazaara, niemniej wierzę, iż może to być punkt wyjścia dla interesującego pbfa.

#46169 28 lut 2019, 18:09

To dosyć ciekawe szczególnie, że Ci co osiągnęli wiele mogliby woleć pozostać w miejscu by tego wiele nie stracić i żyć z tą przewagą trwającą tak długo, jak blokują innych :)

A i tak, odbiega od założeń bo tu nie chodzi teraz o jeden konkretny pomysł a o możliwą do zastosowania ideę i jakby to się odbijało na świadomości graczy :)

Awatar użytkownika
Moje fora
czekam na jakąś perełkę
nigdzie się nie wybieram
Pomógł(a) : 1 raz
 6588096

#46192 01 mar 2019, 17:28

Zrobili tak z "dirtylies" czy jakoś tak. Już do końca niepamiętam. Byłam strasznie wkurzona, że zamknęli forum, a tak super się kręciło.

Nie jestem za tym. To naprawdę jest bez sensu. Można zrobić za to drugi sezon czy coś w fabule, tak jak to jest w serialach. Ale nie zamykać gdy bardzo dobrze się kręci.

#47740 03 cze 2019, 12:29

A Admini podzielili się jakąś oficjalną informacją, dlaczego forum zostało zamknięte?
Pamiętam jedno forum, które pomimo, że lata świetności ma już joho za sobą, to z tego co wiem ludzie nadal na nim grają i o nie walczą. Nie rozumiem podjęcia takiej decyzji!

Awatar użytkownika

#47916 19 cze 2019, 6:36

Każdy pbf na którym można stworzyć moc powinien być z szacunkiem traktowany, a i ja na takie wchodzę i nawet jak jest kilku graczy posiedzę tam z 2 miesiące. Gra, bo inaczej tego nie nazwę, umożliwia nam wcielenie się w własną moc. Dla takich pbf powinien zawsze być szacunek i część ludzi powinna się tam pojawić, jeśli w tym momencie ich postać wydaje się od jakiegoś czasu nie odwiedzana.

ODPOWIEDZ ]