Mortis

Posiadasz doświadczenia w grze na jakimś forum i chciałbyś się nimi podzielić? Jeśli dane forum posiada w tym dziale swój temat, możesz w nim wyrazić swoją opinię.
ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
O mnie
I'm the visual depiction of untreated mental illness
Moje fora
Magic Lullaby (Vakel Bułhakow), Atarashii (Szafir), Petersburg (Lew Wroński)

 bezimienna#5963

#18073 28 lut 2016, 22:46

Nasza reklama na Edenie

&

Adres forumcia

Przyjmiemy wasze opinie na klatę.

Awatar użytkownika

#18675 18 mar 2016, 17:47

Zacznę może od tego, że na forum trafiłam całkowicie przypadkowo. Ot, pewnego dnia weszłam na innym forum w temat z wymianą i trafiłam na mortisową społeczność. Muszę przyznać, że od razu poczułam się tam jak w domu. Dawno nie byłam na takim forum, gdzie panuje tak przyjazna atmosfera. Mimo, że każdy z userów ma inny charakter, da się z wszystkimi porozmawiać bez kłótni i sporów.
Z tego co zdążyłam zauważyć, indywidualne misje oraz lekcje są prowadzone naprawdę szybko (jak na tylko dwóch administratorów). Na forum zawsze coś się dzieje (nie ważne, czy w świecie uczniów, czy dorosłych)
Forum ciągle się rozwija. Dodawane są tematy, prowadzone są konkursy (chociaż jestem na tyle leniwą osobą, że nigdy nie biorę w nich udziału), zmieniany jest wygląd.
Według mnie wszystko wygląda estetycznie i jest naprawdę dopracowane na wysokim poziomie ^^

Nie można, nie kochać tego forum. :hug3:

Awatar użytkownika

#19332 13 kwie 2016, 19:33

W tym momencie to najładniejsze forum evur. Bardzo cieszy oko w każdym miejscu, naprawdę wszystkim robi dobrze, także polecam tym, którzy lubią takie klimaty. Bardzo dużo się dzieje, a na raz można prowadzić aż cztery fabuły ( 1 główna, 3 myśleniosiewnie ) + event. Mamy do zaoferowania Pana Chlebicza z którym nie ma na zajęciach żartów. Tylko u nas Gryffindor plasował się na najniższym miejscu ze wszystkich domów, tylko tutaj uczennice pojawiają się na zajęciach łyse nie dlatego, że oficjalnie zostały skinami którzy tępią mugoli. Jedyne miejsce, w którym nie ma różowowłosych panienek. Miejsce, w którym quidditchowscy pałkarze znają się na rzeczy. Nie ma też zbyt dużej ilości stosunków - są tylko dwie takie sesje od istnienia forum. Jeśli nie lubisz wszechobecnego seksu, albo wręcz przeciwnie - chcesz coś zmienić terroryzując wszystkich nielegalnymi stosunkami za które w 99,99% trafisz do Azkabanu - zapraszam.

Awatar użytkownika

#19345 13 kwie 2016, 22:56

Jako że nie mam szczególnie dużego obycia w środowisku potterowskim, nie mam zbytniego porównania na tej płaszczyźnie. Miałam jednak przyjemność grać na innych forach o odmiennej tematyce, więc w tym medium mogę się wypowiedzieć. Nawet chciałabym się móc mieć czego doczepić, żeby pokazać, jaka to wredna i dociekliwa jestem, jednak byłyby to wierutne kłamstwa i ewidentne czepialstwo, bo Mortis jest perełką dopiętą na ostatni guzik.
Warto zacząć od czegoś tak powszedniego, jak wygląd. Skupianie się na nim nie jest na pewno oznaką płytkości godnej kałuży u oceniającego, bo to bardzo ważny aspekt! To jest w końcu pierwsze wrażenie, jakie możemy odnieść patrząc na dany twór, nierzadko zdarza się, że to własnie piękna oprawa skłania nas, przeciętnych forumowych wyjadaczy chleba, do rejestracji. Kto jest bez tego grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Oczywiście ile ludzi, tyle gustów, co niesie za sobą prostą konsekwencję — nie w każde kubki smakowe Mortis trafi. Mnie jednak, tak jak wielu innych, chwycił za kokoro i nie puścił do tej pory, bo łączy wszystkie aspekty, które sobie cenię, przy czym żadna szata graficzna nie jest gorsza od poprzedniej. Nie ma krzykliwych, nachalnych barw, nie ma także wypłowiałej, smętnej aury. Każdy element ma klasę i pasuje do reszty, przy czym całość nie sprawia wrażenie przekombinowanej graficznej mimozy; Cenię sobie dbałość o praktyczność ślicznej rodzynki, a w tym medium Mortis też mnie nie zawiódł. Grzeszy czytelnością, przejrzystością, wszystkie niezbędne linki, za którymi często się goni są podane na srebrnej tacy, co bardzo ułatwia żywot osoby świeżej, niezorientowanej.
Mortis ma klimat. Całkiem dawno temu wyszłam z założenia, że jakkolwiek fora szkolne istnieją i jest ich całkiem sporo, to ze szkołą mają tyle samo wspólnego, co fora pozbawione tego motywu (minus lokacje i grupa uczniów). I o ile są fora z czasem akcji umiejscowionym w latach przeszłych, to często sami tworzący zapominają o tym pozornie nieistotnym szczególe. W tej kwestii jestem w stanie Mortisowi przyznać złotą gwiazdkę, ściągnąć kapelusz i się ukłonić, ponieważ forum nie zostało pozbawione tego magicznego klimatu, a lata trzydzieste nimi istotnie są. Chapeau bas, prawdziwą rzadkością jest możliwość bezbłędnego wczucia się w realia, w których miejsce rozgrywki jest osadzone; Nie jestem specem od kwestii stricte mechanicznych, często od nich uciekałam i przyznaję się do tego bez bicia, więc mogę wypowiedzieć się od strony kompletnej chlorophyty w tym zakresie. Bezproblemowo zrozumiałam i nawet nie uciekłam z płaczem. Wszystko jest klarownie przekazane, dobrze rozpisane, zaklęcia, kostki, punkty, sklepik, wszystko cacy — nie ma szans, aby się pogubić, a wszystkie informacje da się sukcesywnie, stopniowo przyswoić.
Forum tętni życiem i tętni nim nie w ten nudny, przewidywalny sposób. Bardzo cenię sobie to, że na każdy tydzień są przypisane inne lekcje, które są (naprawdę SĄ!) przeprowadzane. Są także zadania domowe, szlabany, spóźnienia, korepetycje, egzaminy — dosłownie wszystko, co pozwala użytkownikom wcielić się w prawdziwe postacie, w realnych uczniów i nauczycieli, nie w bezkształtne masy o funkcjach posiadanych jedynie z nazwy. Może to ja grałam na wybitnie niedopracowanych forach, jednak system na Mortisie jest wyjątkowo dobry w moich oczach, wszystko jest dopilnowane. Sprawia to, że rozwój postaci nie jest czymś, nad czym należy się zastanawiać — stanowi naturalną kolej rzeczy, coś absolutnie podstawowego; Rzecz jasna wiele tych rzeczy nie byłoby w tak dobrej formie gdyby nie użytkownicy. Postacie wykreowane przez nich naprawdę trzymają się kupy, wpasowują w realia, są klimatyczne. Jak już ktoś wspomniał, nie ma różowowłosych panienek, fabuła nie kipi od prymitywnej formy erotyzmu, ponieważ potencjalne zagrożenia nie są tylko nazwą. Azkaban jest miejscem, do którego każdy może trafić, a zapach lat trzydziestych XX wieku unosi się wyraźnie w powietrzu — nie ma przesadnej ilości homoseksualizmu, a afiszowanie się z orientacją jest niedopuszczalne, jak przystało na tamte czasy.
Ostatnią perełką jest atmosfera, która jest niemalże tak przyjemna, jak cały Mortis. Administracja jest chętna do pomocy, pracowita, dobrze zorganizowana, a sami użytkownicy mili, rozmowni, pełni pomysłów na przeprowadzane sesje. Coby już skończyć tę ścianę słodkości, skowronków i kwiatuszków, przejdę do podsumowania. Forum śliczne, dopracowane, klimatyczne, godne polecenia.

Kij wam w oko,
Antygona

Awatar użytkownika

#19425 18 kwie 2016, 0:23

Niestety będzie krótko, bo poprzedni post sam się zjadł i nie jestem w stanie napisać równie merytorycznej i zgrabnej ocenki.
Dopracowane, z sercem stworzone forum, realia począwszy od polityki do mody obowiązującej w latach trzydziestych zostały napisane i dopięte na ostatni guzik. Miejsce przede wszystkim cholernie klimatyczne, ale przy tym pozbawione wyniosłej, pozerskiej aury, na którą jestem wyjątkowo przeczulona. Mortis to jedno z bardzo niewielu pbf'ów na którym nie uświadczysz dziesiątków klonów jednakowo pretensjonalnych merysujków, albo mhrocznych zuodupców, którym w dzieciństwie całą rodzinę wymordował starszy brat - najwidocznie wszyscy postawiliśmy na różnorodność i odejście od obowiązujących obecnie schematów, za co Was kocham.
Od groma lekcji, eventów, istnieje nawet możliwość prywatnej sesji z MG. Zawsze jest co robić i gdzie pisać, fabuła jest dynamiczna i nic nigdy nie jest zaniedbywane przez administrację. Mała liczba homosiów, których nie można gnębić ani wsadzić do Azkabanu, jest jedynym minusem tego forum i mam nadzieję, że administracja wkrótce zajmie się tą sprawą (może któryś admin poświęci się i stworzy homoseksualną postać, którą dla przykładu da się złapać na niecnym czynie i tym samym zostanie zesłana do naszego sławnego więzienia czarodziejów? To tylko moja drobna sugestia).
Mogłabym jeszcze wspomnieć o tym jak przyjaźni, pomocni i rąbnięci ludzie tam grają, ale wyszłoby na to, że mi ktoś zapłacił za ocenkę, więc już to przemilczę.

Wersja tl;dr - mam tam trzy postacie, bardzo fajne forumcio 2/10

Awatar użytkownika

#26456 31 mar 2017, 12:18

Siema elo
Jestem tam już ponad rok, ale postaram się streścić w kilku punktach, dlaczego Mortis jest najlepszym forum. Krótko, żeby ktoś to faktycznie przeczytał.
1) Mortis to życie. Gierka jest tak absorbująca, że po wkroczeniu w szeregi graczy, nie zostaje z życia nic innego, jak obmyślanie planów dla swojej postaci na najbliższe 10 lat.
2) Mortis to emocje. I to nie jakieś naciągane dramy, tylko szeregi mniej lub bardziej pokomplikowanych relacji pomiędzy postaciami. Nie ma tutaj grupki A i grupki B. Jak w prawdziwym życiu, różne osoby należą do różnych kręgów, które przeplatają się ze sobą.
3) Mortis to poważna akcja. Jedną z większych zalet forum jest tempo. Krótsze sesje zamykają się w tydzień, dłuższe w miesiąc (czasem trochę więcej, cóż), dzięki czemu akcja toczy się naprawdę zgrabnie i co chwilę jest potrzeba na wątek posuwający fabułę do przodu. Są ogniska dla radosnych uczniów, są też ogniska z ich rodziców. Wkroczenie na Mortisa to wkroczenie w niebezpieczne życie. Nigdy nie wiadomo, co wyskoczy zza rogu, więc warto się nauczyć kilku zaklęć (i rzucić na tacę o dobre kości).
4) Mortis to kaszkiety. I klimacik. I ukryte lokacje. Rzadkie przedmioty. NPC wysokiej jakości, które nie są bezmyślnymi kartonami.
5) Mortis to miłość. Każdy nowy użytkownik jest porywany do naszego gniazdka i zasypywany toną propozycji na relacje. Mortis oferuje nie tylko zaspokojenie rozrywki, ale też daje rodzinę. Pomimo wszelkich starć, jesteśmy razem. Piszemy ze sobą, rozmawiamy ze sobą i spotykamy się na żywo.
DUŻO POWAŻNYCH MEMÓW, ZAPRASZAM.

Awatar użytkownika

#32463 12 wrz 2017, 17:50

Grałam u Was dawno temu i tylko przez chwilę, ale odniosłam pozytywne wrażenie. Był klimat, było miłe towarzystwo, była fajnie działająca Administracja. Nie wiem (szczerze przyznam; nie bijcie mnie za to) jak jest, bo dawno do Was nie zaglądałam, ale życzę powodzenia. :)

ODPOWIEDZ ]