Grupowe szuksy na Memento Mori

ODPOWIEDZ ]
Awatar użytkownika
O mnie
Le Monde diplomatique

#45189 25 lis 2018, 16:36

Obrazek

POSZUKIWANIA GRACZY MEMENTO MORI

Biuro szeryfa w Jewell
Poszukiwani stróże prawa z Jewell. Płeć i wiek nie gra roli.

Zastępca - ściśle współpracuje z szeryfem i nadzoruje pracę pozostałych pracowników biura. Będzie wtajemniczony w to, czego inni nie są świadomi. Musi mieszkać w Jewell i mieć kilkuletnie doświadczenie.

Jest to postać dla aktywnego gracza, preferującego wątki zawodowe. Zastępca zostanie wciągnięty w tajemnice miasteczka i pozna co naprawdę kryje się za legendami.
Rodzina o indiańskich korzeniach
Julie pochodzi z rodziny, której korzenie sięgają rdzennych mieszkańców Oregonu. Do tej pory nie udało jej się poznać całej historii swoich przodków, ale w jej pamięci nadal pozostają opowieści babci. Pierwszej osoby w rodzinie, decydującej się na odsunięcie uprzedzeń i związanie z białym mężczyzną. Z tego związku narodziła się mama Julie, która również związała się z białym mężczyzną i urodziła trójkę dzieci. Rodzina był szczęśliwa ale zmieniło się to po śmierci dziadków. Ojciec Julie wdał się w szemrane interesy i popadł w nałogi, a po kilku latach został wyrzucony z domu przez własną żonę. Tracąc kontakt z dziećmi, w końcu trafił do więzienia z którego dopiero wyjdzie. Brak należytego wzorca, doprowadził do tego, że brat Julie również poszedł w ślady ojca i skończył jako kryminalista. Siostra na szczęście uniknęła konfliktów z prawem i wyrwała się na krótszy lub dłuższy okres z Jewell, ale często w nim bywa, jako matka chrzestna syna Julie i Thomasa.

To jest ogólny zarys członków rodziny, których można ponaginać do swych wyobrażeń.
Przy siostrze i bracie zależy mi na wizerunkach pasujących do potomków rdzennych Amerykan. Ojciec musi być ciemnowłosy. Więcej na pw.
Ostatnio zmieniony 15 gru 2018, 19:32 przez fassylover, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
O mnie
Zawodowo leniuchuję i zabijam smoki w Rumuni.
Moje fora
Memento Mori

#45196 26 lis 2018, 12:17

Znalezione.
Ostatnio zmieniony 25 sty 2019, 1:16 przez Faravahar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
O mnie
Le Monde diplomatique

#45214 28 lis 2018, 22:12

xxxx
Ostatnio zmieniony 17 sty 2019, 1:47 przez fassylover, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Moje fora
postmortem, memento-mori

#45252 03 gru 2018, 20:18

:bonklers:
Polecam edenowicza, i w ogóle. Fajnie by było, jakby znalazł się ktoś z poszukiwań. Szczególnie, że szukający to świetni gracze <3
Obrazek

Awatar użytkownika
O mnie
Le Monde diplomatique

#45377 15 gru 2018, 19:36


KIEDY SŁOŃCE BYŁO BOGIEM


Obrazek Obrazek

Dla miłośników mitologii Meksyku i krajów Ameryki Południowej.
Postać: mieszkańcy osady Jewell
Opis: tylko wytrwały potrafi nas odnaleźć. Odgrodziliśmy się od świata płotem z wysokich pali. Nie tęskno nam do zepsutego, zewnętrznego świata. Próbujemy odnaleźć odebrane nam niegdyś przez naszego Boga dziedzictwo, jak dotąd bezskutecznie. Próbujemy odnaleźć siebie, wyrywając się ze szponów obłędu. W akcie desperacji sięgniemy po wszystkie dostępne nam środki, nawet jeżeli będzie to oznaczało cofnięcie się do dawno już zapomnianych przez świat tradycji. Niech kamienny ołtarz znów spłynie krwią.

Podsumowując, poszukuję członków osady skinwalkerów w Jewell. Jesteśmy zamkniętą na obcych społecznością, która dla siebie nawzajem jest bliższa, niż rodzina. Szczególnie chętnie przygarnę pod swoje skrzydła postacie dorosłe, które dokonywały już przemiany, bądź też nie. Niech nie zrażają was egzotycznie brzmiące imiona, czy konieczność dobierania wizerunku zgodne z klimatem - ze wszystkim chętnie pomogę i wszystko wyjaśnię. Poszukuję szczególnie swojej prawej ręki, postaci kompetentnej (płci obojętnej), gotowej do poświęceń i walecznej. Skinwalkerzy nie cieszą się dobrą opinią w Jewell, ale nauczyli się to wykorzystywać do własnych celów. Budzą strach, bądź niechęć, jak często bywa z tym, co obce i nieznane. Mogą się za to poszczycić całkiem nie najgorszymi stosunkami ze społecznością wilkołaków. Chętnych (po wnikliwym zapoznaniu się z opisem rasy oraz FAQ) zapraszam na PW, oprowadzę po forum i wyjaśnię co trzeba, a także pomogę z imieniem, wizerunkiem czy historią.
Kontakt na forum: Miyaoaxochitl
Obrazek Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Moje fora
postmortem, memento-mori

#45448 22 gru 2018, 16:22

Znowu podbijam, szczególnie te: viewtopic.php?p=45214#p45214 <3
Obrazek

Awatar użytkownika
Moje fora
Memento Mori

#45521 29 gru 2018, 14:54

Postać: Mężczyzna, 35+
Opis: Nastoletnia Harper nie miała dobrych relacji z bratem i mogło to być głównie z jej winy. Ona chciała uciec z Jewell, on chciał zostać. Zapewne prowadził z ojcem sklep z artykułami żelaznymi i z charakteru był lepszy. Gdy wiele lat temu rodzice zginęli z rąk włamywacza, Harper nie pojawiła się na pogrzebie.
Brat pamięta, że śmierć jej przyjaciółki bardzo nią wstrząsnęła i powrót na stare śmieci był trudny, ale to wcale nie usprawiedliwiało jej nieobecności na pogrzebie rodziców.
Brat dalej mieszka w Jewell, prowadzi sklep i może mieć rodzinę. Harper pojawi się w miasteczku i starym domu, bo przecież nie może uciekać całe życie. A jak im wyjdzie te spotkanie po latach, zależy od nich.
Kontakt: Harper Lewis
Ostatnio zmieniony 18 sty 2019, 15:44 przez Fanta, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

#45608 07 sty 2019, 16:45

Polecam, jest super <3

Awatar użytkownika
Moje fora
Memento Mori

#45837 01 lut 2019, 19:01

Postać: Kobieta 40+ || Przyjezdna || Dziennikarka

Opis: Wolna, ładna i sympatyczna kobieta, świeżo po przeprowadzce do Jewell. Złakniona odmiany po nieudanym związku/wdowa/krewna jednego z mieszkańców - powód przyjazdu może być również inny.
"Przypadkowe spotkanie" krzyżuje jej drogi z szeryfem. Kobieta wychodzi z inicjatywą i powoli zaprzyjaźnia się z Johnem. Obdarza go ciepłym uczuciem i zdaje się być idealną partnerką po latach samotności.

Cała relacja jednak budowana jest na jednym kłamstwie. Kryjąc przed Brownem prawdziwy powód przyjazdu, nie przyznaje się do wykonywanego zawodu i zbiera materiał o przeszłości całej rodziny. Ale nie wszystko jest tak proste i kolejne tygodnie w towarzystwie mężczyzny, zweryfikują jej prawdziwe pobudki. Pojawią się wyrzuty sumienia?

Przedstawiony pomysł jest tylko zarysem. Chętnie rozważę coś innego, pozostającego w tym klimacie.
Kontakt: John Brown

Awatar użytkownika
O mnie
Le Monde diplomatique

#45998 12 lut 2019, 23:54

Obrazek
Postać: mężczyzna, 25-35 lat, pracujący/mieszkający/mający jakikolwiek związek z Jewell

Opis: Spotkaliśmy się przypadkiem. W barze? W klubie? Na przystanku autobusowym? Pewnie Cię okłamałam. W kwestii wieku, przeszłości? Zawodu? Mojej rodziny? Dużo kłamię. Niemal ciągle coś udaję, sama już pogubiłam się w tym, co jest prawdą a co nie. Całe moje życie zbudowane jest wokół tego. Wpadłam ci w ręce, bo było mi potrzebne czyjeś zrozumienie, czyjaś uwaga, nawet jeżeli tylko chwilowa. Nieważne, że z różnych względów byłeś nieodpowiedni. Może też mnie okłamałeś? Nie dbałam o to. Może oboje wiedzieliśmy, że kłamiemy jak najęci, ale było nam wszystko jedno?

Nie sądziłam jednak, że spotkam cię jeszcze raz. Zupełnym przypadkiem. W najmniej spodziewanym miejscu. W Jewell, dziurze zabitej dechami, skąd nie ma przed Tobą ucieczki. Zdemaskujemy się nawzajem. I co teraz?

Szukam pana, najlepiej w przedziale wiekowym 25-35 lat. Może to być istniejąca postać, może być taka, która dopiero się stworzy. Zależy mi jednak na tym, by wątek ten był raczej pobocznym, a na pewno nie głównym nurtem gry. Może to być człowiek, może być nadnaturalny - to tylko doda dodatkowego smaczku, niemniej ze względu na niebezpośrednie połączenie Tayi ze skinami, nie nalegam na to. Preferowałabym również, żeby wiek pana oscylował raczej w górnej granicy podanego przeze mnie przedziału. Im mniej odpowiedni dla Tayi będzie, tym lepiej. Nieważne, czy ze względu na wiek, kłopoty z prawem, rodzinę na boku. Kłammy dalej i zobaczmy, co się stanie. Mam raczej ślimacze tempo, więc nie pogniewam się za niespieszne rozgrywki czy to w retrospekcjach, czy na fabule (stąd i prośba, by wątek był pobocznym). Jestem bardzo elastyczna i sporo aspektów tej relacji można jakoś nagiąć, pociąć i złożyć na nowo. Możemy się nie lubić, albo i przeciwnie; może pan miał złe intencje? Może to on będzie tym, który ostentacyjnie zignoruje Tayę, kiedy miną się na ulicy, to on będzie jej unikał? A może będzie chciał ją z różnych względów zastraszyć, albo wykorzystać do niecnych celów? Wymyślmy coś fajnego. Nie chodzi tu o płomienne romanse, czy rozhukane pozytywy. Taya nie jest jajkiem; nie trzeba się z nią obchodzić ostrożnie.
Postać: Tayanna Brown
Obrazek Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ ]