Strona 1 z 1
miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 17 lip 2026, 16:45
autor: cuks
małomiasteczkowa społeczność, małe miasteczko, klimatyczne miasteczko w USA
Te hasła dość często pojawiały się na ostatnich stronach w temacie "Na jakim RPG byście zagrali?". Sama wrzuciłam posta z takim hasłem kilka dobrych razy więc zastanawiam się:
- czy faktycznie są osoby chętne do budowy takiego miejsca?
- jakiej lokalizacji oczekują potencjalni gracze?
- czy będziecie oczekiwać od samego forum?
Zapraszam do dyskusji, w końcu skoro jest tak wielu chętnych do gry, to może uda się spełnić oczekiwania i przygotować forum dla graczy.
Chętnych do budowy zapraszam na pw - może uda się zebrać ekipę, a jeśli nie, to przynajmniej podyskutujemy o tych małych miasteczkach ze snów

Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 17 lip 2026, 19:03
autor: Kaisarixn
Osobiście interesowałaby mnie lokalizacja inna niż Stany Zjednoczone. Mam wrażenie, że kierunek ten jest już dość mocno ograny. Chętnie dołączę do miasteczka położonego w kraju, w którym większych miast jest jak na lekarstwo. Fajnie jakby było ono faktycznie wyizolowane, a nie stanowiło jedynie sypialni dla oddalonej o trzynaście mil stolicy hrabstwa.
Myślę o czymś bardziej przyziemnym. O zwykłych mieszkańcach z różnorodnymi zawodami, zamiast kolejnego miejsca pełnego policjantów i biznesmenów.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 17 lip 2026, 19:51
autor: posy
Ja widziałam gdzieś wzmiankę o Polskim miasteczku i nawet ciągnie mnie w tamtą stronę.
Chociaż nie odrzuciłabym innego kraju, nawet tego USA... Ale tak jak wyżej, również bym chciała, żeby to było faktycznie małe miasto, bez pobliskiej metropolii. Taka polska pipidówka (albo amerykańska), bez gangów, a w zamian za to z panią z warzywniaka i dyrektorem niedużego domu kultury.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 17 lip 2026, 20:11
autor: cuks
Super, dzięki za komentarze! Wydaje się, że faktycznie wszyscy szukają czegoś małego, klimatycznego i bez przesadnego nadmuchiwania atmosfery
To może jeszcze poza rozpoczęciem tej dyskusji, dorzucę co mi chodziło po głowie.
1. Polska w klimacie „Ranczo”/ „Pieniądze to nie wszystko”, ale bez skrajności. Małe miasteczko, może jakieś legendy przekazywane przez mieszkańców, ulubione miejsca i takie gdzie lepiej się nie wybierać (dlaczego wiedzą tylko mieszkańcy), lokalne sklepy, sądy owocowe, problemy lokalnej społeczności, relacje z sąsiadami, dentysta przyjmujący w swoim własnym domu, pani Stasia sprzedająca na lokalnym bazarku jajka od swoich kur - no taki klimat. Dodać do tego normalne wydarzenia fabularne, które będą podkręcać klimat. W ogóle to najlepiej widzę to nad jeziorem, jakieś 50 km od większego miasta (a może dalej), niewielki dworzec dla pociągów i autobusów.
2. Mglista, deszczowa Irlandia z wieloma wielbicielami Guinnessa / wulkaniczna i bardzo surowa Islandia.
3. USA ale coś małego i klimatycznego, bez większego miasta obok i bez przesadnego rozdmuchiwania miejsca jako azylu od korpo życia. Za to bardzo podoba mi się klimat festynów, mieszkania w przyczepach, lokalnych społeczności i wszystkiego opakowanego w cukierkowy amerykański papierek (który okazuje się wcale nie być taki super). Stany są jednak na tyle ograne, że mocno mnie to powstrzymuje i chyba 100% bardziej wolałbym dać szansę Polsce.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 17 lip 2026, 20:25
autor: pomroka
Małe polskie miasteczko, ale nie trzymałabym się sielskiego klimatu. Raczej coś surowego i nielukrowanego. Mazury, jezioro, lasy, turystyka, która zamiera po sezonie letnim. Tajemnica, zmowa milczenia. Ktoś zaginął albo został wyłowiony. Albo inna część kraju: góry i halny, który niesie obłęd.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 17 lip 2026, 22:33
autor: Mus Czekoladowy
USA i wielkie miasta mi się znudziły i na pewno znudziły mnie istniejące w prawdziwości miasta. Zero pomysłowości i kreatywności, istniejące lokacje, brak świeżości. Wolałabym wymyślone miasto, wymyślone bary i parki, nawet nie musi być duże, ani wymyślne. Było kiedyś forko o polskiej wsi imo fajne było, dobrze się tam grało, była duża różnorodność postaci, nastolaty, dorośli, weterynarze, grabarze, rolnicy, instagramowe modelki, dresy, bibliotekarki.
A czego oczekuję od forka, to cóż, niech będzie tym czym deklaruje, że będzie. Jak deklaruje sl, to niech będzie sl. Jak deklaruje fantasy i akcje, to niech takie będzie, a nie że to kolejne sl z odrobiną magii. Jak mówi, że mg będzie ingerować w fabuły, to niech to robi. Bo wolę, żeby admini napisali, że są tam tylko dla ozdoby, niż naobiecywali rzeczy, a potem praktycznie nic na forku nie pisali.
No i oczekuję limitu fabuł i postaci też. XDD Bo ludzie nie mają samokontroli i robią masę postaci, biorą masę fabuł, a potem piszą posta raz na miesiąc. Dorośli ludzie, co nie umieją w organizację czasu i ocenę swoich możliwości, są fascynujący.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 18 lip 2026, 0:36
autor: Samo zło
Zdecydowanie jestem za polskim klimatem. Coś z własnego podwórka, coś blisko morzem albo z jakimś dużym jeziorem.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 18 lip 2026, 1:03
autor: blossom
A dla mnie zdecydowanie nie Polskie. Taki format nigdy do mnie nie przemawiał i chyba nigdy nie przemówi. Na fabule chętnie oddalam się od własnego podwórka.
Natomiast chętnie zobaczyłabym coś osadzonego na faktycznym odludziu. Klimaty rural California lub okolice Nowej Szkocji - może z jakimiś wątkami z Rdzennymi Amerykami? Irlandia/Szkocja też brzmią kusząco, mieścinka w górach.
Generalnie mała społeczność i jej codzienne problemy i problemiki.
I nie mam nic przeciwko wątkom przestępczym, jeśli tylko nie okaże się, że co drugi mieszkaniec to mafiozo z sejfem pełnym hajsu i brakiem sumienia. Ale z umiarem i smakiem, why not. Sentyment do SOA zawsze w sercu.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 18 lip 2026, 2:02
autor: leosia
Zdecydowanie tęsknię za klimatem małych miasteczek, ale tęsknię też za forami niestawianymi na kolanie. To znaczy - duże miasta same się bujają, można rzucić jakimś eventem raz na jakiś czas i generalnie jakoś się utarło, że nikt nie narzeka. Dla mnie osobiście, żeby małe miasteczko miało sens i było atrakcyjne jako miejsce do grania, potrzeba do tego pomysłu bardziej rozbudowanego niż "pipidówa, festyn czasem i okej". Kiedyś było Berrylane i absolutnie tęsknię za czymś w takim klimacie - mała mieścina, która oprócz bycia sobie tak o SL-em, ma też własną fabułę, bo nie ukrywam, że przez ostatnie lata chyba tego najbardziej brakowało mi na forach. No i Mistrz Gry, który robi trochę więcej niż poprowadzenie eventu raz na rok. Jakoś zawsze sobie mówiłam, że gram na forach dlatego, że lubię nieprzewidywalność, którą daje fakt, że piszemy jakąś opowieść w kooperatywie - i jasne, podstawa czysta to jest rozgrywka między graczami, ale super wspaniałe byłoby dla mnie mieć to poczucie, że coś, co teraz robi moja postać jest głupie i może dostać jakieś konsekwencje, że nieoczekiwanie Mistrz Gry może pokrzyżować mi trochę plany i sprowokować konieczność wytoczenia jakichś kreatywnych rozwiązań i tak dalej. Lokalizacja na mapie faktycznego świata nie ma dla mnie serio chyba żadnego znaczenia - chodzi o to, żeby w tym wszystkim tkwił jakiś autorski zamysł, jakiś faktyczny plan, żeby zrobić z tego coś angażującego, jakieś pole do popisu i dla twórców, i dla graczy. Niestety, wiem też, że stworzenie czegoś takiego jest o tyle nieprawdopodobne, że dużo łatwiej jest postawić forum, które będzie nakręcało się same, czy też - z nadzieją na to, że tak właśnie będzie. Ubolewam, że teraz nikt nie ma czasu i wszystko robi się na szybko - wolałabym poczekać dłużej i dostać coś, co przytrzyma mnie przy forum nie tylko dlatego, że mam wątek, dwa albo trzy, które lubię, ale tak naprawdę mogłabym rozgrywać gdziekolwiek indziej.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 18 lip 2026, 10:54
autor: blossom
leosia pisze: ↑18 lip 2026, 2:02
Zdecydowanie tęsknię za klimatem małych miasteczek, ale tęsknię też za forami niestawianymi na kolanie. To znaczy - duże miasta same się bujają, można rzucić jakimś eventem raz na jakiś czas i generalnie jakoś się utarło, że nikt nie narzeka. Dla mnie osobiście, żeby małe miasteczko miało sens i było atrakcyjne jako miejsce do grania, potrzeba do tego pomysłu bardziej rozbudowanego niż "pipidówa, festyn czasem i okej". Kiedyś było Berrylane i absolutnie tęsknię za czymś w takim klimacie - mała mieścina, która oprócz bycia sobie tak o SL-em, ma też własną fabułę, bo nie ukrywam, że przez ostatnie lata chyba tego najbardziej brakowało mi na forach. No i Mistrz Gry, który robi trochę więcej niż poprowadzenie eventu raz na rok. Jakoś zawsze sobie mówiłam, że gram na forach dlatego, że lubię nieprzewidywalność, którą daje fakt, że piszemy jakąś opowieść w kooperatywie - i jasne, podstawa czysta to jest rozgrywka między graczami, ale super wspaniałe byłoby dla mnie mieć to poczucie, że coś, co teraz robi moja postać jest głupie i może dostać jakieś konsekwencje, że nieoczekiwanie Mistrz Gry może pokrzyżować mi trochę plany i sprowokować konieczność wytoczenia jakichś kreatywnych rozwiązań i tak dalej. Lokalizacja na mapie faktycznego świata nie ma dla mnie serio chyba żadnego znaczenia - chodzi o to, żeby w tym wszystkim tkwił jakiś autorski zamysł, jakiś faktyczny plan, żeby zrobić z tego coś angażującego, jakieś pole do popisu i dla twórców, i dla graczy. Niestety, wiem też, że stworzenie czegoś takiego jest o tyle nieprawdopodobne, że dużo łatwiej jest postawić forum, które będzie nakręcało się same, czy też - z nadzieją na to, że tak właśnie będzie. Ubolewam, że teraz nikt nie ma czasu i wszystko robi się na szybko - wolałabym poczekać dłużej i dostać coś, co przytrzyma mnie przy forum nie tylko dlatego, że mam wątek, dwa albo trzy, które lubię, ale tak naprawdę mogłabym rozgrywać gdziekolwiek indziej.
Czytając Twoją wypowiedź pomyślałam o jeszcze jednym forum, które na mnie osobiście wywarło duże wrażenie - Sweetwater. Również, niby proste miasteczko, ale miało ten swój unikatowy charakter i klimat, było prowadzone we współpracy z MG, który budował tożsamość tego miejsca przez eventy i rysowanie tła fabularnego. Bardzo pozytywnie je wspominam, nawet teraz po wielu-wielu latach. Nie pamiętam kto za nie odpowiadał - ale pozdrawiam serdecznie!
Dodam, że w ostatnim czasie zastanawiałam się dlaczego nie mogę utrzymać swojej uwagi na dłużej przy jakimś forum i jestem zwyczajnie dość szybko znudzona, nawet jeśli moje wątki są ciekawie obmyślone. I bardzo Ci dziękuję za Twojego posta, bo uświadomił mi, że to co opisałaś jest głównym problemem!
Bardzo chętnie zobaczyłabym jeden, ale dopracowany od a do z projekt, który angażuje gracza inaczej niż tylko udostępniając serwer do gry. Kreując jasny świat przedstawiony, budując wspólną historię w konkretnie wytyczonych ramach - bo chyba w ostatnim czasie przez ogólne ograniczenie liczby for do gry, powstające projekty stały się jednocześnie wszystkim i niczym, chcąc przyciągnąc jak najszersze grono. Łączą w sobie zbyt wiele elementów, przez co nie mają żadnego motywu przewodniego, poza tym, że istnieją.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 18 lip 2026, 14:44
autor: Sałata
Coś w małym miasteczku gdziekolwiek, byleby pojawiła się fabuła - w sensie, nie musi być to nic bardzo ciężkiego - zwykły konflikt pomiędzy mieszkańcami, cokolwiek.
Fajnie by było jakby na forum pojawiły się statystyki dla graczy i prosta mechanika. Ja osobiście nie potrzebuje eventów z dnia ziemniaka, które nie niosą ze sobą niczego oprócz posta pisanego w jakimś specjalnym miejscu stworzonym na potrzeby eventu, ale coś, o czym mogłabym potem prowadzić wątki, co miałoby wpływ na życie postaci, coś co by mnie totalnie zaskoczyło i miałaby o kurde, co tu się właśnie stało???
Oczywiście zdaje sobie sprawę, że to zabierze dużo więcej energii i pracy, ale myślę, że i tak warto się trochę bardziej postarać i w sumie z chęcią bym przy budowie takiego forum pomogła.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 19 lip 2026, 19:38
autor: Kira
pomroka pisze: ↑17 lip 2026, 20:25
Małe polskie miasteczko, ale nie trzymałabym się sielskiego klimatu. Raczej coś surowego i nielukrowanego. Mazury, jezioro, lasy, turystyka, która zamiera po sezonie letnim. Tajemnica, zmowa milczenia. Ktoś zaginął albo został wyłowiony. Albo inna część kraju: góry i halny, który niesie obłęd.
Proszę, zostawcie Mazury w spokoju. Już było jedno forum na Mazurach i ani autorzy, ani gracze kompletnie nie zrozumieli, jak to jest mieszkać w Polsce B, gdzie największym utrapieniem jest "bydło z Warszawki" latem.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 20 lip 2026, 10:19
autor: firtula
Jeśli chodzi o zagraniczne małe miasteczka, to z tego co zaobserwowałam, one się długo nie trzymają, niestety.
Ostatnio byłam chwilę na Szkocji i forum się zamknęło. Czemu, nie wiem, ale widzę, że gracze na sl'ach lubią robić postacie influencerów, aktorów, neurochirurgów itd i ten blichtr zawodowy jednak nie pasuje do zapyziałej dziury.
Chętnie zagrałabym w Polsce, bo osobiście lubię te klimaty grania rybakami i strażą miejską, ale małe miasteczko nie równa się wieś, a na tym można się też potknąć.
Gdziekolwiek to będzie usytuowane to marzy mi się w zasadzie jedno.
Czas na odpis dłuższy niż dziesięć dni.
Wiem, że sl'e mają swoje specyficzne tempo, które różni się zupełnie od tego, z którym spotykamy się na takich urban fantasy, ale nie ma się co oszukiwać, nie jesteśmy już wszyscy graczami w liceum, nie mamy tyle czasu na gry.
Ja sama potrafię czasem pisać codziennie posty, innym razem, jak teraz, w lato, nie ma mnie przez miesiąc. Wiele osób to narzucone tempo odstrasza od sl'i, mimo, że na forach z mechaniką i tłem fantasy też grają chętnie wątki fluffowe, więc nie chodzi o mechanikę, a właśnie ten wyścig o odpis i cóż, wyścig o wiza.
Skoro życie w małym miasteczku ma być spokojniejsze, to może i graczom warto dać więcej swobody i nie pędzić z odpisami. Myślę, że gracze i tak zawsze łączą się wzajemnie na podstawie tempa gry.
Re: miasteczko - na jakim byście zagrali?
: 20 lip 2026, 12:33
autor: cuks
Bardzo się cieszę, że tak dużo osób się wypowiedziało i zachęcam do dalszej dyskusji

Pozwoliłam sobie zrobić krótkie podsumowanie Waszych oczekiwań. Na początek od razu daję znać, że pierwsze zgłoszenia do ekipy już są. Jeśli ktoś jeszcze miałby czas i ochotę, by zbudować przyjemne miejsce do gry - zapraszam serdecznie na pw!
LOKALIZACJA:
lokalizacja inna niż Stany Zjednoczone;
Polskim miasteczku [...] Chociaż nie odrzuciłabym innego kraju, nawet tego USA;
Małe polskie miasteczko;
Wolałabym wymyślone miasto;
Zdecydowanie jestem za polskim klimatem;
A dla mnie zdecydowanie nie Polskie;
tęsknię za klimatem małych miasteczek
Wychodzi więc na to, że większość mogłaby zagrać na czymś osadzonym w Polsce (co jednocześnie wcale nie musi być realnym miasteczkiem). Są głosy o USA czy innych lokalizacjach, ale właściwie istotniejsza niż lokalizacja jest
FABUŁA
Nie jest to zaskoczeniem. Sama lokalizacja, bez fabuły, pomysłu i pasji adminów, nie uratuje niczego. Analizując powyższe, wychodzi na to, że chcemy forum
O zwykłych mieszkańcach z różnorodnymi zawodami, zamiast kolejnego miejsca pełnego policjantów i biznesmenów. Jednocześnie
Raczej coś surowego i nielukrowanego. Mazury, jezioro, lasy, turystyka, która zamiera po sezonie letnim. Co zamyka się w tym przesłaniu
mała mieścina, która oprócz bycia sobie tak o SL-em, ma też własną fabułę.
Analizując te wypowiedzi, mam takie wrażenie, że wszyscy tęsknią po prostu za forum, gdzie dzieje się coś, co angażuje i wpływa na całą społeczność. Za fabułą, która nie pozostawia użytkownika samego, a pozwala mu budować to miejsce. Nie znam co prawda przytoczonych przykładów małych miasteczek, ale słyszałam o nich. Ja dorzucam od siebie do wspominek Alaskę, która była dopracowana wizualnie, fabularnie i nie było tam żadnej przesady. Notuję sobie to i będziemy o tym dyskutować w mniejszym gronie.
Zdecydowałyśmy się też spróbować coś stworzyć.
Serdecznie zapraszamy chętne osoby do naszej ekipy - zobaczymy co nam z tego wyjdzie ;) Jedno wiemy już teraz - nie chcemy oddać niczego na szybko więc dajcie nam czas na budowę :)