Nie odchodź, nie zanurzaj się w odmętach

ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
O mnie
Słucham muzyki, jem i śpię. Poziom cierpliwości jest ograniczony.
Moje fora
Kołysanka. Tam śpię.
Podziękował(a): 11 razy | Pomógł(a) : 4 razy

#58338 10 lip 2022, 20:07

Nie odchodź
Za bramą został czas.
Niech sam dziś odejdzie, zostawi nas.
Nie odchodź. Pada deszcz.


Obrazek

I znowu to robisz.
W inny świat uciekasz.
Jesteś przy mnie lecz cię nie ma.
Przy mnie tylko wydmuszka człowieka.


To był ten czas. Doskonały czas. Ona i on, on i ona. Jakby ktoś to zapisał dawno temu, wyciągnął z dna kufra zakurzony pergamin i postanowił odczytać. Rok temu pojawił się na horyzoncie, zauważyła go jak pochylał się nad magazynem dłużej niż by wypadało, po czym pozostawił go w spokoju, odchodząc do kawiarni naprzeciwko, gdzie podawali najlepsze muffiny z owocową lawą, układającą się w pomyślną wróżbę. Podobno podawał je kucharzom zaprzyjaźniony centaur. Gdy podeszła bliżej odkryła, że to gazeta poświęcona ubraniom, a z pierwszej strony uśmiechał się do niej rezolutny czarodziej o chłopięcym uroku. Chwyciła ją, zapłaciła kilka sykli i zaryzykowała, podając mu ją do jego stolika.
I tak to się zaczęło. Od słowa do słowa, od spojrzenia do spojrzenia. Zanim się obejrzeli, zaczęli się spotykać, coraz częściej i częściej, aż (czas do wyboru) zaproponował jej wspólne mieszkanie.
I czuła, wprost czuła, że ten czarodziej był kimś, kogo potrzebowała. Jej oparciem, jej tęsknotą i pragnieniem, jej zapewnieniem o tym, że jutrzejszego dnia nie spotka ją nic złego, gdy będzie na nią czekał z pachnącym posiłkiem.
Chciała być szczęśliwa i odnalazła to szczęście. Prosto z książki. I nikomu mu nie odda i z nikim nie będzie dyskutować, choć Michael nieraz ucieka myślami gdzieś indziej.
Gdzieś, gdzie jej nie ma.

Aktualne

_____________________________________________________________________________________

Szukam dla niego istotnej relacji, która pomoże mi go umiejscowić w obecnej rzeczywistości. Szczegóły do dogadania, czas, w jakim zamieszkali razem także. Mogło być to stosunkowo niedawno, przy czym zależy mi by znali się dłużej. Żeby ją poznał ten niecały rok temu i by była to kobieta. Wiek, status majątkowy, zawód czy czystość krwi nie ma znaczenia.
Obiecuję różne zwroty akcji, punkty zaczepienia i podsuwanie pomysłów. W przypadku wyglądu zależy mi na przeciętności, niezwykłości objawiającej się w szczegółach. Będę szczególnie zachwycona wszelkimi defektami, wadami, bliznami, genetycznymi dolegliwościami. Nie musi to być widoczne - pozostają też magiczne metody na maskowanie.

Możemy też spróbować inaczej się dopasować naszymi postaciami, ale to już zachęcam do zerknięcia do KP.
Pieprzyć wszystko i naparzać swoją muzę, bo żyje się raz! Punk nie umarł, rock wciąż żyje, metal rządzi, człowiek gnije.


Obrazek

Dołącz do Stowarzyszenia Nieumarłych Tekstówkowiczów i razem z nami promuj tekstówki.

Awatar użytkownika
O mnie
Słucham muzyki, jem i śpię. Poziom cierpliwości jest ograniczony.
Moje fora
Kołysanka. Tam śpię.
Podziękował(a): 11 razy | Pomógł(a) : 4 razy

#58359 18 lip 2022, 10:01

Zapraszam :<3:
Pieprzyć wszystko i naparzać swoją muzę, bo żyje się raz! Punk nie umarł, rock wciąż żyje, metal rządzi, człowiek gnije.


Obrazek

Dołącz do Stowarzyszenia Nieumarłych Tekstówkowiczów i razem z nami promuj tekstówki.

Awatar użytkownika
O mnie
Słucham muzyki, jem i śpię. Poziom cierpliwości jest ograniczony.
Moje fora
Kołysanka. Tam śpię.
Podziękował(a): 11 razy | Pomógł(a) : 4 razy

#58494 03 sie 2022, 17:29

To wyżej aktualne + dorzucam coś nowego dla Igora Karkarowa:

Twój mąż nie żyje
Obrazek
Jesteś wdową po magimilicjancie i nie zdziwiłbym się, gdybyś mną gardziła czy obwiniała. Sam to robię, przed snem i zaraz po przebudzeniu. Twój mąż był pierwszym czarodziejem, z którym pracowałem zaraz po dostaniu się do służby i przejściu przez przyspieszony staż. Był nieustępliwym skurwielem, do którego inni lgnęli i może dlatego tak mnie drażnił. Drażnił i równocześnie zaciekawił. Nasze początki były ciężkie, pierwsze akcje również, ale w późniejszym czasie, ze sprawy na sprawę, było coraz lepiej. I gdy byłem gotów uznać jego umiejętności i przyznać, że był Anglikiem z jajami potraktowanymi Protego Horribillis, poniósł pieprzoną bohaterską śmierć na większej akcji. Wyskakując dokładnie przede mną, by przyjąć na siebie Avadę posłaną w moją stronę. Jego ostatnie słowa, wypowiedziane z tym bezczelnym uśmiechem, towarzyszą mi do dzisiaj. Masz teraz u mnie dług, Karkarow.
To ja ci przekazałem informację o jego śmierci, gdy wasze dziecko bawiło się na podwórku. I to ja, miesiąc w miesiąc, wpłacam stałą sumę na waszą skrytkę. I to też ja, regularnie obserwuję wasz dom. Bo mam dług. Mam pieprzony dług, którego nigdy nie spłacę.

Akualne

Coś nam nie wyszło
Obrazek
Daleko mi do delikatności. Jestem rozgoryczony, zgryźliwy, marudny, pozbawiony hamulców pod względem wypowiadania swoich osądów. A ty? Ty trafiłeś na mnie w najgorszym możliwym momencie, zaraz po śmierci mojego pierwszego partnera. Chciałeś pracować, zrobić coś dobrego dla siebie, dla społeczności, dla własnej rodziny. Przydzielili cię do mnie, a ja zgasiłem cię szybciej niż Lumos Noxem. Miałeś ze mną ciężko, a żeby tego było mało, rozpieprzyłem twoje małżeństwo, pieprząc twoją żonę, do czego koniec końców się przyznała. Nawet jeśli jesteście nadal razem to nie jest tak sielankowo jak było. No i podczas ostatniej akcji w magimilicji coś przeze mnie straciłeś.
Skarb. Kawałek ciała. Jakiś zmysł. Do wyboru, do koloru.
Może nadal robisz w zawodzie tylko w innym Ministerstwie, a może jesteś w czymś kompletnie innym? To już mnie nie interesuje. Tak łatwiej jest zagłuszyć jakieś nikłe poczucie winy, które lubi się czasem odezwać i nawijać od rzeczy.

Aktualne
Pieprzyć wszystko i naparzać swoją muzę, bo żyje się raz! Punk nie umarł, rock wciąż żyje, metal rządzi, człowiek gnije.


Obrazek

Dołącz do Stowarzyszenia Nieumarłych Tekstówkowiczów i razem z nami promuj tekstówki.

ODPOWIEDZ ]