Najgorszy film jaki widzieliście!

ODPOWIEDZ ]

#28168 13 cze 2017, 23:18

Popatrzmy po moim filmwebie...

Wilk z Wall Street - Dla mnie opowieść wyłącznie o pieniądzach i ruchaniu. Nudziłam się tak w kinie, że poważnie zastanawiałam się, czy nie wyjść z seansu w połowie.

The Social Network - Tak bardzo się dłużyło, że nie mogłam tego przeżyć bez używania przycisku "przyśpiesz".

Fantastyczna Czwórka (2015) - Czarny Storm, idiotyczny Victor, patetyczne dialogi, okropne efekty. Boże. Dlaczego. Za jakie grzechy.

Ted - Znów opowieść o ruchaniu. Prostacki humor, który nie jest śmieszny.

Niesamowity Spider-Man 2 - Za okropne lokowanie produktu. Jak już tak chcieli wciskać Sony, to może niech sprawdzą model laptopa, którego dali ojcu Petera. Podpowiadam - nie, ten model jeszcze wtedy nie istniał.

Lawa - Nie pamiętam przed którą bajką to puszczono, ale to było najgorzej stracone 7 minut w moim życiu.

Warcraft: Początek - Jedynym plusem są efekty specjalne, a tak... Jak nie robić filmów na postawie gier komputerowych.

La La Land - Totalnie nie wiem, dlaczego dostało to tyle Oskarów. Emma Stone grała jak wiecznie niedorobiona, okropnie śpiewała. Sytuację ratował tylko Ryan, ale co on mógł. Jako musical to była kompletna klapa. Powielane schematy i układy z innych filmów. Historia niespełnionych artystów może by się obroniła, ale nie w takiej formie. Po prostu jestem zawiedziona i czuję się oszukana przez Akademię :roll: .

Awatar użytkownika
O mnie
*checking whether I can blame mercury retrograde for my latest problems*
Moje fora
angeltown, berrylane, deep lakes
bywam, ale rzadko
 gold#8233
 54725397

#28171 13 cze 2017, 23:26

Asami pisze:La La Land - Totalnie nie wiem, dlaczego dostało to tyle Oskarów. Emma Stone grała jak wiecznie niedorobiona, okropnie śpiewała. Sytuację ratował tylko Ryan, ale co on mógł. Jako musical to była kompletna klapa. Powielane schematy i układy z innych filmów. Historia niespełnionych artystów może by się obroniła, ale nie w takiej formie. Po prostu jestem zawiedziona i czuję się oszukana przez Akademię :roll: .
Cenię La La Land za całokształt, nawet bezbarwna Emma mi nie przeszkadzała, ale to zdecydowanie Ryan zasłużył tutaj na Oscara, nie ona... No ale, życie jest niesprawiedliwe :roll:
Obrazek

#28188 14 cze 2017, 9:52

Zmierzch, od zawsze na zawsze :roll: yolo błyszczące wampajry

Awatar użytkownika
O mnie
pomagam ludziom w podejmowaniu złych decyzji, bo w życiu podejmuję tylko takie. Lubię koty.
Moje fora
virus, deep lakes
uśpiony, ale obecny

 Unthinkable#0079

#30106 29 lip 2017, 15:15

Kiedyś zobaczyłem gdzieś w internecie to zdjęcie. Opis "Megawęża" jest tak piękny, że musiałem zobaczyć co to jest. Do teraz mam koszmary.

Awatar użytkownika
O mnie
23-letnia studentka charakteryzacji. Zapalony RPGowiec z ponad 11 letnim stażem w temacie, twórca larpowy na największych konwentach w Polsce, wychowawczyni na obozach fabularnych dla młodzieży.
Moje fora
*beep*
obecna
 Kira#6571
 43673436

#30109 29 lip 2017, 15:29

Star Wars VIII Przebudzenie Mocy

#30139 29 lip 2017, 23:06

SHORTCUTS

Najbardziej zmarnowane trzy godziny mojego życia.

#30154 30 lip 2017, 0:20

Chyba Faceci w czerni 3. Ja generalnie do kina idę zawsze na coś konkretnego, natomiast na ten film poszłam bardziej z powodu "bo kuzynka przyjeżdża i trzeba na coś iść", a akurat był to okres posuchy w kinach :lol: Osobiście lubię Facetów w Czerni, ale trójka na tle jedynki wyszła po prostu słabo. To już wolałam 2 bo fajna była ta zmutowana kosmitko-roślina xD Trójka niby miała za zadanie być "głębsza" i wyjaśniająca kilka rzeczy, a w efekcie było to "lol, już koniec?". Zabrakło epickości i poczucia humoru.

W sumie ostatni film jaki obejrzałam to był chyba Zwierzogród :lol: Trudno trafić w me zainteresowania.
Ostatnio zmieniony 31 lip 2017, 14:31 przez Hasira, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Moje fora
Chicago, LA

#30203 31 lip 2017, 0:38

Asami pisze: La La Land - Totalnie nie wiem, dlaczego dostało to tyle Oskarów. Emma Stone grała jak wiecznie niedorobiona, okropnie śpiewała. Sytuację ratował tylko Ryan, ale co on mógł. Jako musical to była kompletna klapa. Powielane schematy i układy z innych filmów. Historia niespełnionych artystów może by się obroniła, ale nie w takiej formie. Po prostu jestem zawiedziona i czuję się oszukana przez Akademię :roll: .
Tak, zdecydowanie tak. Ładne kolorki i tyle. Nawet sukienki Emmy były jakieś takie w złym rozmiarze. Próba wbicia się na siłę w konwencję starych musicali z Frankiem Sinatrą itp. I na dodatek koniec rozczarowujący. Film nie na nasz rynek moim zdaniem. Ale nawet jak na amerykańskie warunki to został przeceniony. Zasłużył na zero Oscarów. Ale to moje zdanie :P

Awatar użytkownika

#33404 05 paź 2017, 21:38

Asami pisze: La La Land - Totalnie nie wiem, dlaczego dostało to tyle Oskarów. Emma Stone grała jak wiecznie niedorobiona, okropnie śpiewała. Sytuację ratował tylko Ryan, ale co on mógł. Jako musical to była kompletna klapa. Powielane schematy i układy z innych filmów. Historia niespełnionych artystów może by się obroniła, ale nie w takiej formie. Po prostu jestem zawiedziona i czuję się oszukana przez Akademię :roll: .
Ej, wcale nie był taki zły! Znaczy owszem, też nie rozumiem tylu nominacji (za co Oscar dla Stone, też nie wiem. Tak samo jak Jennifer Lawrence dostała nagrodę za darcie ryja, a drzeć ryj potrafi każdy, cóż) i ogólnego zachwytu tym filmem, ale zły nie był. Lubię Ryana, szczególnie jego zabawną stronę, ale akurat on wypadł w filmie najsłabiej, sorry not sorry. Emma lepiej, chociaż osobiście jej nie lubię. Dalej, La La Land to nie jest musical. To jest film muzyczny. Gdyby był musicalem, aktorzy śpiewaliby swoje kwestie, a zamiast tego śpiewali tylko piosenki, tak? No. To tak samo jak w filmach animowanych Disney'a - piosenki też są przerywnikiem i jest ich dużo.
Przepiękna oprawa wizualna, czego jak czego ale tego nie można filmowi odmówić. Muzyka zresztą też mi się podobała. Sama historia wiadomo, że nieco naiwna. Generalnie jest magia, no ale bez przesady. Z jednej strony się cieszę, że nie wygrał głównej nagrody, ale z drugiej nie dałabym jej też Moonlight. Moje faworyty przegrały, niestety :(
Tak swoją drogą, rozumiem na czym polega nadawanie polskich tytułów zagranicznym filmom, ale Płoty z Washingtonem tak bardzo bolą w oczy, że to aż wstyd xD

Awatar użytkownika
Moje fora
Czekam na Season of the Witch

#46229 05 mar 2019, 8:45

50 Twarzy Greya (plus kontynuacje) - rzadko mi się zdarza nie dokończyć filmu, bo jest tak słaby :lol:

Awatar użytkownika
O mnie
Nic ciekawego, tak bym rzekł.
Moje fora
Twilight Field (Admin)
 TwilightMen#8155
 70042694

#51755 20 mar 2020, 11:56

Filmowa wersja musicalu "Koty" oraz filmowa wersja musicalu "Lakier do włosów" zarówno z roku 1988 jak i z roku 2007. Jak i wszystkie filmy w reżyserii Patryka Vegi.